ZERÓWKA w przedszkolu

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 42)
  • Autor
    Wpisy
  • #100903

    kamelia

    Witajcie
    Michał ma 6 lat, zaczął zerówkę w przedszkolu. Przedszkole to samo, ale nowa grupa, nowe panie, nowa sala, szatnia. Na szczęście część dzieci zna z poprzedniej grupy. Pierwszy dzień rozpoczął się płaczem, na szczęście następnego dnia pożegnanie już było bez łez.
    U nas nie było jeszcze zebrania organizacyjnego, więc nie wiem jaki pomysł mają panie na przygotowanie dzieci do I klasy. A ja mam jeszcze stres z wyborem odpowiedniej, przyjaznej szkoły podstawowej – Michał ma wadę słuchu, nosi aparaty słuchowe i ma orzeczenie o niepełnosprawności… Co do przedszkola jestem bardzo zadowolona, a przed szkołą mam obawę, żeby nikt mu żadnej „łatki” nie przylepił.
    Co do nowego roku, to mam jedno wielkie pragnienie – żeby M. nie chorował tak dużo jak w ostatnich dwóch latach w przedszkolu, gdzie pewnie więcej czasu był chory w domu niż w p-lu…
    Macie ochotę na wątek o sukcesach (i porażkach ) sześciolatków w przedszkolu?

    #2727929

    bib

    Kamelio bardzo chetnie. Moj Adas tez zaczal zerowke w przedszkolu. Juz czwarty dzien zostawilam go rano z placzem. Przyznal sie, ze wczoraj w ciagu dnia poplakiwal, ale tak cichutko. Strasznie mi go szkoda, bo on jest strasznym wrazliwcem i ma trudnosci w zagadaniu do kogos jak jest sam. Dzisiaj pojade troszke wczesniej po niego i porozmawiam z Pania jak mu mozna pomoc, zeby mu bylo latwiej.
    Chorob tez sie boje, bo w zeszlym roku w przedszkolu to moze w sumie byli ze 4 miesiace. A teraz ma obowiazek szkolny i z kazda infekcja trzeba leciec do lekarza.
    Z nowa szkola tez pewnie bede miec stresa, ale ja jestem w o tyle dobrej sytuacji, ze znam ta szkole, bo spedzilam w niej 9 lat swojego zycia. Co prawda kadra sie zmienila troche, ale dyrektora i czesc pedagogow znam doglebnie. Mam nadzieje, ze uda ci sie znalezc odpowiednia szkole dla synka, zeby mu nikt latek nie przypinal. Ja w podstawowce mialam najlepsza psiapsiolke chodzaca o kolach. Na szczescie nikt nie zwracal na to uwagi, tylko na to, ze byla wspaniala kolezanka 🙂

    Eh… jade za godzinke po mlodego, zobacze jak dzisiaj minal mu dzien.



    #2727930

    lea

    Zamieszczone przez Bib
    A teraz ma obowiazek szkolny i z kazda infekcja trzeba leciec do lekarza.

    Dlaczego?

    Rany, nie strasz… Jest taki przepis?

    My też w zerówce przedszkolnej. A raczej tylko Mati – ja to sobie mogę pomarzyć… a fajnie by było… :Hyhy:

    #2727931

    ewike

    Zamieszczone przez Lea
    Dlaczego?

    Rany, nie strasz… Jest taki przepis?

    My też w zerówce przedszkolnej. A raczej tylko Mati – ja to sobie mogę pomarzyć… a fajnie by było… :Hyhy:

    hmm zwolnienia od lekarza w przypadku dziecka to dłuuugo nie widziałam, w mediach też nie słyszałam :Hmmm…:, drzwi do gabinetów w poradniach specjalistycznych tam gdzie się leczymy oklejone ogłoszeniami, że nie mają obowiązku wypisywania zwolnień, na gazetce wywieszone pisemko z ministerstwa w tej sprawie …

    #2727932

    lea

    Zamieszczone przez ewike
    hmm zwolnienia od lekarza w przypadku dziecka to dłuuugo nie widziałam, w mediach też nie słyszałam :Hmmm…:, drzwi do gabinetów w poradniach specjalistycznych tam gdzie się leczymy oklejone ogłoszeniami, że nie mają obowiązku wypisywania zwolnień, na gazetce wywieszone pisemko z ministerstwa w tej sprawie …

    I ja tak własnie uważałam do tej pory, stąd moje dopytanie. Bo pewnie nieobecności trochę będziemy mieli, a nie biegniemy od razu do lekarza ze wszystkim.
    Ale skoro w szkolach nie ma obowiazku dawania zwolnien lekarskich, to czy w zerowkach są?

    #2727933

    klucha

    najwięcej łatek mogą przyczepić rówiesnicy
    a na to nie masz już wpływu
    mozesz rozmawiać z panią
    ale ona na siłę nic nie poradzi
    nie zmusi dzieci aby np. nie dokuczały
    bo te i tak znajdą okazję jak nie będzie wychowawczyni w pobliżu



    #2727934

    ciapa

    Mikołaj też w przedszkolnej zerówce, panie te same, grupa ta sama tylko inna sala
    Generalnie młody niechętny, pyskuje, że chodzić nie chce i bardzo rozdrażniony. Mikołaj to wrażliwy indywidualista i nie zawsze dobrze odnajduje się w grupie.
    Spotkanie organizacyjne było, rodzice większością głosów zadecydowali, że dzeci powinny się uczyć czytać i pisać więc będą książki z cyklu wesoła szkoła do zerówki

    Co do Michała, myślę, że dzieci dosyć naturalnie i bezproblemowo przyjmują takie rzeczy jak aparat słuchowy, przynajmniej ja się nie spotkałam aby to było jakimś problemem dla dziecka. Pani powinna wytłumaczyć dlaczego takie coś noci – aby lepiej słyszeć i myslę, że nie będzie problemu. Nie martw się na zapas. Ja tez czasami mam instynkty aby przed wszytskim młodego uchronić ale tak się nie da 🙁

    #2727935

    bib

    Zamieszczone przez Lea
    Dlaczego?

    Rany, nie strasz… Jest taki przepis?

    My też w zerówce przedszkolnej. A raczej tylko Mati – ja to sobie mogę pomarzyć… a fajnie by było… :Hyhy:

    Mnie sie obilo o uszyjuz w zeszlym roku, ze dzieciaki chorujace z obowiazkiem szkolnym powinny miec zwolnienie lekarskie. Czy to wynika z jakiegos przepisu to nie wiem. Moze jak zwykle ktos nie doczytal czegos i glupota wynikla 🙁

    #2727936

    lea

    Ale kto tak twierdzi – w tej Waszej zerówce czy po prostu gdzieś zasłyszałaś?

    Dobrze by było to sprawdzić, bo faktycznie, jeśli tak jest…
    ale z drugiej strony w szkołach tak nie jest, a w zerówkach by bardziej pilnowali?

    Czy którąś z Was poinformowano o tym w przedszkolu?

    #2727937

    bib

    W zeszlym roku podsluchalam rozmowy mam w starszakach, stad ta informacja. Za to w srode bedzie zabranie to sie wszystkiego dowiem.



    #2727938

    kruszyna

    Asia tez jest w przedszkolnej zerówce. Pani ta sama. Dzieci w większości też – kilkoro odeszlo do szkół, 3 nowych przyszło. Zmienili tylko salę i miejsca w szatni.

    Po 4 dniach juz są pierwsze oznaki przeziębienia. Nie ukrywam ze chcialabym w tym roku by miala lepsza frekfencję, ale się nie łudzę.
    Jeszcze nie wiem z jakich podręczników będą korzystać.

    Ania i dzieciaki – asia (2003) i jaś (2006)

    #2727939

    Anonim

    Mlody tez w zerowce przedszkolnej.Pani i dzieci te same, sala inna i szatnia inna:)
    mlody zadowolony, hihi, w piatek go nie poslalam wiec teraz nie wiem czy mam mu pisac zwolnienie….ale poczekam az pani cos powie.

    Zebranie jest dopiero w polowie wrzesnia wiec malz bedzie musial isc bo ja juz raczej rady nie dam…



    #2727940

    lawinia

    Niko też został w przedszkolu. Część dzieci odeszła do szkoły, za to doszło kilku 5 latków które z racji tego że urodziły się na początku roku. Narazie wszystko jest jeszcze chyba niezorganizowane, bo z tego co słyszę to nic w przedszkolu nie robią poza zabawą. W zeszłym roku były już plany odnośnie przygotowania dzieci do szkoły i trochę nam rodzicom zostało to przekazane. Myślę że po zebraniu wszystko się zacznie. Powiedzą jakie książki będzie trzeba kupić.
    U nas po tygodniu pojawił się katar, więc niewiem czy młody da radę dochodzić bez większych problemów do końca miesiąca. :Niepewny:

    #2727941

    kamelia

    Zamieszczone przez Lea
    Ale skoro w szkolach nie ma obowiazku dawania zwolnien lekarskich(…)

    Nie wiedziałam!

    #2727942

    kamelia

    Zebranie dopiero 10 września. Na razie to tylko „wpadam i wypadam”, z paniami nie rozmawiałam. Na pewno będą jakieś książeczki (bo i w 5-latkach mieli nie pamiętam tylko tytułu, były 4 książeczki). O usprawiedliwianiu nieobecności nic nie wiem, ale cały poprzedni tydzień Michał w ramach przystosowania był odbierany przed 13, po obiedzie i nikt nie miał zastrzeżeń.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 42)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close