zbliżajacy się deszcz

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #92995

    klucha

    Już któryś raz z kolei zauwazyłam ze moje dziecko reaguje pare godzin wczesniej na zblizający sie deszcz.
    Mam trudności z zapanowaniem nad taki zaostrzeniami, ponieważ jest zalana wydzieliną. mam wrażenie że oczyszczenie nosa czy to poprzez dmuchanie czy katarek pomaga na sekunde. Podanie leków przez inhalator pomaga na tyle że odkrztusza niewielką ilosć szkilstej wydzieliny, ale kaszel potarfi męczyć ją jeszcze jakiś czas.

    Tak więc jak moje dziecko ze zdrowego w 5 minut zamienia się w zakatarzonego i pokasłującego to już na 90% wiem że bedzie deszcz.
    tak bylo i dziś o 24.00 akcja dzieciak kaszle o 6 rano popadało

    #1796185

    mata-hari

    No to masz w domu niezły detektor 😉 Szkoda tylko, że dziecko się męczy, a Wy razem z nim 🙁



    #1796186

    nodiinana-agnieszka

    Zamieszczone przez Klucha
    Już któryś raz z kolei zauwazyłam ze moje dziecko reaguje pare godzin wczesniej na zblizający sie deszcz.
    Mam trudności z zapanowaniem nad taki zaostrzeniami, ponieważ jest zalana wydzieliną. mam wrażenie że oczyszczenie nosa czy to poprzez dmuchanie czy katarek pomaga na sekunde. Podanie leków przez inhalator pomaga na tyle że odkrztusza niewielką ilosć szkilstej wydzieliny, ale kaszel potarfi męczyć ją jeszcze jakiś czas.

    Tak więc jak moje dziecko ze zdrowego w 5 minut zamienia się w zakatarzonego i pokasłującego to już na 90% wiem że bedzie deszcz.
    tak bylo i dziś o 24.00 akcja dzieciak kaszle o 6 rano popadało

    hej moj syn tez pol nocy kaszlal rano takze.dostal wlasnie pulmicort i narazie troszke sie uspokoilo.norbi gorzej sie czuje jak jest cieplo wtedy meczy go mocny kaszel i jest oslabiony.napisz na jakiej podstawie u twojej corki stwierdzili astme.(u nas podejrzenie astmy)z gory dziekuje za odpowiedz.

    #1796187

    figa

    Zamieszczone przez Klucha
    Już któryś raz z kolei zauwazyłam ze moje dziecko reaguje pare godzin wczesniej na zblizający sie deszcz.
    Mam trudności z zapanowaniem nad taki zaostrzeniami, ponieważ jest zalana wydzieliną. mam wrażenie że oczyszczenie nosa czy to poprzez dmuchanie czy katarek pomaga na sekunde. Podanie leków przez inhalator pomaga na tyle że odkrztusza niewielką ilosć szkilstej wydzieliny, ale kaszel potarfi męczyć ją jeszcze jakiś czas.

    Tak więc jak moje dziecko ze zdrowego w 5 minut zamienia się w zakatarzonego i pokasłującego to już na 90% wiem że bedzie deszcz.
    tak bylo i dziś o 24.00 akcja dzieciak kaszle o 6 rano popadało

    Ja cie kręcę, ale numer…
    Masz jakiś pomysł, jak można by to wyjaśnić?
    Strasznie uciążliwe teraz musi być takie wyczuwanie deszczu… u nas znów będzie lało :/

    #1796188

    awkaminska

    to chyba kwestia że wiatr przed deszczem niesie dużo pyłków…

    parę dni temu Jagodę potwornie bolałą głowa…. spojżeliśmy na mapkę*pyleń a tam brzoza na całego…. a ona na brzozę uczulona..

    nie wiem albo zaostrzyło się to u nas z początkiem dojżewania albo wcześniej neizwracałąm uwagi z niewiedzy

    #1796189

    klucha

    Zamieszczone przez awkaminska
    to chyba kwestia że wiatr przed deszczem niesie dużo pyłków…

    parę dni temu Jagodę potwornie bolałą głowa…. spojżeliśmy na mapkę*pyleń a tam brzoza na całego…. a ona na brzozę uczulona..

    nie wiem albo zaostrzyło się to u nas z początkiem dojżewania albo wcześniej neizwracałąm uwagi z niewiedzy

    awka w wietrzne dni mi tak nie reaguje, nie każdy wiatr przynosi deszcz.
    Tu chodzi o deszcz i wilgoć która mu towarzyszy.



    #1796190

    klucha

    Zamieszczone przez Figa123
    Ja cie kręcę, ale numer…
    Masz jakiś pomysł, jak można by to wyjaśnić?
    Strasznie uciążliwe teraz musi być takie wyczuwanie deszczu… u nas znów będzie lało :/

    Figa chyba wilgoć

    #1796191

    klucha

    Zamieszczone przez nodiinana agnieszka
    hej moj syn tez pol nocy kaszlal rano takze.dostal wlasnie pulmicort i narazie troszke sie uspokoilo.norbi gorzej sie czuje jak jest cieplo wtedy meczy go mocny kaszel i jest oslabiony.napisz na jakiej podstawie u twojej corki stwierdzili astme.(u nas podejrzenie astmy)z gory dziekuje za odpowiedz.

    u nas na początku nie mówili o astmie tylko o nadreaktywnosci oskrzelowej.
    dopiero po jakimś czasie, czasie obserwacji lekarza, moich, na podstawie objawów, odpowiedzi na zastosowane leczenie, sezonowość objawów (tło alergiczne) czy inne czynniki wywołujące pogorszenie, przeprowadzone badania (wymazy, prześwitlenie, testy skórne, z krwi, testy wysiłkowe, pef, itd) lekarze zaczeli mówić o astmie.
    długo by pisać

    #1796192

    awkaminska

    no tak…. ja tylko z dzieciństwa pamiętam jak przed burzą czy dużym deszczem wzmagał się wiatr i latem zlasów niósł żółte*pyłki i potem kałuże były takie żółte…

    … a może w wilgoci przed deszczem jakieś grzyby momentalnie się rozwijają… ja wiem że częśto przed deszczem czuję jego zapach, taki zapach mokrej ziemi, jeśli ja to potrafię wyczuć to jakieś*mikroorganizmy pewnie też ana nie ci Zuzia pewnie jest uczulona???

    #1796193

    aborka

    Zamieszczone przez Klucha
    awka w wietrzne dni mi tak nie reaguje, nie każdy wiatr przynosi deszcz.
    Tu chodzi o deszcz i wilgoć która mu towarzyszy.

    wilgoć czyli pleśnie – ja sie czuje fatalnie w czasie deszczu i wilgotnej pogody



    #1796194

    kokunia

    Ciekawe…………………….
    pozdrowionka

    #1796195

    klucha

    jedno jest pewne nie reaguje tak na mały przelotny deszczyk, ale na deszczowy dzień lub dni. Większa wilgoć w powietrzu

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close