Zdezorientowana oczekujaca mama

Kochane, czy mozecie mi podpowiedziec, jak taki noworodek spi? Czy jest sens przykrywania go kolderka, czy raczej nalezy zawinac w kocyk, rozek, czy cos tam innego. Z bezsennowsci przeczytalam tone roznych postow z poradami i… kompletnie zwariowalam. Moj synek urodzi sie w grudniu, ale zaczelam juz kompletwac wszelakie sprzety, wiec prosze o rozsadna porade. Dzieki z gory.

16 odpowiedzi na pytanie: Zdezorientowana oczekujaca mama

iwi2004-10-25 23:58:39

Re: Zdezorientowana oczekujaca mama

Noworodek najlepiej czuje się opatulony w rożek lub w kocyk, bo to daje mu ciepło i poczucie bezpieczeństwa.
Moja Laurusia jak była taka malutka, to jak spała w dzień, to tylko w rożku, a w nocy opatulona pod maminą kołderką i w rodzicielskim łożu


Iwcia i Laurusia 26.04.03r

anet2004-10-26 01:01:46

Re: Zdezorientowana oczekujaca mama

ja przykrywalam kocykiem – w mieszkaniu bylo cieplo
osobiscie rozek /mialam taki usztywniony/ b mi sie przydal, dzieci lezaly na nim przez dlugi dlugi okres – teraz sluzy jako kolderka /z wyjetym usztywnieniem/
byl idealny do noszenia, a w szczegolnosci karmienia i spania – dzieci w nocy spaly na wersalce ze mna i dzieki temu usztywnieniu bylo dobrze /bo na plaskim/ im sobie lezec
Kolderka tez sie przyda, mozna kupic – tu polecam kolderke wieksza ktora posluzy i starszemu maluchowi

Agniesia 7.07.02 Adrianek 1.01.04

raz-dwa2004-10-26 02:43:15

Re: Zdezorientowana oczekujaca mama

Natalia spala w tradycyjnym beciku. Bardzo zreszta pieknym – uszytym przez babcie :)))
Nie wiem czy takie beciki sa jeszcze w sprzedazy, ale ten moj spisal sie swietnie. Polecam.

Anetta i Natalia (26.01.03)

laura12004-10-26 04:04:20

Re: Zdezorientowana oczekujaca mama

Nasz maluch spal w rozku. Pozniej kolderka lub kocyk lub spiworek. U as rozek bardzo sie przydal. Bardzo wygodny do noszenia dziecka.

Laura i Mateuszek 30.10.03

azz2004-10-26 04:51:33

Re: Zdezorientowana oczekujaca mama

Ja też polecam rożek – najbezpieczniej dla dzidzi, wygodnie. Później wykorzystywałam kolderkę-śpiworek-becik (zasuwany na zameczek). Prawdziwa rewelacja. Miałam wrażenie, że Zuzia pod normalną kołderką gdzieś się gubi, jest jej chłodni. Dopiero jak nabrała ciałeczka – sypia tradycyjnie w swojej pościeli.


pzdr
Ania z Zuzią (13.02.2004r.)

fr-ania2004-10-26 07:20:08

Re: Zdezorientowana oczekujaca mama

Też używałam rożka, ale w dzień. Szymek spał z nami i za gorąco było na rożek w nocy, a teraz śpi sam w śpiworku. Kołderki nie używam do dziś.

Ania i Szymek (21.07)

laminja2004-10-26 07:28:22

Re: Zdezorientowana oczekujaca mama

Mój grudniowy (2003) synek spał pod kocykiem, nie miliśmy rożka, zawijałam go w kocyk i żeby się nie przekręcał z boku na plecy podkładałam mu za plecy ręcznik albo poduszkę. Od jakiegoś czasu śpi pod swoją kołderką – a właściwie obok niej, bo ją ciągle skopuje… Ale wracając do okresu niemowlęcego, nam wystarczał kocyk + plus nasza kołdra, bo oczywiście długo spał z nami, w samym srodku łózka – okropnie się rozpychał 😉

Myślę, że każde dziecko umie zademonstroować swoje upodobania. Jedne lubią być szczelnie zakryte inne nie znoszą ograniczenia jakim jest becik. Ale ponoć rożek w pierwszych tygodniach życia dziecka jest wygodny – bo łatwiej jest w nim przenosić dziecko – co ułatwia życie początkującym rodzicom.

pozdrawiam
Ania &

Szymon

aborka2004-10-26 16:20:15

Re: Zdezorientowana oczekujaca mama

mój synek spał zawinięty w rozek z usztywnieniem. kładłam go na boczku i czasem jeszcze okrywałam kocykiem (bo był wczesniakiem i marzł – miał zimny nosek). tez sie urodził w grudniu

Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003

redka2004-10-26 19:47:19

Re: Zdezorientowana oczekujaca mama

:)Moj Tomik jest z listopada, przez 3/4 miesiace spal w rozku, a jak bylo zimniej przykrywalam go cieplym kocem. Posciel przydala sie dopiero w okolicach pol roczku:)

Pozdrowionka Redka i Tomik(19.11.2003)

asia802004-10-26 21:04:20

Re: Zdezorientowana oczekujaca mama

U nas tez rozek byl niezastapiony, pozniej sluzyl jako kolderka, na zmiane mialam spiworek (taki z rekawkami i niedzielonymi nozkami). Teraz Oli spi pod wieksza kolderka lub kocykiem. Jak bedziesz kupowala rozek to wg mnie najlepiej zeby nie mial zadnych falbanek, bo draznia malucha, ktory ma odruch ssania jak cokolwiek dotknie policzka

Asia i Oliwierek 14.01.2004

marzena292004-10-26 21:09:32

Re: Zdezorientowana oczekujaca mama

Ja równiez używałam rożka w ciagu dnia i w nocy.
Nie przykrywałam wtedy kołderką ,sam rożek wystarczyl.

Marzena z Julcią 28.07.03 i Patrykiem19.02.1997

magdzik2004-10-26 21:09:54

Re: Zdezorientowana oczekujaca mama

Al spał i spi do tej pory z nami. Jak się urodził, to układałam go na poduszce od jego kompletu pościelowego i przykrywalam malutka kołderką, z tym, że po mniej więcej miesiącu czy dwóch, nie przykrywałam stupek, gdyż za ich pomoca umiejętnie ściągał kołderkę.Kolderka była bardzo cieniutka, więc bez oporód dziecko troszeczkę było nakrywane i naszą kołdrą.

Pozdrawiamy,

Magda i Albercik ur. 8.09.03

2004-10-26 22:24:34

Re: Zdezorientowana oczekujaca mama

Moja Oleńka przez pierwszy miesiąc spała w rożku, a później już pod kołderką.

Agnieszka i Oleńka (01.09.03.)

[Zobacz stronę]

qr-chuck2004-10-27 09:48:13

rożek tak… ale

Najwygodnie niemowlaka zawinąć w rożek – ciepło, nie rozwinie się, łatwo podnieść… Ale bezwzględnie należy przestać zawijać jak dziecko zaczyna prostować nogi – wtedy musi mieć swobodę kopania, rozkładania… Najlepiej jak śpi z nogami “na żabę” (często same się właśnie tak układają). Wszelkie krępowanie nóżek może spowodować dysplazję…
Ja nie miałam takiego problemu, bo jak się Aśka urodziła to właśnie się zrobiło ciepło – spała więc pod cienkimi kocykami. Ale na Twoim miejscu kupiłabym śpiwór z duuuużą przestrzenią na nogi, albo jakieś cieplejsze pajacyki.
Pozdrawiam,
Anka i Aśka (29.04.04)

bakteria822004-10-27 10:34:42

Re: Zdezorientowana oczekujaca mama

Najlepse na swiecie sa spiworki 🙂 albo spanie razem z rodzinami tak jak mypozdrawiam Marzena

biancia2004-10-27 11:39:54

Re: Zdezorientowana oczekujaca mama

hehe ja rok temu tez cierpiałam na besenność i też byłam całkowicie skołowana. Mój synek – też grudniowy – spał w polarowym cieńkim śpiworku i owijałam go grubym kocem. Miałam też rożek – ale miękki – i czasem spał w rożku. Kup sobie jeden gruby kocyk jeden cieńki, rożek i wystarczy. W razie czego wyslesz męża po coś:). Ja miałam jeszcze malutką kołderkę. Robiłam eksperymenty w czym mu jest cieplej. Potem i tak wylądował u mnie w łóżku. W każdym razie kocyków nigdy za wiele, bo przecież to zima i będziesz ciągle coś potzrebować do przykrycia.
Ja tez robiłam zakupy dużo wcześniej.
Pozdrawiam

bianka i Bartuś (05.12.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: Zdezorientowana oczekujaca mama?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Leczenie niepłodności
Szukamy dobrych lekarzy
Kochani! Szukamy porządnych i godnych zaufania specjalistów: ginekologa i urologa. Ci u ktorych bylismy nie przekonali nas swoim zachowaniem. Z tego czego się tutaj, na forum dowiedziałam nie zrobili podstawowych badań (Choć
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
ONKA gdzie jestes??
Czy ktos wie co sie dzieje z Onka?Zostawila nas czy co? [img]/images/forum/icons/frown.gif[/img] P.S.Odezwij sie cholero,bo w nos dostaniesz!!!!! [img]http://www.vikunia.com/agnes/NowaViki.jpg[/img] VIKTORIA (28.08.2003)
Czytaj dalej