zez

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #80855

    Anonim

    witam wszystkich mam takie pytanie, moj synek za miesiac konczy roczek i bardzo martwie sie o jego oczka, poniewaz uciekaja mu do srodka. bylam z nim u lekarza powiedzila ze niektore dzieci tak maja i zeby poczekac do 2 latek i wszystko sie unormuje, jak to jest z oczkami waszych pociech?

    #1119730

    marchewkowa

    Re: zez

    Kuba był u okulisty jak miał 9 miesięcy, ponieważ był za mały okulistka kazała przyjść za rok, chyba że będzie się coś działo. teraz (16 mies.) zwróciłam uwagę na że zez robi się większy, zarejstrowałam się do okulisty (listopad!), pediatra pochwaliła pomysł (chociaż wcześniej uważała że jest za wcześnie).
    Nie sądzę żeby do dwóch latek się unormowało, dwuletnie dziecko jest łatwiej zbadać. ja bym nie czekała do tego czasu, do okulisty nie potrzeba skierowania.



    #1119731

    lilavati

    Re: zez

    Ja bym nie czekała tak długo, gdzieś kiedyś czytałam wypowiedź okulisty, że na leczenie zeza nigdy nie jest za wcześnie, odpowiednio wczesna rekacja rodziców i konsultacja okulistyczna pozwoli dopilnować aby prawidłowo rozwinęło się widzenie obuoczne.
    Do okulisty nie potrzeba skierowania

    Pozdrawiam
    Ania
    Mati (kwiecień 2004) i drugi SYNek (zaczeliśmy 35tc)

    #1119732

    emalka

    Re: zez

    czasami „zez” jest jedynie pozorny, nierowne faldy skory przy oczach powoduja takie wrazenie – ale to juz moze ocenic tylko okulista. Niektorzy twierdza, ze zez jest fizjologicznym stanem u maluchow – ale gdies tak do ok. 6 miesiaca. Tak wiec raczej wybralabym sie do okulisty dzieciecego (nie wiem skad jestes, ale np. w szpitalu na nieklanskiej w wawie jest poradnia zeza)

    #1119733

    klucha

    Re: zez

    zez moze być skutkiem wady wzroku, tak było i jest u mojej.
    Wady są różne, trzeba przeprowadzić szereg badań.
    Zez + wada = rehabilitacja, podczas której nie kazde małe dziecko bedzie chciało współpracować.

    Izka i Zuzia 4 latka

    #1119734

    lilavati

    Re: zez

    nie rozumiem tzn. nie warto szybko próbować bo dziecko może odmówić współpracy?

    Pozdrawiam
    Ania
    Mati (kwiecień 2004) i drugi SYNek (zaczeliśmy 35tc)



    #1119735

    pipi1234

    Re: zez

    Najlepiej pokazac sie u okulisty. U nas wykluczyla ona wade wzroku, jest jedynie lekki zezik na parwe oczko. Okulistka zalecila zakrapianie atropina, w celu wzmocnienia miesni oka. Do tej okulistki przychodza mamy z kilkumiesiecznymi maluchami, im wczesniej tym lepiej, szybciej mozna skorygowac wade.

    Monika + Julka 05.98 i Antoś 11.03

    #1119736

    gosiag

    Re: zez

    Ja bym się pokazała u okulisty dziecięcego! jula też miała zeza ale na szczęście był fizjologiczny, do tego ciekawe przebarwienia tęczówki nasiłały wrażenie że oczka uciekają. Nie mniej raz do roku musieliśmy się w poradni pokazać. Wyrosła – ale była pod kontrolą w razie czego!

    Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04) i Nowa Jesienna Nadzieja (39 t.c.)

    #1119737

    Anonim

    Re: zez

    dziekuje dziewczyny na piatek jestem umowiona do okulisty

    aneta i kevinek

    #1119738

    klucha

    Re: zez

    nie mówię że nie próbować, tylko że są takie wady przy których potrzebna jest rehabilitacja. Nie wyobrażam sobie małego dziecka na takich „zajęciach”.

    np. lekarze zalecają zaklejać/zasłaniać/zakraplać zdrowe oczko aby zezujące wzmocnić – nie przeprowadzajac specjalistycznych badań. A są takie wady że zasłanianie oczka bez rehabilitacji, lub same zasłanianie pogłębia wadę wzroku. I gdy nie trafisz na dobrego lekarza, tylko takiego który uważa zez=zaklejanie, to moze okazać się ze zaklejasz przez pare lat a gdy dziecko dorasta i zaczyna „rozumieć” informuje cię że coś złego się dzieje.

    Sama jestem po kilku konsultacjach z Zu. Jeden mówi zasłaniać, drugi mówi że wada jest taka iż sam się zastanawia czy te okulary które mała ma na nosie coś pomogą.

    A na początku był tylko zez i propozycje zasłaniania oka, a teraz słysze opinie czy te noszenie okularów przez nią ma wogóle jakiś sens

    Izka i Zuzia 4 latka



    #1119739

    klucha

    Re: zez

    i co powiedział okulista?

    Izka i Zuzia 4 latka

    #1119740

    lilavati

    Re: zez

    No i właśnie tu jest sedno sprawy, moim zdaniem dobry lekarz to nie taki który tylko trafnie postawi diagnozę ale i prawidłowo dobierze rehabilitację do danego dziecka, wiadomo współpraca z 2, czy 5 latkiem (nie w spomne o dzieciach kilkumiesięcznych) nie jest łatwa

    A niekompetencja, niejednoznaczność lekarzy, sprzeczne zalecenia (nieraz i diagnozy są sprzeczne) to już zupełnie inny problem…Moim zdaniem o wiele trudniejszy

    Serdecznie pozdrawiam

    Pozdrawiam
    Ania
    Mati (kwiecień 2004) i drugi SYNek (35tc)



    #1119741

    nala

    Re: zez

    Cćreczka mojej koleżanki miła podobnie, nie martw się skorygowali jej okularkami raz dwa teraz juz ich nie nosi i ma zdrowe oczka:)


    Oliwka 13.09.2005.

    #1119742

    Anonim

    Re: zez

    wiec tak okulista zakropil oczka i powiedzial ze nie ma czym sie martwic, ze nie widzi zadnej wady a to uciekanie oczka sie samo skoryguje, ja obecnie mieszkam w stanach, a co kraj to obyczaj calkiem inne wychowanie, nieraz sie dziwilam co do mnie mowia lekarze!

    aneta i kevinek

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close