Zęby mogą przeszkadzać w spaniu?

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #44454

    karolka

    Już nie mogę! Iza śpi czujnie jak zając, zwłaszcza w dzień. Nawet jak wchodze do pokoju na palcach, to zaraz się wybudza. Wczoraj wstała o 8 i była nieprzytomna. Do 11, czyli godziny drzemki, ledwo ją przetrzymałam, a nic ją nie interesowało. Po drzemce było lepiej, na spacerku i po nim była wesolutka, a po popołudniowej drzemce znowu to samo, lała się przez ręce i marudna była niemiłosiernie, dopiero wieczorem się ożywiła. Dzisiaj najpierw obudziła się o 5, z trudem ją przekonałam do zaśnięcia jeszcze, potem o 7, oczywiście nieprzytomna. Po godzinie walki udało mi się ja namówić do pospania jeszcze do 9. Humorek był niezły, ale ok. 10.30 znowu sie zaczęła pokładać. O 11 ją położyłam, ciezko jej się zasypiało i już się zdążyła raz przebudzić.
    A tak nie było! Jeszcze w poniedziałek spała w dzień jak zabita ciurkiem 2 godziny i w nocy bez problemu do 6, potem cycuś i jeszcze prawie do 9.
    Czy zęby moga byc przyczyną takiego kiepskiego spania i marudzenia? Nic co prawda nie widać, ale już w sumie najwyższa pora żeby jakiś następny ząbek się pojawił (mamy 2 dolne jedynki)…

    Karolka i Izabelka 01.08.03

    #578774

    sonia

    Re: Zęby mogą przeszkadzać w spaniu?

    Też jestem na tym etapie. Mateusz jak nie ząbkował spał jak zabity. Spi teraz po 15 minut, w nocy się tak kręci, że co chwilę się budzę. Nawet zdarza mu się zacząć płakać i nie źle by się rozpłakał gdybym w miare szybko nie wsadziła mu do buzi smoczka. W dzień potrafi prawie cały czas jęczeć i marudzić, nawet urządza mi sceny histerii. No cóż trzeba przez to przejść i pamiętać, że dzieci jeszcze bardziej cierpią. Choć czasami przyznaję się bez bicia, ze tracę te resztki cierpliwości i wręcz się wściekam…później mam wyrzuty sumienia :(((. Dobrze, że są czopki i żele…Mam nadzieję, że jak będzie większy to będzie przechodził te ząbki mniej wściekle. A musze dodać, że od pierwszych objawów do wyrżnięcia się ząbków mijają u niego całe miesiące:((

    Nina + UKOCHANY SYNEK Mateuszek – 11.09.03



    #578775

    ciapa

    Re: Zęby mogą przeszkadzać w spaniu?

    Oj mogą mogą, u nas jak szły dolne jedyneczki to nie było tak źle, a teraz przy górnych jedynkach jest katastrofa – Mikołaja strasznie to boli :(, problem sprawia mu picie mleka z butelki (je w nocy), stosujemy zel i za radą Magdzik homeopatyczne czopki – Viburcol

    Kaska i Mikołaj 18.09
    <img src=”http://rycerze.egida.sanok.pl/miki/mikolaj.jpg”>

    Edited by ciapa on 2004/04/21 12:38.

    #578776

    ewa250

    Re: Zęby mogą przeszkadzać w spaniu?

    moze i przeszkadzaja, Janek tez tak spi znowu i tez spodziewamy sie nastepnych zebow, a ostatnie dwie noce to katastrofa po prostu

    Ewa i Jaś – 9 miesięcy!

    #578777

    paulinac

    Re: Zęby mogą przeszkadzać w spaniu?

    U nas też makabra. Majka cały czas marudzi, nic ją nie interesuje, cały czas czworaczkuje do mnie i wspina się po mnie żeby ją wziąć na ręce. Niestey to pomaga na krótko. Ze spaniem też mamy wielkie problemy. Spi tylko u mnie na rękach, a jak ją odłoże to po max 5 minutach się budzi. Zasypia mi tak co 2h na 0,5h. A….jeszcze jedno. Nawet na sacerze nie uśnie w wózku mimo tego, że widać że chce, dopiero jak ją wezme na ręce to wciągu 3 minut śpi i mogę ją położyć do wózka.
    Jedyny plus to że już mamy jedną perełkę przebitą przez dziąsło, a drgą już widać

    Paulina i Majeczka 2.X

    #578778

    sabina1111

    Re: Zęby mogą przeszkadzać w spaniu?

    Pociesz się bo nie jesteś sama.Dawidek też budzi się w nocy częściej niż zwykle.Stosujemy żel i czopki to jest trochę lepiej.

    Sabina i Dawidek 24.09.2003



    #578779

    karolka

    Rzeczywiście!

    I rzeczywiście! Lewa górna jedynka już niemal na wierzchu, dziąsło podwoiło swoją grubośc, a jeszcze jakaś gorączka się przyplątała… Boję się nocy;-( Ale humorek na razie może być…

    Karolka i Izabelka 01.08.03

    #578780

    dorocia

    Re: Rzeczywiście!

    Pewnie że może być, ale muszę Ci powiedzieć, że po prostu przed tem maiłaś super komfortową sytuację. Moje chłopaki tez do niedawna spali lepiej, ale to lepiej to była przynajmniej 1 pobudka na jedzonko w nocy (Bartek, bo Kuba juz przesypiał noce)i wstawanie rano ok. 7.30. Teraz Kuba jest posiadaczem 3 jedynek a czwarta w drodze, ale znowu budzi się w nocy. Bartkowi wyszła juz jedna jedynka, a budzi się nawet i 3 razy! I tylko cyc pomaga. Poza tym zaczęli wstawać o 5 rano. Kubę sie jeszcze udaje namowić na spanie, ale Bartek ląduje w naszym łóżku i przybajmniej przez godzinę musisbie pogaworzyć (bardziej to przypomina pokrzykiwania, niestety).
    Także wszystko zależy od punktu odniesienia.

    PS. U nas też była gorączka przy górnej jedynce

    Dorota i Kuba&Bartek (17.08.03)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close