Zawsze jest nadzieja

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #44949

    monka

    Widze, że Ewa się odezwała, Ikkunia jest szczęśliwą mamusią, a Violes rozpoczyna trudną drogę, to może i ja sie pochwalę. Zaczynam własnie 6 miesiac trzeciej ciąży. Część z was towarzyszyła mi przy poprzednich stratach i wyciągała z dołka. Nie wierzyłam wtedy, że będzie dobrze, a dziś prawie zapominam o tamtym bólu. Mój maluszek kopie mnie za każdym razem, gdy zaczynam sie niepokoić, rozwiewa wszelkie wątpliwości, że jest dobrze. Brzuszka nie da sie już ukryć, nosze go dumnie i nie muszę już nikomu zazdroscić. Dziekuję wszystkim, które ze mną były i są nadal.

    Monika i wrześniowy promyczek

    #584773

    ninka

    Re: Zawsze jest nadzieja

    Moniko bardzo sie ciesze, ze u Ciebie wszystko w porzadku:) I dziekuje, ze tu zagladasz dajac nam nadzieje. Ja tez sie nie poddam zamierzam po wakacjach znow sprobowac i wrecz jestem pewna, ze sie uda. Ale wczesniej czeka mnie szereg badan, bez ktorych nie mam odwagi sprobowac. Zycze Ci spokojnej ciazy i szczesliwego rozwiazania.

    Ninka



    #584774

    gosiaf

    Re: Zawsze jest nadzieja

    Ciesze sie, ze wszystko dobrze z twoim promyczkiem monka!! Trzymaj sie


    Gosia

    #584775

    ika

    super , super super!!

    Kochana Moniko!!
    tak sie cieszę, że napisałaś
    Prawda, ze takie kopniaczki rozwiewaja wiele strachów i wątpliwości. Ma sie siłę dwa razy większą do borykania sie z każdą przeciwnością losu wiedząc, ze mały człowieczek w nas rośnie. Kochana Moniko, już jesteś po półmetku, czas zacznie coraz szybciej biec i ani sie spostrzegniesz a nadejdzie dzień Waszego szczęśliwego rozwiązania
    Pozdrawiam jak zwykle niezmiernie gorąco i wiosennie

    ika z Igorem

    #584776

    elpio

    Re: Zawsze jest nadzieja

    Cześć, pozdrawiam Cię Moniczko, Widzę że u WAS na szczęście wszystko w porządku-baaaaaaaardzo się cieszę, że dobrze się czujesz!!! Życzę zdrówka i dzięki za słowa otuchy-lekarz mówił, że od czerwca możemy próbować, gdyż nie miałam zabiegu,więc…zobaczymy-następnym razem juz wcale nie będę zapeszać, napiszę. Jeszcze raz pozdrawiam, a jak Mały czy Mała?? Wiecie już?? papa, Elwira, mój nr gg to 1532545

    #584777

    monka

    Re: Zawsze jest nadzieja

    Dziś byłam na USG i prawdopodobnie będzie dziewczynka, mała Zuzanka. Niestety spadł mi szew, który założyli mi miesiąc temu i znowu muszę bardzo uważać, szyjka trzyma, ale nie wiem jak długo, może resztę spędzę w szpitalu, ale i z tym się liczę.

    Monika i wrześniowy promyczek



    #584778

    asia7

    Re: Zawsze jest nadzieja

    Ciesze się twoim szczęściem, ale i ja mam powody do szczęścia i wszystkim kobietkom po przejściach mówie że kiedyś będzie dobrze i w końcu dostaniemy to na co tak bardzo czekamy 🙂
    Pozdrawiam Cię i twojego promyczka

    Asia

    #584779

    aggulka

    Re: Zawsze jest nadzieja

    Oby jak najwięcej takich wiadomości tutaj. Życzę wszystkiego najlepszego z całego serca.
    A mogłabyś napisać, czy udało się u Ciebie wykryć przyczynę niepowodzeń i czy dostałaś w ciaży jakieś specjalne leki?
    Pozdrawiam, Agata

    #584780

    monka

    Re: Zawsze jest nadzieja

    Jedyna nieprawidłowość, która wyszła w badaniach, to lekko podwyższona prolaktyna i przez pierwsze 3 miesiace brałam bromergon. Nie wiem, czy to była przyczyna, że przypadek. Inna teoria jest też taka, że może mój organizm odrzuca płody męskie, bo poprzednie dwie ciąże były trafione w owulację, wyliczone i z duzym prawdopodobieństwem mogli to być chłopcy, a ta trzecia jest z „wpadki” i lekarz wypatrzył dziewczynkę. Taką teorię podał mi genetyk, ale nie mam na to dowodu.

    Monika i wrześniowy promyczek

    #584781

    maja25

    Re: Zawsze jest nadzieja

    Gratuluję z całego serca! Mam nadziejęże mi też się uda następnym razem!
    Pizdrawiam!
    MAgda i aniołk (16.02.2004)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close