ZEMDLAŁAM – POMÓŻCIE

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #66002

    aska02

    Cześć Mamusie!!!
    Piszę do Was bo wiem, że mnie zrozumiecie. Jestem w 15t1d ciąży i wczoraj w sklepie po raz pierwszy w życiu zemdlałam. Byłam na USG i u swojego lekarza – lekarz powiedział, że wszystko jest OK. Mam zrobić dla pewności EKG i echo serca. Dziewczyny to był mój najgorszy dzień w życiu. Bałam się jak nigdy dotąd. Nadal się boję, że jednak coś może być nie tak z maluszkiem. Najgorsze są wyrzuty sumienia – przecież jak zrobiło mi się goraco to mogłam wyjść. Cały czas o tym myślę i zastanawiam się czemu udawałam silną i wytrwałą a przecież mogło się skończyć dobrze, gdybym wyszła. Proszę Was napiszcie, czy którejś z Was lub Waszej znajomej też się coś takiego przytrafiło.
    Z góry bardzo dziękuję!
    Asia i 12cm Maluszek

    #840659

    mkkafe

    Re: ZEMDLAŁAM – POMÓŻCIE

    Gdy bylam we wczesnej ciazy na patologii przywiezli dziewczyne w 16 tc ktora zemdlala w kosciele. Zrobili jej usg, badanie moczu, miala konsultacje internisty i neurologa (zagladali jej m. innymi latareczka do oka) I wypuscili. Nic jej nie bylo, po prostu zaslabla i zemdlala. Tobie tez napewno nic nie jest, omdlenia sa w ciazy dosc powszechne.

    Agatka 5 lat



    #840660

    aruga

    Re: ZEMDLAŁAM – POMÓŻCIE

    Teraz Twój organizm przechodzi naprawdę ogromną rewolucję. Omdlenia w ciąży się zdarzają wielu kobitkom. Nie masz co się obwiniać. Nie wiadomo czy gdybyś wyszła to nic by się nie stało. Ja nie miałam omdleń do tej pory ale parę razy byłam bliska. Na szcęście byłam w domu i się położyłam.

    #840661

    mirabelka79

    Re: ZEMDLAŁAM – POMÓŻCIE

    ja pierwsze 4 miesiace ciazy czulam sie koszamarnie…ciagle wymioty przez 24 na dobe, szybka utrata wagi itp. W ciazy zemdlalam w sumie 4 razy…wszystkie cztery w ciagu pierwszych 4 miesiecy….z tego 3 razy w kosciele wiec do konca ciazy mialam uraz i juz tam nie chodzilam:)
    Gosie urodzilam zdrowiutka i sliczniutka:)) Wszystko bedzie dobrze i pamietaj ze jak tylko zrobi Ci sie slabo to siadaj gdziekolwiek i nie udawaj twardzielki:))) ja tez udawalam i potem jak sie ocknelam to np jakis obcy facet mnie wynosil z kosciola….tego dopiero sie wystraszylam:))

    Ala i Małgosia (16.12.2003)

    #840662

    agnes24

    Re: ZEMDLAŁAM – POMÓŻCIE

    Nie masz się czym przejmować, a tym bardziej zadręczać. Omdlenia w ciąży są dość powszechne, zwłaszcza, w zamkniętych pomieszczeniach takich jak sklepy, chociażby. Wiem co mówię. Sama przez to przeszłam. Kilka razy zdarzyło mi się uciekać ze sklepu gdzie pieprz rośnie, a raczej jakaś ławka, na której możnaby spocząć. Dzieki temu uniknęłam omdleń. Ty zasłablaś pierwszy raz w życiu, jak mogłaś przypuszczać, że to nagle pogorszenie samopoczucia tak się skończy?! Teraz już będziesz wiedziała:) przetrzymaj to, później będzie lepiej. Póki co uważaj na siebie i może chodź do sklepu z mężem, albo jego wysyłaj:) Trzymam za Ciebie kciuki, uważaj na siebie… Pozdrawiam
    Aga i Lili

    #840663

    kotus

    Re: ZEMDLAŁAM – POMÓŻCIE

    moja koleżanka w każdej ciąży mdlała



    #840664

    helenb

    Re: ZEMDLAŁAM – POMÓŻCIE

    Ja też zemdlałam jak byłam w ciąży ze Stasiem,też początek bo brzuszka jeszcze nie było widać tak bardzo.W sklepie.Podniósł mnie ochroniarz,zaniósł na ławkę,dał zimną wode,troszke ludzi się zgromadziło,w sumie to dobrze,że nie przechodzili obojętnie,nie aż taka znieczulica u Nas.Mogłam wstać po 15 minutach.Mój synek jest zdrowym dzieckiem na szczęście.

    Stasiu 14.01.05 i ?13.01.06

    #840665

    kata

    Re: ZEMDLAŁAM – POMÓŻCIE

    musisz na siebie uważać i unikac sytuacji że wchodzisz gdzieś, gorąco ci, słabniesz, lepiej zrezygnować, nie zgrywać twardzielki, poprosić o pomoc, zwłaszcza że idzie lato, upały ..ja słabłam i miałam duszności w okolicy 5 miesiaca a była to zima, potem jakoś przeszło

    nie wiem co ci jeszcze poradzić

    trzymaj się


    roczek 23 maja – 5 dni

    #840666

    wiolkatg

    Re: ZEMDLAŁAM – POMÓŻCIE

    Hej mysle ze to normalne 🙂 Ja bardzo czesto a wlasciwie za kazdym razem mam omdelnia w autobusie jak stoje i jezdze rano na Uczelnie 🙂 Ale zaraz jak mi sie zrobi slabo to prosze kogos o miejsce i tak sobie z tym radze 🙂

    #840667

    Anonim

    Re: ZEMDLAŁAM – POMÓŻCIE

    czesto ma to zwiazek z za niskim cisnieniem w ciazy – przerabiałam to – lezałam w łozku bo mogłam sie przewrócić [zemdlec] 100 razy na godzine:(
    zbadaj sobie ciśnienie, mierz czy nie masz za niskiego – 🙂


    bruni i Filipek -2latka!!!



    #840668

    anastazja

    Re: ZEMDLAŁAM – POMÓŻCIE

    Tak w pierwszej ciazy kilka razy stracilam przytomnosc …. w tej mialam raz podobnie ale wiedzialam juz co robic 😉 usiasc lub polozyc sie …. ja kladlam sie tam gdzie stalam 😉 na szczescie to byla podloga w domu a nie bloto na dworze ;)))
    Zaczynalo sie goracem i szumem w uszach , pozniej mroczki i zimno straszne zimno i poty …. lezalam na podlodze i mi przechodzilo …. w pozycji na boku lekko na brzuchu z jedna noga wyprostowana a 2 podciagnieta do siebie . Raz upadlam i stracilam calkiem przytomnosc , moz mowil ze zaczelam gdzies biec i ryp jak dluga na ziemie :((((( pozniej balismy sie aby nie stalo sie to na schodach czy pod prysznicem …. do tej pory wyleczylam sie z zamykania w lazience .

    Pozdrawiam 🙂

    Jagoda 01.08.03.+ ? 22.10.05

    #840669

    usianka

    Re: ZEMDLAŁAM – POMÓŻCIE

    Mnie sie przytrafilo kilka razy – tzn. potem juz wiedzialam co sie swieci i szybko reagowalam. Pamietam, ze pierwszy raz mąz mnie łapał w Dniu Dziecka jak pojechalismy na pierwsze zakupy dla Emilki i jeszcze tego samego dnia drugi raz mu sie osunelam na rece jak wjechalismy windą na 10 pietro i weszlismy do klimatyzowanego pomieszczenia – doslownie mnie walnela roznica cisnien i temperatury. Potem kilka razy czulam ze sie zbliza omdlenie – kilka razy w sklepach, raz gdy bylam w odwiedzinach w szpitalu u dziadka – dobrze ze lozko obok bylo wolne Przy okazji posprawdzali cisnienie i sie okazalo ze nagle mi spadlo, ale po kilku minutach wrocilo do normy. Robilam tez badania kardiologiczne. Wszystko bylo ok. Takie niespodzianki mialam przez jakies 3 tygodnie i potem minely jak reka odjal.
    bedzie dobrze – nie denerwuj sie i uwazaj na siebie
    pozdrawiam

    Ula – mama Emilki (18,5 m.)



    #840670

    eunike

    Re: ZEMDLAŁAM – POMÓŻCIE

    Tak, takie omdlenia to w ciąży normalka dla wielu kobiet. Ja też słabnę czasami (ostatni raz wczoraj na zakupach, na szczęście był ze mną mój mężczyzna 🙂 ), ale zawsze widząc co się święci szybko znajduję coś do siedzenia, lub się kładę jak jestem w domu.
    Nic się więc nie martw 🙂

    #840671

    kamuszka

    Re: ZEMDLAŁAM – POMÓŻCIE

    Ze mna było podobnie. Mam bardzo niskie ciśnienie, ginka dała mi Isoptin. Pierwszego dnia, po wzieciu tabletki musiałam stać w mięsnym 😉 w oookropnie długiej kolejce. Jakaś baba kupowała i kupowała, a mnie było coraz gorzej, zrobiło mi się najpierw słabo, nie mogłam złapać powietrza, mroczki przed oczami, a pózniej juz miałam biało. Ale wiesz, ze nie upadłam? Stałam tak przez chwilę, a kiedy zaczęłam znów widzieć, to zaraz wyszłam i powolutku do domu. Z Twoim maluszkiem na pewno wszsytko jest ok, nie martw się, to nasz organizm czasem tak znosi ciążę i ( u mnie ) nowy lek. Teraz biorę go nadal i jest ok.

    Pozdrawiam Cię i sciskam!

    Nie martw się!

    #840672

    porky

    Re: ZEMDLAŁAM – POMÓŻCIE

    Pamiętam, że moja szwagierka zemdlała w sklepie. Przyczyną była zmiana powietrza, tym bardziej, ze stało się to zimą. Na dworze zimno, w sklepie duszno. No i padła jak długa
    O dzidzie się nie martw, jest dobrze chroniona w brzuszku 🙂

    Pozdrawiam

    Juleczka (Puchatek) 12.12.04

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close