Zawieszenie urlopu wychowawczego

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #105153

    -aga

    Dziewczyny, czy któraś może mnie oświecić jak ma wyglądać podanie do pracodawcy z prośbą o zawieszenie urlopu wychowawczego i przywrócenie do pracy?

    #3744158

    swiki

    wpisz w google bedziesz miala dokladny wzor (ja tam znalazlam i skorzystalam) , ale chyba to mniej wiecej tak:

    Prosze o przerwanie urlopu wychowawczego i przywrocenie mnie do pracy ( i ja tu osobiscie dopisywalam, bo szef firmy ma wybor, przynajmnie w szkole) od dnia …… lub bez zgody dyrektora zgodnie z ustawa za 30 dni tj od dnia….

    nie pisalam ani uzasadnien ani nic takiego – tyle i koniec.



    #3744159

    -aga

    Zamieszczone przez swiki
    wpisz w google bedziesz miala dokladny wzor (ja tam znalazlam i skorzystalam) , ale chyba to mniej wiecej tak:

    Prosze o przerwanie urlopu wychowawczego i przywrocenie mnie do pracy ( i ja tu osobiscie dopisywalam, bo szef firmy ma wybor, przynajmnie w szkole) od dnia …… lub bez zgody dyrektora zgodnie z ustawa za 30 dni tj od dnia….

    nie pisalam ani uzasadnien ani nic takiego – tyle i koniec.

    Dzięki 🙂 Właśnie tak szperałam i doczytałam o czasie przywrócenia do pracy (od umówionego dnia lub 30 dni od wnioskowania o przywrócenia).

    —————————————————————————————–

    #3744160

    tuya

    Aga kiedy planujesz złożyć takie podanie…noszę się z podobnym zamiarem, chyba złoze od września

    #3744161

    -aga

    Zamieszczone przez karen.
    Aga kiedy planujesz złożyć takie podanie…noszę się z podobnym zamiarem, chyba złoze od września

    W przyszłym tygodniu mam zamiar wysłać. Wychowawczy brałam tylko z uwagi na to, że firma zawinęła się z mojego miasta i byłabym już bezrobotną 🙂 Po macierzyńskim miałam cichą chęć na pracę, bo bardzo dobrze zarabiałam i praca sprawiała mi sporo radości a tu lipa.
    Za radą Radcy Prawnego z Inspekcji Pracy poszłam na wychowawczy do czasu 2 ciąży, więc teraz znów “wracam” 🙂

    —————————————————————————————–

    #3744162

    gosik

    idziesz do pracodawcy i rozmawiasz – jak nie widzi problemu, przywraca cię od razu, jak nie chce, składasz wniosek 30 dni przed planowanym powrotem
    Musi cię przyjąć

    jak dodatkowo boisz się zwolnienia, razem z wnioskiem o skrócenie wychowawczego składasz wniosek o zmniejszenie wymiaru czasu pracy (np z 8 na 7 godzin – czyli 7/8 etatu) – wtedy nie mają prawa cię zwolnić przez rok
    taki przepis wszedł jakiś czas temu – sprawdzałam w PIPie – działa

    sprawdziłam na własnej skórze 😀



    #3744163

    awkaminska

    sądząc po suwaczku Agi zwolnić?*i tak nie będą?*mogli :).

    #3744164

    -aga

    Zamieszczone przez awkaminska
    sądząc po suwaczku Agi zwolnić?*i tak nie będą?*mogli :).

    Właśnie ze względu na “suwaczek” mam szansę na powrót do pracy, czyli na powrót do normalności=pieniążki.
    Gdyby nie wychowawczy, to już byłabym bezrobotną a gdyby nie “suwaczek” nadal nie starałabym się wracać do pracy ale miałam zamiar od jesieni próbować rozkręcić własną działalność. Obecnie w Sz-nie, jest więcej zwolnień niż miejsc do pracy (się kurcze porobiło) czas więc przeczekanie i odchowanie dzieci jest najlepszy 🙂

    —————————————————————————————–

    #3744165

    swiki

    Zamieszczone przez *Aga*
    Właśnie ze względu na “suwaczek” mam szansę na powrót do pracy, czyli na powrót do normalności=pieniążki.
    Gdyby nie wychowawczy, to już byłabym bezrobotną a gdyby nie “suwaczek” nadal nie starałabym się wracać do pracy ale miałam zamiar od jesieni próbować rozkręcić własną działalność. Obecnie w Sz-nie, jest więcej zwolnień niż miejsc do pracy (się kurcze porobiło) czas więc przeczekanie i odchowanie dzieci jest najlepszy 🙂

    No ja zrobilam dokladnie to samo tzn poszlam na wychowawczy a jak tylko sie dowiedzialam ze jestem w ciazy to odczekalam do 5-6 tygodnia i poszlam do pracodawcy (co Tobie tez polecam, jak wyslesz pisemko to moga Ci wznaczyc ten termin 30 dniowy a tak to moze uda Ci sie wrocic wczesniej jak masz spoko szefa) i dokladnie w pierwszy dzien powrotu do pracy przynioslam l4 – oczywiscie wczesniej powiedzialam pracodawcy ze bedzie tak to wygladalo tzn ze odrazu ide na l4 i tak sobie siedze w domku a kaska leci 😉

    #3744166

    -aga

    Zamieszczone przez swiki
    No ja zrobilam dokladnie to samo tzn poszlam na wychowawczy a jak tylko sie dowiedzialam ze jestem w ciazy to odczekalam do 5-6 tygodnia i poszlam do pracodawcy (co Tobie tez polecam, jak wyslesz pisemko to moga Ci wznaczyc ten termin 30 dniowy a tak to moze uda Ci sie wrocic wczesniej jak masz spoko szefa) i dokladnie w pierwszy dzien powrotu do pracy przynioslam l4 – oczywiscie wczesniej powiedzialam pracodawcy ze bedzie tak to wygladalo tzn ze odrazu ide na l4 i tak sobie siedze w domku a kaska leci 😉

    U nas w firmie mają taki stosunek do pracowników, że nawet nie miałam do kogo kierować mojego pisma o powrót 🙂 Kolejny szef regionu na wilczym bilecie, bo nie sprostał wymaganiom góry 🙂 Wysłałam takie “bezosobowe” podanie do oddziału i od razu do kadr w W-wie. Od razu wyszłam z założenia, że wracam za 30, bo nawet nie było z kim porozmawiać na temat terminu powrotu…

    —————————————————————————————–

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close