Zazdrosny?

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #101329

    aducha

    Moja sytuacja przedstawia się następująco; mam ojczyma , który jest 8 lat starszy od mnie, mama zmarła 7 misięcy temu po ciężkiej chorobie. Ojczym ożenił się z moją mamą jak miałam 13 lat(- 21 lat temu)- właściwe nas wychowywał. Nasze (moje i moich 2 braci) były z nim rozne- wiadomo- to nie ojciec- zagnatwana sytuacja. Układało się rożnie, mama i ojczym mają wspólnego syna- ma już 20 lat. Od momentu wyprowadzenia sie z domu do męza moje relację były lepsze, a w czasie choroby mamy bardzo się nią opiekował- jestem mu za to wdzieczna, bo nie było łatwo. Teraz ojczym został sam w mieszkaniu ze swoim syme, ja i moi braca mamy własne rodziny- oni zostali sami. Niestety nie ma między nimi wspólnego języka, każdy żyje osobno. Ja bardzo często dzwonię do nich, oni do mnie, odwiedzamy się , jężdzimy razem na grób mamy itdMuszę stwierdzić, że mamy teraz o wiele lepszy kontakt. No właśnie, zauważyłam, ze moj maż jest zły i nie zadowolony jak często się komtaktujemy. Ja to uważam za naturalne, że np jak mąż jest w pracy cały dzień to idę z dzieciakami do nich na kawę lub on do nas. Mąż zarzuca ze spotykamy się za często i za dużo jestem dla niego miła, a ja myśle, ze zasłużył sobie na pocieszenie i wsparcie w tych ciężkich chwilach. Zauważyłam, ze jest cholernie zazdrosny, jakakolwiek rozmowa na ten temat konczy się zle. Tłumaczyłam, ze jest i zawsze będzie moim ojczymem, ale od razu zarzut- on jest teraz samotny.Myślę, ze może dlatego , ze moj ojczym rozbił małżeństwo swojego kolegi- mojego taty i mamy? Poradzcie co mam zrobic, przecież nie zerwe kontaktów- oni przybliżają mi mamę, której tak bardzo mi brakuję…..

    #2928261

    yoko

    absurdalne to co maz robi



    #2928262

    ewike

    Może spotykajcie się po południu / wieczorem by mąż w spotkaniach, rozmowach uczestniczył

    #2928263

    aducha

    Zamieszczone przez ewike
    Może spotykajcie się po południu / wieczorem by mąż w spotkaniach, rozmowach uczestniczył

    Namawiam go na takie spotkania ale on jest niechętny. Nigdy na bardzo za nim nie przepadał ojczym jest trochę gburowaty, mam nadzieję że jakoś wszystko się wyjaśni

    #2928264

    natinka

    zachowanie meza jest jak dlamnie dziwne ….

    #2928265

    magda

    Czy ja dobrze zrozumiałam : Twój mąż jest zazdrosny o Twojego ojczyma?? Przecież jesteście rodziną…heh ….



    #2928266

    aducha

    Nigdy wprost nie powiedział, ze jest zazdrosny, ale ja tak myśle po jego zachowaniu. Mój ojczym jest jaki jest- luzak, nie przemeca się zbytnio i ma głupawe odzywki, ale nikt nie jest idealny. Mój maz jest bardzo dobrym człowiekiem, bardzo sie zgadzam- dlatego nie wiem czy to zazdrośc czy po prostu ojczym go wkurza zachowaniem. Głupio sie czuję w takiej sytuacji.

    #2928267

    kkurka

    Zamieszczone przez aducha
    Nigdy wprost nie powiedział, ze jest zazdrosny, ale ja tak myśle po jego zachowaniu. Mój ojczym jest jaki jest- luzak, nie przemeca się zbytnio i ma głupawe odzywki, ale nikt nie jest idealny. Mój maz jest bardzo dobrym człowiekiem, bardzo sie zgadzam- dlatego nie wiem czy to zazdrośc czy po prostu ojczym go wkurza zachowaniem. Głupio sie czuję w takiej sytuacji.

    a ja mysle ze maz jest zazdrosny o niego bo twoj ojczym jest tylko 8 lat starszy a to nie jest duzo….ja wiem ze moze to brzmi smiesznie ale moze twoj maz boi sie zeby twoj ojczym nie chciał znalesc pocieszenia u ciebie….ja wiem ze to rodzina ale….może jestem głupia ,badz co badz ja ciut rozumiem zachowanie twojego męża….i zgadzam sie z tym zeby te spotkania raczej odbywały sie wspólnie albo rzadziej…

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close