zbyt dobre samopoczucie – martwię się

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #18621

    lulea

    Może moje notatka wyda się wam głupia, ale bardzo sie boję, zwłaszcza po przeczytaniu postów w dziale poronienie. Jestem obecnie w 6 tygodniu pierwszej ciązy. Na poczatku miałam wszystkie objawy; mdłości, bolące piersi, bolące więzadła itp. Lekarka zrobiła mi usg, pecherzyk miał (ma) 6 mm.
    Od 2-3 dni brzuch i więzadła mnie nie bola, mam wrażenie, ze powoli pzreszła mi pzreczulica piersi.
    Mam nadzieję, że to objawy pozytywne a nie sygnały – odpukac- poronienia…..
    Nie mam mdłości, nie jestm wrażliwa na zapachy, raz tylko w 2 tygodniu wymiotowałam w nocy, potem już nie.

    Niech ktos mnie pocieszy, bom bardzo pzrerażona.

    #261624

    frytka

    Re: zbyt dobre samopoczucie – martwię się

    Spokojnie najważniejsze żebyś się nie przejmowała bo wtedy jest jeszcze gorzej.
    ja też to przeżywałam – wydawało mi się że wszytskie objawy zniknęły – obecnie jestem w 10 tygodniu i wszytsko jest dobrze. 🙂
    Musisz pamiętać że każda z nas inaczej to przeżywa i zdarza się że objawy mogą zaniknąć.
    Jeśli jednak bardzo się martwisz to zadzwoń do swojego ginekologa, on powinien cię uspokoić
    Trzymaj się wszystko będzie dobrze

    Marta i fasolka (7.01.2004)



    #261625

    effcia

    Re: zbyt dobre samopoczucie – martwię się

    kochana, tylko spokojnie, nic tak nie szkodzi jak zdenerwowanie. a jesli czujesz sie dobrze naprawde nie ma powodu do zmartwien! nigdzie nie jest powiedziane, ze objawy ciazowe sa niezmienne w czasie! zobaczysz, jeszcze nie raz zaskoczy cie twoj organizm!!!!!!
    dbaj o siebie i o maluszka, nie stresuj sie a wszystko bedzie znakomicie!

    pozdrawiam i zycze zdruffka

    ps. no i nie czytaj samych ponurych wiadomosci:-))))

    Effcia+sierpniowy wiercipiętek (11.08.03)

    #261626

    redka

    Re: zbyt dobre samopoczucie – martwię się

    Nic sie nie przejmuj, mnie tez bolaly wiazadla i do teraz bola, a wymiotowac w ogole nie zdarzylo mi sie :)))Dopiero w 2 miesiacu zaczelam miec straszne awersje zywieniowe:(Napewno wszystko jest w porzadeczku:))
    Redka i dzidzus (17.110

    #261627

    lulea

    Re: zbyt dobre samopoczucie – martwię się

    dzięki serdeczne za odpoweidż.
    jestem może teraz nadwrażliwa i podatna na wszelkie ponure wizje, choc bardzo dbam o siebie.

    Pozdrawiam was serdecznie 😉

    #261628

    kamyk

    Re: zbyt dobre samopoczucie – martwię się

    Nie martw się, bo naprawdę nie ma czym. Objawy mogą być, ale mogą też ustąpić i to jest normalne. Mam dla Ciebie jedną radę – staraj się omijać posty dotyczące poronień i powikłań w ciąży – to tylko rozbudza naszą wyobraźnię i potem chcąc niechcąc doszukujemy się różnych problemów u siebie. Też przez to przeszłam. Także głowa do góry! Nie ma powodu do obaw!
    Pozdrawiam!

    kamyk z kamyczkiem:))) (12.XI.)



    #261629

    monikaapj

    Re: zbyt dobre samopoczucie – martwię się

    wcale nie jesteś nadwrażliwa, podejrzewam, że większość z nas ćwiczy w głowie czarne scenariusze, ja na początku ciąży też dział poronienie odwiedzałam namiętnie…Spróbuj myśleć pozytywnie,że właśnie Tobie wszystko pójdzie dobrze,że dlaczego masz być z tej nieszczęśliwej grupy? A z objawami bywa róznie i nie ma co się porównywać z innymi! Głowa do góry, dbaj o siebie i fasolkę!!!

    Monika (05.10)

    #261630

    magdzik

    Re: zbyt dobre samopoczucie – martwię się

    Mnie na poczatku ciązy tylko piersi bolały, a żadnych innych objawów nie miałam ( na szczęście). Potem dopadły mnie potworne migreny i zgagi. Nawet zdaje się, nie miałam nawet zaparć, choć tym się martwiłam na zapas, gdyż rzuciłam palenie, a wcześniej papierosek mi pomagał.
    Nie ma czym się martwić, każda ciąża jest inna i możesz mieć inny zestaw dolegliwości. Nie czytaj także za dużo o poronieniach, gdyż pobudza to jedynie fantazję i napędza stracha , znam to z autopsji!

    Pozdrawiamy,

    Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

    #261631

    onka

    Re: zbyt dobre samopoczucie – martwię się

    witaj ,
    skad to sie wzielo, ze brak objawow = poronienie ?
    przeciez kazda ciaza przebiega indywidualnie , kazda jest inna . a brak objawow typu mdlosci , bol piersi powinien byc raczej zadowalajacy…
    powiem Ci jak bylo w moim przypadku ( tez juz pisalam o tym na poronieniu ) .
    w pierwszej ciazy wymiotowalam prawie codziennie, mdlosci nie ustepowaly , czulam sie przy tym okropnie – ciaza zakonczyla sie w 12 – tym tygodniu poronieniem.
    w drugiej ciazy czulam sie swietnie, zadnych mdlosci wymiotow – ciaza zakonczyla sie w 8 tygodniu.
    w trzeciej ciazy mialam lekkie mdlosci , ktore trwaly niecale 2 tygodnie – jestem obecnie w 28 tygodniu ,
    pozdrawiam i glowa do gory 🙂

    onka – 01.09.03

    #261632

    joannar

    Re: zbyt dobre samopoczucie – martwię się

    Bo kochana nie wszystkie dziewczyny mają takie objawy. Ja też nie miałam:-))))
    Nic się nie martw. A o poronieniach nie czytaj za dużo. Myśl pozytywnie. Tamten dział utworzyły dziewczyny, których to dotyczy. A wiedz, że psychika jest najważniejsza:-)) MUSISZ mysleć pozytywnie i tylko dobre myśli przywoływać. Ja wiem co mówię, bo też sama zaczynałam wariować w tym czasie co Ty:-)) Później Ci się wszystko rozjaśni:-)))))) I nie czytaj za dużo!!!!!!!!! Bo zwariujesz:-)
    Kup sobie lepiej książkę: Balsam dla duszy przyszłej mamy:-))))

    JoannaR i (21.09.2003)



    #261633

    kamkar

    Re: zbyt dobre samopoczucie – martwię się

    wiesz co jesteśmy w podobnym wieku ciążowym (mam termin na 4 luty) i też czuje się (odpukać ) wspaniale :)) zero mdłości trochę piersi pobolewają ,też nie jestem wrażliwa na żadne zapachy nie wymiotuje (jak narazie ) nawet na początku nie miałam żadnych objawów tylko mnie brzuch bolał jak przed okresem wogóle to ja nie czuje żebym była w ciąży może tylko jestem troche bardziej senna
    miałam usg prawie w 5 tygodniu ciąży i pęcherzyk miał 9 mm
    pozdrowienia

    Aga + lutowa niunia

    #261634

    Anonim

    Re: zbyt dobre samopoczucie – martwię się

    wszystko bedzie dobrze. ja nie mialam zadnych mdlosci w ciazy, ani razu nie wymiotowalam. Piersi tez mnie w ogole nie bolaly, zadnych zmian nie zaobserwowalam: moze dlatego zorientowalam sie,ze jestem w ciazy dopiero w 13 tygodniu:-)
    glowa do gory!
    Ula i lipcowy Adaś



    #261635

    paulinac

    Re: zbyt dobre samopoczucie – martwię się

    Ja do tej pory nie czuje żadnych obiawów a już zaczęłam 6 miesiąc. Nie miałam mdłości, zachcianek, może tylko byłam senna. O moim stanie przypomina mi rosnący bruszek i dzidzia która już porządnie kopie

    Paulina i z małym mieszkancem (-ką) brzuszka – 9 pażdzierika :-))))

    #261636

    nautica

    Re: zbyt dobre samopoczucie – martwię się

    Jesli chcesz byc spokojniejsza, zrób sobie USG. Ja mialam podobna sytuacje, przy pierwszej wizycie gin wypytala mnie o piersi, mdlosci itd. Byłam więc wyczulona na tym punkcie. W 7 tygodniu poczułam sie „normalnie”, a na drugi dzień miałam lekkie krwawienie, po USG (pobiegłam od razu) okazało sie, ze były cechy wczesnoporonne. Dostałam Duphaston. Nie pisze po to, aby Cię przestraszyć, bo na pewno wszystko jest OK., ale jak chcesz mieć spokojne sny, to upewnij sie badaniem.Będzie dobrze!

    #261637

    monia27

    Re: zbyt dobre samopoczucie – martwię się

    Ciesz sie skarbie,ze dobrze sie czujesz.Ja nie wymiotowalam wogle i czulam sie swietnie do konca 6 miesiaca,wlasciwie nie mialam,zednych negatywnych objawow ciazy i to byla czysta przyjemnosc. Teraz tez nie moge narzekac tylko brzusio ciazy i przeszkadza troszke hihi .Pozdrawiam ,papa

    Monia i chlopaczek (30.08.03)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close