żeby dobrze wyglądać latem…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)
  • Autor
    Wpisy
  • #44535

    ellenka25

    trzeba mieć taką a taką sukienkę, spódniczkę, buty, torebkę…. -usłyszałam rano w radio
    buuu nie będę dobrze wyglądać latem…….
    ———————————-
    czy ulegacie modzie?
    czy musicie mieć to co” jest trendy”?

    u mnie czasem (w zamierzchłych czasach młodości, w szafie znalazło sie coś co było w modzie -ale musiałam w takiej rzecz dobrze wyglądąć z reguły nie lubię wyglądać jak inni
    jak wyglądają wasze szafy? są pełne modnych ubrań? przyznajcie sie

    pozdrawiam

    Ola z Natalią- 2.06.2003

    #579991

    ewi

    Re: żeby dobrze wyglądać latem…

    Moja szafa……hm, pożal się Boże!!!!! W zasadzie nie ma w niej nic modnego. Ciągle brakuje mi pieniędzy żeby sobie coś kupić. Jak to moja mama mówi „sama stara lada”.



    #579992

    mamysz

    Re: żeby dobrze wyglądać latem…

    Kupuję modne ciuchy tylko wtedy jak sie w nich dobrze czuję i nie wyglądam śmiesznie np nie kupię butów na „kaczuszkach” – ostatnio modne- bo jestem niska i wyglądałabym komicznie.
    Tak w ogóle to moda na to lato raczej mi nie pasuje (mini, jakieś udziwnienia w uborach) – wolę modę z ostatnich 2 lat fajne zwiewne sukienki i spódnice za kolano.
    dodam tylko że …kwestie gustu nie podlegają dyskusjom.

    ewka i Weronika 06.10.02

    #579993

    wasia

    Re: żeby dobrze wyglądać latem…

    Nie daję się zwariować, co roku na lato staram się kupić sobie coś bardzo „trendy” ale takiego, co pasuje mi do reszty ubrań. Nie jestem zwolenniczką ekstrawagancji w ubiorze, wybieram rzeczy w stylu eleganckim lub sportowo-eleganckim. Jeśli coś extra modnego mi się nie podoba to za cholerę tego nie kupię. A druga sprawa to to, że co druga dziewczyna na ulicy jest tak samo ubrana a to mi się nie podoba.

    Aga i Ania 13 miesięcy

    #579994

    inti

    Re: żeby dobrze wyglądać latem…

    ja się cały czas staram.
    przez ciąże i późniejsze siedzenie w domu poczułam się strasznie zaniedbana i nieszczęśliwa. w sumie to troszkę na własną prośbę, bo zupełnie straciłam zainteresowanie zakupami, ciuchami, butkami itp.
    teraz mocno staram się nadrobić ten czas i uwielbiam się stroić. modę traktuję tak na własny użytek – kupuję to, w czym dobrze wyglądam i absolutnie odrzucam inne rzecz, jak np biodrówki czy buty na kaczuszkach.
    ale jakbym miała duuużó kasy, to doskanle wiem, ile rzeczy bym natychmiast kupiła….(i Julce, oczywiście też przy okazji)

    sylwia i JUlka 20.01.2003

    #579995

    1014monia

    Re: żeby dobrze wyglądać latem…

    kupuję tylko to w czym dobrze wyglądam , a co modnych trendów , to czasmi mam wrażenie , że to spisek projektantów – gay’ów z Paryżewa , jak by tu obrzydzić kobiety 😉 , bez urazy .

    Monia i Olgutek 11 m-cy !



    #579996

    aborka

    Re: żeby dobrze wyglądać latem…

    ja kupuje to w czym mi dobrze i wygodnie, fakt ze czasem podąze za modą – tylko dlatego ze dany fasom zawala wszystkie sklepy (np buty). no a do tego po to co modne wydaje sie bardziej do zaakceptowania – teraz np takie usportowione ciuchy, pare lat temu nigdy nic z paskami bym nie załozyła a teraz chetnie.
    no ale fasony tylko pod moją figure. od jakis 8 lat dzunsy biodrówki-dzwony. (tu moda dogomiłą mnie) – tylko w takim fasonie jest mi dobrze. kiecek nie nosze bo mam niestety dysproporcje rozmiarów – to co wcisne na tyłek to mi wisi niemiłosiernie na biuscie i talii. moge nosic tylko fason – wór wiązany sznurkiem z tyłu bo moge dopasowac. teraz planuje cos uszyc na swój wymiar.
    Na a tak ogólnie to zadna ze mnie modystka. w domu wygoda i w pracy tak samo. w pracy zakładam na ciuchy biały fartuch wiec moge byc i nago i w dresie. a na jakies okazje to mi jedna bluzka wystarcza (popruła sie niestety wiec trzeba sprawic cos nowego). Mój główny problem to nietrafione zakupy – nakupuje ciuchów a potem ich nie nosze bo nie są super wygodne. i w koncu zawsze konczy sią tą ukochaną poprutą bluzką.
    No a teraz w domu do poslinienia nosze „modne ” bawełniane bluzeczki z CARRY. polecan – ma wyprzedaży po 18-25 pln. nie szkoda jak synek uleje.

    AniaB i Bartus 13-12-2003

    #579997

    mamma

    Re: żeby dobrze wyglądać latem…

    Moje ubrania nie muszą być trendy ( i nie są ),ale muszą być dla mnie,tzn. pasować do mojej sylwetki ( ostatnio różnie z tą sylwetką ) i sprawiać,że czuję się w nich sobą…
    Prawie nie noszę spódnic-chętniej sukienki,a i te na pewno nie mini…więc w tym roku też trendy nie będę ,ale co tam-ważne,że ja się czuję cool gdy wiem,że dłuższa sukienka leży na mnie jak ulał,że dobrze w niej wyglądam,a mój Robcio patrzy z zachwytem…i dla niego jestem i trendy i cool i to mi pasuje …właśnie tak myślę-dla mnie trendy jest to,w czym mi do twarzy i w czym się czuję dobrze…
    …przedwczoraj kupiłam sobie na bazarku spodnie-takie półelastyczne i za 12 zł (!),ale za to w kolorze bordo …i też widziałam zachwyconego Robcia jak je na mnie oglądał…i to mi wystarczyło-już wiem,że kupiłam trendy-cool-spodnie…za grosz…
    …a tak nawiasem mówiąc to ta wydziwiana moda ostatnich czasów niezbyt mi pasuje i nie tęsknię za telewizyjno-katalogowymi trendami…oczywiście,jeśli komuś się podoba,stać go i dobrze mu w tym,to i dla mnie jest OK-niektóre babeczki naprawdę fajnie wyglądają w tych nowościach…ja zdecydowanie lepiej raczej w jeans’ach i T-shirt’ach,ewentualnie we wspomnianych już dłuższych sukienkach,małych żakietach itp. …i dobrze mi z tym,naprawdę…

    pozdrowionka

    Aga i Dominika 2 lata + 4 m.

    #579998

    dorota27

    Re: żeby dobrze wyglądać latem…

    buu..na szcescie mieszkam w usa…a tu i ciuchy tanie..i raczej nikt sie nie przejmuje ubiorem..no moze ci ..z .manhattanu..ale oni raczej preferuja kolor ..czarny
    pisze ..buu..bo jak sobie przypomne czasy studenckie..i ustawiczny brak pieniadza… z mozliwoscia kupienia jednego ciucha na sezon…to rzeczywiscie …moglam byc…trendy..

    claudia.. 11 miechow;)))

    #579999

    monikaapj

    Re: żeby dobrze wyglądać latem…

    w pracy mam spokój, bo moja praca wymaga garniturów i garsonek, a że kupowałam zawsze te klasyczne, spokojnie starczają na kilka sezonów. Dramat zaczyna się w weekendy, bo z braku kasy jak już coś kupuję to do pracy właśnie i w weekendy wyglądam jak łachmaniara . Ale co tam, ogólnie jestem super laska!

    Monika i Basia (22.09)



    #580000

    effcia

    Re: żeby dobrze wyglądać latem…

    he he he, modnie? trendy? cool? mam szafe smutna nieco. niedawno dokonalam porzadkow, oddalam biednym cala sterte super spodni, w ktore nie mialam szans sie zmiescic (no nie wierze, zebym jeszcze kiedys miala 60 cm w talii!!!), teraz dokonalam przegladu bluzek i tez porazka, bo z kolei cyc sie nie miesci. moje ulubione dzinsy wlasnie schna po tym jak je synio upackal zupka…
    torebka? nie! lepszy jest plecak, nie przeszkadza na spacerze i mozna zabrac ze soba dowolna ilosc niekapkow i chrupek:-)
    obcasy? nie! przeciez wozek trzeba wtaszczyc na 1 pietro:-)
    bizuteria? poza obraczka wszystko inne odpada, bo zbyt ciekawe dla malych lapek…
    ech, synio zdecydowanie zweryfikowal moje podejscie do mody, teraz dobre to co wygodne i plaamoodporne:-)
    a co ja zreszta bede duzo gadac, dzis po raz pierwszy od ponad 8 miesiecy pomalowalam paznokcie:-)))))) mala rzecz a cieszy!

    Effcia z FRANULKIEM (20.08.03)

    #580001

    ciapa

    Re: żeby dobrze wyglądać latem…

    taaaa tylko kto na te trendy ma pieniądze 🙂
    U mnie królują niezmordowanie – dzinsy, mam 2 pary butów -glany (martensy) i sandałki, nie nosze torebek – tylko plecak, zresztą ten sam od 3 lat,:), nie nosze spódnic (ale ostatnio sie skusiłam na sliczną H&M), sukienek tez nie nosze
    nie ulekam modzie bo po pierwsze nie mam na to kasy (bo jak coś jest modne w jesnym sezonie to w następnym jest to juz zupełnie niemodne i nie wypada w tym chodzić), a po drugie nie lubie wyglądać jak cała reszta „modnych”, bo jak cos jest modne to już wszyscy w tym chodzą (tzn chyba ci co mają kase :))

    Kaska i Mikołaj 18.09



    #580002

    anastazja

    Re: żeby dobrze wyglądać latem…

    Przed ciaza byla pelna modnych ubran ale po porodzie oddalam ciuchy siostrze …..
    Chodze ciagle w bojowkach (zakupilam kilka par) i bluzach (rozpinanych , sportowych) lub sportowych koszulkach , buty rowniez sportowe …..
    Ale czas to zmienic …
    Tyle fajnych ciuchow widzialam w sklepach, trzeba bedzie troche poszalec . Najpierw jednak zaczne od butow , bo juz nie pamietam jak sie chodzi w opcasach, a przed ciaza tylko takie mialam …..


    Jagoda01.08.03

    #580003

    koyaga

    Re: żeby dobrze wyglądać latem…

    Co tu dużo gadać. 8 m-cy po ciąży wyglądam jak wyglądałam przed nią. Lubię mieć umalowane paznokcie, jakąś kieckę i but na obcasie. Najczęściej jednak wybieram dżiny bo nie bardzo wyobrażam sobie mnie z 10 kg-owym szczęściem na ręku któremu znudziło się siedzenie w wózku i do tego pchającą ten wózek przez cały park (tak ostatnio wyglądają u nas spacerki).
    W zasadzie nie narzekam. Szafę odkurzyłam bo już czas. A modne jest to w czym dobrze się czujesz.

    Aga i Martynka – 23.08.’03

    #580005

    Anonim

    Re: żeby dobrze wyglądać latem…

    A ja nie wiem, co jest teraz w modzie. Nie wiem, co bylo w modzie rok, 2, 3 lata temu. Ubieram sie w to, w czym sie dobrze czuje, a ze czuje sie dobrze w butach, ktore maja juz 5 lat (to na zime) i pomimo zakupienia kilku par nowych, nosze tylko te stare i nie mam zamiaru zamienic je na zadne inne, no chyba, ze znajde takie same. Latem swietnie sie czuje w moich 4-letnich tenisowkach, ewentualnie w sandalach,bez obcasow i innych wygibasow. Do tego dzinsy lub inne takie, jakas koszulka i jest dobrze:) No a w takim stroju od lat wygladam, jakbym miala lat 17-scie i nie mam szans by kupic piwo nie legitynujac sie wczesniej:) Czasami trzeba ubrac cos eleganckiego, ale to juz inna historia. Na co dzien modne jest u mnie to, w czym czuje sie najlepiej:)

    colora + Szymonek (22.10.03)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close