zespół policystycznych jajników

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #67963

    noemi74

    Witam, forum czytam już od ponad roku. Od ponad roku też staramy się o dzidziusia. No i w końcu niedawno postanowiłam zmienić lekrza. Pani doktor od razu wzięła się ostro do pracy i w końcu ktoś mi zrobił porządne badania. Okazało się, że mam zespół policystycznych jajników, który charakteryzuje się wysokim poziomem testosteronu, a co za tym idzie brakiem owulacji i wydłużonymi cyklami. Dostałam Diane35 na zbicie testosteronu, po 3 mies. mam zrobić wynik. Nadmienię, że nie mam cyst na jajnikach, owłosienia w dziwnych miejscach. Czy któraś z Was miała podobne objawy do moich?

    #869010

    polly25

    Re: zespół policystycznych jajników

    Witaj Noemi,
    Też mam PCO, leczę się od ponad 5 lat, podobnie jak Ty ‚na początek’ brałam Diane35. Od trzech miesięcy poważnie pracujemy nad dzidziusiem 😉 Na razie z mizernymi skutkami. U mnie na usg widocznych jest duuuuużoooo obwodowo położonych pęcherzyków (moja zmora). Po lekach stymulujących żaden pęcherzyk nie urósł na razie ‚do odpowiedniego rozmiaru’. Ale mam nadzieję, ze to się wkrótce zmieni 😉 Też miałam długachne cykle, bez wywoływania @ trwały nawet trzy miesiące …. Teraz przy lekach jest ok.
    Pozdrawiam i życzę postępów w leczeniu ;)))



    #869011

    kaja26

    Re: zespół policystycznych jajników

    OTO CO ZNALAZŁAM:
    PCOS- objawy, przyczyny

    Zespół policystycznych jajników (PCOS = policystic ovary syndrome) dotyczy ok. 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą (50%-70%) przyczyną zaburzeń jajeczkowania. Obraz kliniczny może być bardzo zróżnicowany, poszczególne objawy mogą występować z różnym nasileniem bądź nie występować wcale. Objawy pojawiają się najczęściej już w wieku dojrzewania i z czasem pogłębiają.

    Objawy i diagnostyka czyli czy ja to mam?
    Główne objawy kliniczne PCOS to:

    • brak jajeczkowania i związane z tym zaburzenia miesiączkowania (zwykle rzadkie, skąpe miesiączki lub brak miesiączki, choć cykle mogą być też regularne mimo braku owulacji) oraz niepłodność. U kobiet z PCOS mogą też występować cykle owulacyjne – średnio 10-40% – przy czym z czasem trwania zaburzeń częstość cykli bezowulacyjnych rośnie. Owulacja może pojawiać się nawet bardzo późno – po 20 dniu cyklu i później

    • hiperandrogenizm (czyli nadmiar „męskich” hormonów – androgenów) pochodzenia jajnikowego i związane z nim objawy: hirsutyzm (nadmierne owłosienie typu męskiego u kobiet), trądzik, łojotok, łysienie. Uwaga! Hirsutyzm dotyczy owłosienia ostatecznego, czyli sztywnych, długich, mocno pigmentowanych włosków – a nie np. meszku. Ponadto pojedyncze włosy ostateczne wokół brodawki sutkowej i na linii łączącej pępek ze wzgórkiem łonowym (kresa biała) nie są patologią – w przeciwieństwie do włosów na plecach, ramionach czy mostku. Ponadto hirsutyzm nie musi wcale świadczyć o podwyższonym poziomie androgenów. Wrażliwość mieszków włosowych na androgeny jest bardzo zróżnicowana i przy dużej wrażliwości nieprawidłowe owłosienie może pojawić się również przy prawidłowym poziomie hormonów

    • otyłość (dotyczy 50-70% kobiet z PCOS)

    • obraz USG jajników zazwyczaj jest charakterystyczny: jajniki są powiększone, wielotorbielowate (stąd nazwa zespołu), czyli na obwodzie jajnika widać 8 lub więcej niewielkich (2-8mm) pęcherzyków, przy czym brak pęcherzyka dominującego. Ponadto pogrubiona jest osłonka jajnika. Sam obraz jajnika w USG nie może być podstawą diagnozy PCOS – policystyczne jajniki widać w obrazie USG u 20-30% kobiet, a tylko ok. 5-10% ma PCOS. Natomiast 80-100% kobiet z PCOS ma nieprawidłowy obraz USG jajników.

    Mogą się też pojawić nieprawidłowości w badaniach laboratoryjnych:

    • podwyższony poziom LH przy prawidłowym poziomie FSH. Badanie wykonuje się na początku (2-4 dzień) cyklu, stosunek LH:FSH jak 2:1 lub większy wskazuje na PCOS. Uwaga! Podwyższony poziom LH może (nie musi) zmniejszać wiarygodność testów owulacyjnych opartych właśnie o pomiar poziomu LH

    • podwyższony poziom androgenów (jednego lub kilku): testosteronu całkowitego i/lub wolnego, androstendionu, siarczanu dehydroepiandrosteronu (DHEAS). W PCOS poziom androgenów jest zwykle nieznacznie podwyższony lub w górnych granicach normy. Znaczny wzrost poziomu androgenów (np. testosteronu powyżej 200ng/dl, DHEAS powyżej 700ng/dl) może świadczyć o nowotworze kory nadnerczy

    • obniżony poziom globuliny wiążącej hormony płciowe (SHBG). Białko to jest nośnikiem hormonów płciowych. Przy obniżonym poziomie może dojść do sytuacji, gdy stężenie całkowitego testosteronu jest w normie, zaś podwyższony jest poziom testosteronu wolnego, który odpowiada za działanie biologiczne

    • podwyższony poziom insuliny (świadczący o insulinoodpor – ności) i nieprawidłowa tolerancja glukozy. Badanie przeprowadza się na czczo (po co najmniej 8, ale nie więcej niż 16 godzinach postu) albo podobnie do doustnego testu obciążenia glukozą – po wypiciu określonej ilości glukozy bada się po pewnym czasie (najczęściej po 1 i 2 godzinach) poziom glukozy i insuliny

    • podwyższony poziom prolaktyny – obserwuje się u 10-15% kobiet z PCOS

    • nieprawidłowe stężenia lipidów i cholesterolu: podwyższone stężenie LDL, trójglicerydów, cholesterolu, obniżony poziom HDL – odpowiadają za późniejsze powikłania PCOS – miażdżycę, chorobę wieńcową, zwiększone ryzyko zawału serca

    • hormony tarczycy: w pierwszym rzędzie TSH, jeśli badanie wykaże nieprawidłowości, to także T3 i T4. PCOS i choroby tarczycy nie są ze sobą w żaden sposób powiązane. Są jednak stosunkowo częste, a niektóre objawy PCOS i niedoczynności tarczycy się pokrywają. Może okazać się, że objawy przypisywane PCOS są skutkiem właśnie niedoczynności tarczycy. Możliwe jest też jednoczesne występowanie obu schorzeń.

    Różnicowanie, czyli jeśli nie PCOS to co?
    Podobne do PCOS objawy – przede wszystkim podwyższony poziom androgenów – mogą występować też w innych schorzeniach. Może to być:

    • późno występująca postać wrodzonego przerostu nadnerczy (CAH) . Wrodzony przerost nadnerczy zwykle pojawia się i jest diagnozowany już we wczesnym dzieciństwie. U części chorych występuje postać późna – pojawiająca się po okresie dojrzewania. W tym przypadku zazwyczaj podwyższone jest stężenie 17-OH-progesteronu i dodatkowo rośnie ono znacznie po podaniu ACTH. Badanie najlepiej przeprowadzać w godzinach rannych

    • nowotwór wirylizujący jajników lub nadnerczy. W tym przypadku poziom androgenów zazwyczaj jest znacznie podwyższony, objawy nadmiaru androgenów (hirsutyzm, trądzik, łysienie, czasem obniżenie barwy głosu, przerost łechtaczki) pojawiają się nagle i postępują bardziej gwałtownie niż w przypadku PCOS. Wskazana jest diagnostyka radiologiczna nadnerczy (szczególnie tomografia komputerowa)

    Etiologia i patogeneza
    Przyczyna PCOS jest nieznana. Wskazuje się na obciążenie genetyczne – często rodzinnie spotyka się hirsutyzm czy bezpłodność wśród kobiet, zaś przedwczesne (przed 30 rokiem życia) łysienie wśród mężczyzn, a u obu płci – otyłość.

    Coraz częściej zwraca się uwagę na rolę insuliny i insulinooporności w patogenezie PCOS. Główną rolą insuliny jest regulacja (obniżanie) poziomu glukozy we krwi. W dużym uproszczeniu, insulina umożliwia przenikanie glukozy do komórek tłuszczowych i mięśniowych a także hamuje wytwarzanie glukozy w wątrobie. Wykazuje też szereg działań niezwiązanych z gospodarką węglowodanową – np. podnosi poziom lipidów we krwi. Działa też na jajnik, stymulując syntezę androgenów. Insulinooporność jest stanem, gdy dla działania insuliny (przede wszystkim w zakresie kontroli poziomu glukozy) potrzebne są znacznie większe stężenia tego hormonu we krwi niż u osób zdrowych. Insulinooporność dotyczy przede wszystkim tkanki tłuszczowej, mięśniowej i wątroby, nie dotyczy zazwyczaj jajników. Podwyższony w tym stanie poziom insuliny powoduje wzmożoną syntezę androgenów przez jajniki, co zaburza owulację – dojrzewające jajeczko może być gorszej jakości i niezdolne do zapłodnienia, może też wcale nie dochodzić do jajeczkowania. Z drugiej strony – insulina zmniejsza wytwarzanie w organizmie białka wiążącego hormony płciowe (SHBG), przez co podwyższa się poziom wolnego, aktywnego biologicznie testosteronu. Podwyższony poziom insuliny może prowadzić do szeregu poważnych zaburzeń metabolicznych: wzrasta poziom trójglicerydów (tłuszczów) we krwi, rośnie też poziom cholesterolu LDL („złego cholesterolu”) i maleje HDL („dobrego cholesterolu”). Zwiększa to ryzyko powstawania zmian miażdżycowych i w konsekwencji – ryzyko chorób krążenia, w tym zawału serca. Większe jest też ryzyko udaru mózgu. Ponadto przy podwyższonym poziomie insuliny pojawia się skłonność do otyłości, a z drugiej strony otyłość zwiększa insulinooporność.

    W PCOS spotyka się też zaburzenia w wydzielaniu hormonów podwzgórza i przysadki. Wydzielanie hormonów płciowych: estrogenów i progestagenów regulowane jest przez hormony przysadkowe; LH i FSH. Z kolei wydzielanie LH i FSH kontrolowane jest z jednej strony – w mechanizmie ujemnego sprzężenia zwrotnego przez estrogeny, androgeny i progestageny, z drugiej strony – przez hormon podwzgórza gonadoliberynę (GnRH). GnRH jest hormonem wydzielanym w sposób pulsacyjny. U osób z PCOS zaobserwowano, że amplituda wydzielania GnRH jest inna niż u osób zdrowych. Kolejne „piki” następują szybciej po sobie i poziom GnRH w pojedynczym „piku” jest wyższy (wzrasta częstość i amplituda pulsacji) – prowadzi to do zwiększenia wydzielania LH przez przysadkę – stąd nadmierny poziom LH u kobiet z PCOS. Podobną amplitudę wydzielania GnRH obserwuje się u dziewcząt w wieku dojrzewania, jak również nieprawidłową odpowiedź na insulinę i podwyższony poziom androgenów. Pojawiają się sugestie, że w PCOS zawodzi jakiś mechanizm powodujący zmianę w wydzielaniu hormonów charakterystyczną dla kobiet dorosłych.

    MOŻE SIĘ PRZYDA, A JAK TWOJE WYNIKI LH I FSH?
    A I NIE ZROZUMIAŁAM-NIE MIAŁAŚ OBRAZU POLICYSTYCZNYCH JAJNIKÓW NA USG? TO CHYBA PODSTAWA-KTOŚ TAK KIEDYŚ PISAŁ

    #869012

    noemi74

    Re: zespół policystycznych jajników

    Mój najdłuższy cykl trwał 35 dni, nigdy nie miałam sztucznie wywowływanych. Jeśli chodzi o usg, to wszystko w jak najlepszym porządku, jajniki nie powiększone, endometrium też prawidłowe. Wyniki, jakie mi zalecono zrobić, to estradiol, progesteron, prolaktyna, testosteron. I tylko testosteron mam 2 x ponad górną granicę normy. Więc p. doktor zaleciła właśnie Diane35 na zbicie. Wynik sprawdzający po 3 mes. jest po to, aby zobaczyć, czy akurat ten lek zadziała.

    #869013

    kaja26

    Re: zespół policystycznych jajników

    jak u mnie lekarz podejrzewał to mówił że ważny też jest stosunek LH do FSH, nie może być jak 2:1.

    #869014

    natusia

    Re: zespół policystycznych jajników

    noemi, ja mam pco ale prawie zadnych z tych objawow, mam regularne 30 dniowe cykle, nie mam cyst ani owlosienia itd. jedyne co mam to wiele pecherzykow i zadnego dominujacego, czyli cykle bezowulacyjne, (czasami zdarza sie owulacyjny).



    #869015

    aniacz

    Re: zespół policystycznych jajników

    U mnie PCO nie jest stwierdzone, choć podejrzewane (mój lekarz jakoś nie zamierza mi zbytnio pomóc-zrobić badania itd.), cykle mam „od zawsze” bardzo długie i bardzo nieregularne, dostałam kiedyś Diane-35 jako pigułki antykoncepcyjne, brałam ponad 2 lata, po odstawieniu zrobiłam badania hormonów-fatalne i nic się po tych proszkach nie poprawiło…

    #869016

    matyldac

    Re: zespół policystycznych jajników

    Witaj! Pewnie wiele razy czytałaś moje odpowiedzi na temat PCOS. Ja leczyłam się dwa lata, najpierw długie i nieregularne cykle, potem hiperprolaktynemia, leki hormonalne, potem cykle z Clostilbegytem. Po roku leczenia okazało się, że mam zespół policystycznych jajników. Na jajnikach liczne pęcherzyki, diagnozę potwierdziło badanie LH i FSH. Dodam, że nie miałam innych typowych objawów PCOS. Nie mam zbędnego owłosienia, jestem bardzo szczupła. Wiele czytałam na ten temat, wiem że są kobiety, które z tą chorobą zachodzą w ciążę i rodzą dzieci, są i takie które zachodzą w ciążę, ale ją tracą, a przede wszystkim są takie które w ciążę zajść nie mogą. Moja pani doktor po kilku kolejnych miesiącach leczenia stwierdziła, że jedynym wyjściem jest laparoskopia. 2 lutego przeszłam laparoskopię, a końcem marca zaszłam w upragnioną ciążę. Teraz jestem w piątym miesiącu ciąży i dziękuję Bogu, że w końcu ktoś postawił prawidłową diagnozę i odpowiednio się mną zajął.
    Może na kolejnej wizycie zapytaj co Twój lekarz sądzi na temat laparoskopii. Ja życzę Ci cierpliwość!!! Pamiętaj, że cuda się zdarzają,a marzenia spełniają. Dowodem na to jest mój wyczekany grudniowy Kropek. Pozdrawiam gorąco!!!!!

    Asia i Kropek

    #869017

    minia6

    Re: zespół policystycznych jajników

    Diagnozę PCO postawiono mi jakieś osiem lat temu, standardowo przepisane miałam różne hormony: mercilon, DIANE-35 z androkurem, aby zminimalizować szkody powstałe w wyniku tego schorzenia, gdyż jak się dowiedziałam jest to schorzenia, a nie choroba. Aktualnie, tzn. od trzech miesięcy jestem na całkowitym odstawieniu wszelkich hormonów, gdyż staramy się o dzieciaczka. I co się stało, jedna z cyst w ciągu zaledwie 3 m-cy urosła w 7×7 cm torbiel, którą niestety będę miała usuwaną laparoskopowo na początku sierpnia. Jak się później dowiediziałam, jest to ponoć standard, że kobiecie z PCO po zaprzestaniu używania hormonów mogą powstać torbiele, nie dziwi to nawet specjalnie ginekologów. Jest oczywiście możliwość leczenia ich farmakologicznie, ale musiałabym ponownie zacząć przyjmować hormony, aby uspokoić jajniki, do czego nie chciałabym wrać, skoro zdecydowaliśmy się na dziecko. A i trak najlepszym ponoć lekarstwem na PCO, w szczególnoci dla starających się o dziecko jest operacja laparoskopowa. Udrożni ona jajniki, a częstokroć i jajowody, przez co prawdopodobieństwo zajścia w ciąże w ciągu 3 m-cy po zabiegu wzrasta do 70-85%. Tak więc głowa do góry, nie każdy w ogóle przypadek, musi przebiegać tak samo.
    Pozdrawiam 🙂

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close