Zgrzytanie zębami;[

Dziewczynki!!!

Mam problem:(Mitek (5 lat) miewała okresy, kiedy pozgrzytywała ząbkami w nocy, ale zwykle uspokajało się..poza tym zgrzytała zazwyczaj jak się przekręcała, wybudzała, etc. Za to od jakiegoś czasu, pewnie kilka m-cy już, zgrzyta co noc i to tak, że ciary na plecach mam:Niepewny: Oczywiście pierwsze co pomyślałam to owsiczory..no ale zrobiłam komplet badań na pasożyty, posiew i lamblie i ok wsio:Hmmm…:
Co prawda dzieć bardzo emocjonalny jest..ma po kim;)..no i może w ten deseń???Tyle, że ja nie wiem jak sobie z tym poradzić???Psycholog, ortodonta (wiem, że zgryz prawidłowy ma)..gdzie pójść???Oczywiście naczytałam się o tym zgrzytaniu i schizy mam..cholera rzućcie pomysłem, jak dzieciakowi pomóc..???:Niepewny:

Dzia za każdą odpowiedź:)

Wasza marnotrawna gotka;)

39 odpowiedzi na pytanie: Zgrzytanie zębami;[

eiffla2014-04-25 11:30:01

Pasożyty wykryć w badaniach jest strasznie trudne, pomino że robaki są, to w badaniach nic nie wychodzi. Daj sobie spokój z badniami i odrobacz dzieciaka. Leć do lekarza po receptę np. Vermox i będzie po kłopocie.
Moja lekarka jak jej powiedziałam o objawach mojego syna (ten kaszlał choć chory nie był) powiedziała cytuję ” nie będziemy go badać na robaki tylko leczyć od robaków”. Poczytaj w sieci o tym jak trudno jest znaleźć robaki w badaniach.
A moim zdaniem takie zgrzytanie zębów jak nic wskazuje na robale.

lilavati2014-04-25 13:34:04

Zamieszczone przez Eiffla:
A moim zdaniem takie zgrzytanie zębów jak nic wskazuje na robale.

a skąd ta pewność?
To normalne, że zdrowy człowiek ma w sobie masę żyjątek co nie oznacza, że sa one dla nas niepożądane.
Tabletki na odraczanie to nie bułka z masłem dla organizmu, w ciemno to sory ale se można kota odrobaczać a nie dziecko tylko z powodu zgrzytania które może mieć wiele przyczyn – patrząc na wiek dziecka autorki wątku jako pierwsze ząbkowanie mi się nasunęło – nie wyrzynają się teraz 6?

fasolada2014-04-25 16:35:04

Ja tak mam. Czasem podobno zgrzytam w nocy zębami, a co więcej stukam jakbym coś jadła. Jestem dość 😉 nerwowa i z tego co udało mi się dowiedzieć to właśnie jest na tle nerwowym. Ale ogólnie dobrze jest mi z tym zgrzytaniem (gorzej mojemu m, bo był przekonany że jakiś kabel stuka o rynne albo co i jego szukał), moje żeby mają się całkiem nieźle (nie mam 2, w tym 1z przyczyn ortodontycznych i ani jednej plobmy). Także moim zdaniem-luuuz:)

fasolada2014-04-25 16:37:59

Co do polowania na robaki, to kiedyś nasz forumka pisała, że najdokładniej robić badania w wqrszawie, w jakimś laboratorium wenerynaryjnym. Ona próbki wysylala kurierem, cyrk był 🙂 ale jak chcesz mogę się dowiedzieć co, gdzie, jak

eiffla2014-04-25 17:17:12

Zamieszczone przez lilavati:w ciemno to sory ale se można kota odrobaczać

Własnie w ciemno powinno się odrobaczać raz do roku (zwłaszcza po sezonie piaskownicowym) – zasłyszana opinia lekarza.
Co do kota to się nie wypowiadam – nie posiadam :Hyhy:

fasolada2014-04-25 18:12:46

Zamieszczone przez Eiffla:Własnie w ciemno powinno się odrobaczać raz do roku (zwłaszcza po sezonie piaskownicowym) – zasłyszana opinia lekarza.
Co do kota to się nie wypowiadam – nie posiadam :Hyhy:

Nawet jeśli nie ma żadnych objqwow? Po co? Przecież one zawsze były i organizm sam sobie z nimi poradzi. No chyba ze właśnie nie bardzo mu to wychodzi to wówczas trzeba pomóc. Ale tak profilaktycznie to co ma dawać zwalnianie układu idpornosciowego od jego pracy?
O biologii mam mgliste pojęcie, wiec to tylko moje rozważania, które zweryfikujcie jak idq w złym kierunku

lilavati2014-04-25 18:40:16

Zamieszczone przez Eiffla:Własnie w ciemno powinno się odrobaczać raz do roku
przemknęły mi tekie newsy w sieci ale ja słyszałam od specjalisty zupełnie inną opinię.
Parazytolog z którym miałam okazje porozmawiać twierdzi, ze większość lekarzy źle się bierze za leczenie robali. Wedle jego opinii spora grupa lekarzy ma ma nikłe pojęcie w temacie i leczy ogólnie robaki a nie konkretnego robaka – a tak się nie da, nie rzadko podają jeden cykl leków, nie dostosowują leku ani do gatunku ani do cyklu rozwojowego przez co intruz powraca ze zdwojoną siłą bo nieco się już nauczył jak się przed danym lekiem bronić – ponoć to jeden z powodów dla których robali jest coraz więcej i coraz trudniej je wyeliminować.
By mieć większe szanse na wiarygodne wyniki badań proponuję robić je po konsultacji z parazytologiem, badanie nie będzie ślepym strzałem a sensownie ustawionym harmonogramem kiedy i ile razy na co polować.

klucha2014-04-26 09:31:00

Zamieszczone przez Fasolada:Co do polowania na robaki, to kiedyś nasz forumka pisała, że najdokładniej robić badania w wqrszawie, w jakimś laboratorium wenerynaryjnym. Ona próbki wysylala kurierem, cyrk był 🙂 ale jak chcesz mogę się dowiedzieć co, gdzie, jak

jak ma się zaprzyjaźnionego zaufanego weta to można z wetem zagadać 🙂

klucha2014-04-26 09:31:57

Zamieszczone przez Fasolada:Ja tak mam. Czasem podobno zgrzytam w nocy zębami, a co więcej stukam jakbym coś jadła. Jestem dość 😉 nerwowa i z tego co udało mi się dowiedzieć to właśnie jest na tle nerwowym. Ale ogólnie dobrze jest mi z tym zgrzytaniem (gorzej mojemu m, bo był przekonany że jakiś kabel stuka o rynne albo co i jego szukał), moje żeby mają się całkiem nieźle (nie mam 2, w tym 1z przyczyn ortodontycznych i ani jednej plobmy). Także moim zdaniem-luuuz:)
a jak ze ścieralnością zębów?

są specjalne nakładki na zęby do zakłądania na noc

klucha2014-04-26 09:42:09

Zamieszczone przez lilavati:przemknęły mi tekie newsy w sieci ale ja słyszałam od specjalisty zupełnie inną opinię.
Parazytolog z którym miałam okazje porozmawiać twierdzi, ze większość lekarzy źle się bierze za leczenie robali. Wedle jego opinii spora grupa lekarzy ma ma nikłe pojęcie w temacie i leczy ogólnie robaki a nie konkretnego robaka – a tak się nie da, nie rzadko podają jeden cykl leków, nie dostosowują leku ani do gatunku ani do cyklu rozwojowego przez co intruz powraca ze zdwojoną siłą bo nieco się już nauczył jak się przed danym lekiem bronić – ponoć to jeden z powodów dla których robali jest coraz więcej i coraz trudniej je wyeliminować.
By mieć większe szanse na wiarygodne wyniki badań proponuję robić je po konsultacji z parazytologiem, badanie nie będzie ślepym strzałem a sensownie ustawionym harmonogramem kiedy i ile razy na co polować.

o taką wiedzę jestem mądrzejsza po rozmowie z moim wetem.
Kiedyś też myslałam że raz do roku w ciemno – wiedza oparta o wypowiedzi z netu.
Ale wet wybił mi to z głowy. Jeżeli wet w ciemno nie odrobacza mi psa bo to mija się z celem
to co dobiero w ciemno człowieka. Pies ma badany kał co trzy miesiace. Jak jest robal, leczenie dobierane jest odpowiednie do danego robala. Po kuracji ponowne badania kału. Odpukac w niemalowane dawno już nie mieliśmy robala.
Badania na obezność obcych u psa robimy też przed kazdym podaniem potrzebnych szczepionek.

Co do zgrzytania i robali, to zgrzytanie to nie zawsze równa się robaczyca. Mój maż i moje dziecko są tego przykładem.
Bywa że w nocy zazgrzytają tak że aż mnie wszystko boli. Mąż miał nawet zalecenie specjalnej nakładki na noc, aby zębów nie ścierać.

fasolada2014-04-26 17:44:35

Zamieszczone przez Klucha:a jak ze ścieralnością zębów?

są specjalne nakładki na zęby do zakłądania na noc
A nie wiem, nie myślałam o tym :/to dentysta powinien zauważy?
Mam takie gumy na żeby w które wkłada się płyn do wybielania, to coś podobnego?

julianne2014-04-26 19:13:01

Laboratorium Feliks w Warszawie, tam najlepiej wysłać próbki, kurierem.

klucha2014-04-26 20:49:07

Zamieszczone przez Fasolada:A nie wiem, nie myślałam o tym :/to dentysta powinien zauważy?
Mam takie gumy na żeby w które wkłada się płyn do wybielania, to coś podobnego?

zgrzytanie zębami inaczej Bruksizm
jak wyglądają nakłądki możesz sobie wygooglować

banka2014-04-27 08:37:18

No dobra, ale do kogo zwrócić się z tym zgrzytaniem, żeby to jakoś leczyć? Córa ma 4,5 latka. Zgrzyta w nocy często, ząbki górne i dolne ma przytarte. Teraz na mleczakach to mały problem, ale jak wyrosną stałe a ona będzie dalej zgrzytać, to będzie problem. Lekarka rodzinna była zniesmaczona jak zasugerowałam pasożyty, więc nie skierowała na badania kału. Zresztą nie ma żadnych innych objawów, np. swędzenia odbytu. Skłaniam się bardziej ku temu, że to sprawa przeżyć emocjonalnych, które odreagowują się we śnie. No ale czy to jest stan normalny, czy trzeba coś tym robić? Kto może tu coś pomóc, psycholog, neurolog?

klucha2014-04-27 09:14:07

Zamieszczone przez Bańka:No dobra, ale do kogo zwrócić się z tym zgrzytaniem, żeby to jakoś leczyć? Córa ma 4,5 latka. Zgrzyta w nocy często, ząbki górne i dolne ma przytarte. Teraz na mleczakach to mały problem, ale jak wyrosną stałe a ona będzie dalej zgrzytać, to będzie problem. Lekarka rodzinna była zniesmaczona jak zasugerowałam pasożyty, więc nie skierowała na badania kału. Zresztą nie ma żadnych innych objawów, np. swędzenia odbytu. Skłaniam się bardziej ku temu, że to sprawa przeżyć emocjonalnych, które odreagowują się we śnie. No ale czy to jest stan normalny, czy trzeba coś tym robić? Kto może tu coś pomóc, psycholog, neurolog?
a co wasz dentysta na to?

banka2014-05-06 19:35:11

No w sumie to nie pytałam dentysty. Pomyślałam, że trzeba leczyć przyczynę a nie skutek. Ale przy najbliższej okazji zapytam.

julianne2014-06-02 11:51:01

Dziwi mnie zniesmaczenie lekarki. Dlaczego nie dała skier. na badanie kału?

magnolia2014-06-09 14:45:49

Zamieszczone przez Eiffla:Własnie w ciemno powinno się odrobaczać raz do roku (zwłaszcza po sezonie piaskownicowym) – zasłyszana opinia lekarza.
Co do kota to się nie wypowiadam – nie posiadam :Hyhy:

Ja miałam od zeszłego roku tak z córką.
We wrześniu bez badania dostała leki na odrobaczanie ( my zresztą też). Po 3 miesiacach powtórka- zrobiłam badania i wyszły jaja, więc w marcu odrobaczanie. I teraz dużo kaszlała. Dostałam skierowanie do pulmonologa, ale zanim wizyta miałam zrobić badania, min kał na pasożyty i co? znowu robaki wyszły. I znowu wszyscy jesteśmy odrobaczani. Nie minął rok i 3 raz.
Podobno właśnie nie zawsze wychodzą wyniki, ale u nas sugeruje się przy zgrzytaniu zębów odrobaczanie. Bo kto by np pomyślał,że mocny kaszel u astmatyka moze oznaczać robaki? Dostała leki i nie kaszle 😉

lilavati2014-06-10 06:58:07

Zamieszczone przez Magnolia :):Bo kto by np pomyślał,że mocny kaszel u astmatyka moze oznaczać robaki? Dostała
kto? Każdy kto pszeszedł kurs biologii na poziomie szkoły podstawowej. Na bank omawiany był cykl rozwojowy glisty ludzkiej.
pomyśleć warto ale trzeba pamiętać, że nie każdy kaszel to robal by od razu pasożyty tępić tak jak nie każdey ból gardła to angina i antybiotykiem strzelać.

Magnolia leczyłas pasożyta u parazytologa? jak dla mnie taka częstotliwość zalatuje nie tyle nawrotami a bardziej niedoleczeniem/niewyleczeniem poprzednich robaczyc.

magnolia2014-06-12 12:34:43

lecze u pediatry. U nas nie ma takich specjalistów 🙁 a żłobek sprzyja rozwojowi robaków.

lilavati2014-06-13 07:32:00

Zamieszczone przez Magnolia :):lecze u pediatry. U nas nie ma takich specjalistów 🙁 a żłobek sprzyja rozwojowi robaków.

no niestety sprzyja, ludzie też nie odrobaczają zwierząt, ponoć to plaga 🙁
Nie wiem czym leczył pediatra, słyszałam, że często leki zalecane są na krótko bojąc się ich suktków ubocznych, wyniszczenie przyjaznej flory to jedno, drugie to uszkodzenia ściany jelita. Leki stosowane zbyt krótko często są nieskuteczne i infekcja wciąż powraca, bywa, że coraz intensywniej.
Pewnie kurację przechodzliście razem z dzieckiem? zwierzaki domowe pewnie też?
Nie znajdziesz nikogo w okolicy?
Szybkiego uporania się z dziadostwem!

beamama2014-06-13 08:49:28

Zamieszczone przez lilavati:no niestety sprzyja, ludzie też nie odrobaczają zwierząt, ponoć to plaga 🙁
Nie wiem czym leczył pediatra, słyszałam, że często leki zalecane są na krótko bojąc się ich suktków ubocznych, wyniszczenie przyjaznej flory to jedno, drugie to uszkodzenia ściany jelita. Leki stosowane zbyt krótko często są nieskuteczne i infekcja wciąż powraca, bywa, że coraz intensywniej.
Pewnie kurację przechodzliście razem z dzieckiem? zwierzaki domowe pewnie też?
Nie znajdziesz nikogo w okolicy?
Szybkiego uporania się z dziadostwem!

Za krótko, albo żle po prostu?.pamiętasz, że Ozimek twierdzi, iż jaja owisików np siedzą w kurzu z roztoczami? :Hmmm…:

lilavati2014-06-13 10:36:17

Zamieszczone przez beamama:Za krótko, albo żle po prostu?.pamiętasz, że Ozimek twierdzi, iż jaja owisików np siedzą w kurzu z roztoczami? :Hmmm…:
Pamiętam, pamiętam, jakoś nie wierzę, że wszyscy rodzice problemy do placówek zgłaszają, jakos nie wierzę, że dyrekcje nawet wiedząc o zachorowaniu zrobią wszystko by zarażenia uniknąć. U nas w szkole był świerzb, matka dziecka które złapało musiała nieco dymu zrobić by cokolwiek w tej kwestii zrobiono.
Wogle problem robaczycy jest bagatelizowany
Nie zrozumiem jak można kota “domowego” wypuszczać samopas na podwórko, łaiz to gdziepopadnie, z innymi dzikimi zwierzakami, żre co znajdzie, zwrócisz uwagę właścicielowi, że leje do piaskownicy usłyszysz “to kot domowy, my go odrobaczamy”

magnolia2014-06-13 18:40:33

Nie mam zwierząt w domu. Królik w garażu, którego tylko karmimy i siedzi sobie w klatce.
Oczywiscie wszyscy byliśmy odrobaczani za każdym razem, plus generalne pranie pościeli. Ze względu na astmę unikam roztoczy- codziennie odkurzam, myję podłogi, nie mamy dywanów oprócz symbolicznego w salonie, kwiatki do minimum.
Najblizszy taki spec to 2 godz drogi.
Nie pamietam nazw tych leków, ale córka ma taki w płynie- pojemniczek ma 20ml i ma 2x 10 ml przez 2 dni, i po 2 tygodniach powtórka.
My z synem tabletki- 2×1 tabletka i też za 2 tyg powtórka.

beamama2014-06-14 11:02:58

Zamieszczone przez Magnolia :):Nie mam zwierząt w domu. Królik w garażu, którego tylko karmimy i siedzi sobie w klatce.
Oczywiscie wszyscy byliśmy odrobaczani za każdym razem, plus generalne pranie pościeli. Ze względu na astmę unikam roztoczy- codziennie odkurzam, myję podłogi, nie mamy dywanów oprócz symbolicznego w salonie, kwiatki do minimum.
Najblizszy taki spec to 2 godz drogi.
Nie pamietam nazw tych leków, ale córka ma taki w płynie- pojemniczek ma 20ml i ma 2x 10 ml przez 2 dni, i po 2 tygodniach powtórka.
My z synem tabletki- 2×1 tabletka i też za 2 tyg powtórka.

Jeśli pranie pościeli, to z gotowaniem, na noc pod piżamę zakłada się majteczki, rano przelewa się je wrzątkiem i dopiero pierze, ważne są króciutko obcięte paznokcie, dezynfekuje się lub przelewa wrzątkiem często używane przedmioty np klamki, kontakty, telefony, polecam poczytać/posłuchać Ozimka.

magnolia2014-06-14 13:44:33

Zamieszczone przez beamama:Jeśli pranie pościeli, to z gotowaniem, na noc pod piżamę zakłada się majteczki, rano przelewa się je wrzątkiem i dopiero pierze, ważne są króciutko obcięte paznokcie, dezynfekuje się lub przelewa wrzątkiem często używane przedmioty np klamki, kontakty, telefony, polecam poczytać/posłuchać Ozimka.

JEZUNIU :Strach: jestem w szoku….Przecież dziecko musi obcować z zarazkami , bakteriami..a to mi wyglada na trzymanie dziecka pod kloszem…I tak cały czas trzeba robić? Moja na noc ma pieluszkę.

picaporte2014-06-14 18:20:45

Zamieszczone przez beamama:Jeśli pranie pościeli, to z gotowaniem, na noc pod piżamę zakłada się majteczki, rano przelewa się je wrzątkiem i dopiero pierze, ważne są króciutko obcięte paznokcie, dezynfekuje się lub przelewa wrzątkiem często używane przedmioty np klamki, kontakty, telefony, polecam poczytać/posłuchać Ozimka.

Bea ale to przy glistach tak, czy przy owsikach? Czy nie ma znaczenia?

beamama2014-06-14 18:39:39

Zamieszczone przez Magnolia :):JEZUNIU :Strach: jestem w szoku….Przecież dziecko musi obcować z zarazkami , bakteriami..a to mi wyglada na trzymanie dziecka pod kloszem…I tak cały czas trzeba robić? Moja na noc ma pieluszkę.

Nie cały czas, tylko w trakcie kuracji 😉
Bakterie tu nie mają chwilowo nic do rzeczy 🙂

beamama2014-06-14 19:04:52

Zamieszczone przez picaporte:Bea ale to przy glistach tak, czy przy owsikach? Czy nie ma znaczenia?

Zasady higieniczne są podobne przy wszystkich pasożytach i lambliozie.
Inne są zasady przyjmowania leków w zależności od rodzaju robala.

moni-ka2014-06-15 20:44:53

my jesteśmy pacjentami Ozimka
obecnie leczy on preparatami Nitazoxanide w 2 cyklach 3 dniowych z przerwą 10-cio dniową
zaleca też kurację podtrzymująca preparatami naturalnymi noni, goja, aloes, mangostan
w trakcie leczenia przez 56 dni zaleca diete bezmleczną ( można bio-jogurty, bio-kefiry, chudy twaróg, dojrzałe żółte sery), bezcukrowa, bezpszeniczna (można orkisz, chleb żytni na zakwasie, owies), obfite pojenie, synbiotyki

robale nie cierpią: babki lancetowatej , granatów, bazylii, mięty, czosnku, grapefruitów, oregano, lawendy, dyni (pestek i oleju), kocanki, macierzanki, szałwi, rumianku, tataraku, łopianu, tymianku, piołunu, wrotyczu, omanu, łupin czarnego orzecha, goździków, piołunu, tranu, oleju z wątroby rekina, niektórych ryb np. soli

no i oczywiście higiena odpowiednia jak pisała Beamama

i powodzenia w walce z robalami

banka2014-06-21 10:43:01

Dziewczyny, trochę odbieglyśmy od tematu, bo zaczęło się od zgrzytania a skończyło się na robalach. Nie zawsze zgrzytanie swiadczy o robakach, chyba. Może być np. na tle emocjonalnym. Zapytam psychologa, a u dentysty będziemy zaniedługo, też zapytam. Ja nie sądzę żeby moja córa miała robaki, bo nie ma żadnych innych objawów, np. nie drapie się po pupie. Nasza lekarka zbagatelizowała to, jak jej zasugerowałam, że mogą być pasożyty bo dziecko zgrzyta ząbkami. Nie wiem jak to jest, każdy lekarz ma jekieś tam swoje poglądy, jeden wyśle od razu na badania, drugi nie. Będę jeszcze drążyć ten temat. Ale jak czytam o leczeniu robaków, to jestem przerażona!

agulka9872014-06-26 12:02:27

Cześć 🙂 Wiesz co to rzeczywiście może być problem z robakami, albo po prostu taki odruch. Radze wizytę u stomatologa [edycja moderator], żeby dzieciak nie popsuł sobie zębów. Moja koleżanka kiedyś miał problemy z zębami (zgrzytała i ubiła sobie mleczaka) i teraz ma jedynkę bez szkliwa.

magnolia2014-06-27 14:01:16

Byłam u lekarza w sprawie tych robaków , lekarz najlepszy w okolicy. Najpierw wyśmiała mnie,że robaki nie mogą wywołać duszności ani wymiotów, i nie wie skąd mam takie głupie informacje. Po drugie począkiem maja córka miała w szpitalu robione badania z krwi w których wyszłoby,że coś jest nie tak- nie wiem które o badanie..ale leżała na rotawirusa lub salmonellę. W efekcie kazała zmienić laboratorium, bo nie ma takiej opcji,żeby po 1,5 miesiaca od kompletnych badań wyszły jaja, tym bardziej,że od września była kilka razy odrobaczana.

Zgrzytanie zębami więc faktycznie nie oznacza robaków.

lilavati2014-06-27 17:03:59

Zamieszczone przez Magnolia :):Byłam u lekarza w sprawie tych robaków , lekarz najlepszy w okolicy. Najpierw wyśmiała mnie,że robaki nie mogą wywołać duszności ani wymiotów, i nie wie skąd mam takie głupie informacje.

informacyjnie pierwszy art z bazy
[quote]
[I]Objawy kliniczne

[/I]
W przypadku masywnego zarażenia na pierwszy plan wysuwają się objawy ze strony układu oddechowego: wilgotny kaszel, stany spastyczne oskrzeli, czasami zespół Löefflera, wysypki uczuleniowe. Objawy nasilają się w nocy, ustępują samoistnie po kilku tygodniach.

Po zajęciu przez glisty przewodu pokarmowego chorzy skarżą się na: niecharakterystyczne nawracające bóle brzucha, wzdęcia, nudności, wymioty, brak łaknienia, czasem występuje biegunka tłuszczowa na przemian z zaparciami. W długo trwającej infestacji może dojść do niedoborów składników odżywczych i witamin (głównie rozpuszczalnych w tłuszczach). Towarzyszyć temu mogą: gorsze samopoczucie, podwyższenie ciepłoty ciała, apatia lub nadmierne pobudzenie, zaburzenia snu (zgrzytanie zębami) oraz objawy alergiczne, głównie wysypki. Konsekwencją masywnego zarażenia może być nawet zmniejszenie masy ciała oraz zahamowanie rozwoju psychicznego i fizycznego. Natomiast niewielka inwazja u osoby dorosłej nie wywołuje zwykle zauważalnych objawów choroby.
Powikłania glistnicy to: niedrożności jelit, przewodów żółciowych i/lub trzustkowych, zapalenie wyrostka robaczkowego, zapalenie otrzewnej.

Wiele leków jest skutecznych w postaci jelitowej, żaden ? w płucnej. W leczeniu niepowikłanej glistnicy stosuje się:

– mebendazol,

– pyrantel,

– albendazol,

sole piperazyny (lek powoduje porażenie nerwowo-mięśniowe pasożytów i gwałtowne ich wydalenie, jest leczeniem z wyboru w niedrożnościach jelitowej i żółciowej w terapii skojarzonej z postępowaniem chirurgicznym)

Badania kontrolne kału przeprowadza się w 2. tyg. po kuracji, jeżeli nadal obecne są jaja glisty, leczenie należy powtórzyć. Krytycznie należy oceniać powtarzanie się dodatnich wyników badania kału mimo kolejnego leczenia antyhelmintykami (elementy roślinne znajdujące się w kale są niekiedy mylone z jajami glisty).[/quote]–Wybrane choroby pasożytnicze u dzieci ? rozpoznanie i leczenie. Agnieszka Ołdakowska, Jolanta Popielska, Magdalena Marczyńska, Małgorzata Szczepańska-Putz, Sabina Dobosz
Przew Lek 2003, 6, 11/12, 60-69

[Zobacz stronę]

[quote]Zgrzytanie zębami więc faktycznie nie oznacza robaków.[/quote]
znowu pierwszy z brzegu
[quote]
Przyczyny miejscowe

Nieprawidłowy rozwój jamy ustnej, wady
zgryzu zwłaszcza zgryz przewieszony, dysfunkcje skroniowo-żuchwowe, występujące u około 30-50% populacji, wywołują zwiększone pobudzanie skurczu mięśni żwaczy i pojawienie się bruksizmu
….
W etiologii bruksizmu istotną rolę przypisuje się zmianom organicznym oraz czynnościowym w obrębie układu nerwowego.


W powstawaniu bruksizmu wymienia się także istotną rolę czynników psychicznych.
[/quote]
Bruksizm- problem interdyscyplinarny Czas. Stomatol., 2007, LX, 6, 391-397
[Zobacz stronę]

banka2014-07-01 10:48:03

Lilavati, dzięki za te linki. Przeczytałam ten artykuł o bruksizmie. Strasznie naukowy, ale dzięki temu wiarygodny. Nie wiedziałam np. że bruksizm (czyli zgrzytanie zębami) jest zaliczany do zaburzeń snu! Przyczyna jest w centr. układzie nerwowym, aktywności kory mózgowej podczas snu, wtedy dochodzi do skurczów żuchwy. To wychodzi w badaniu EEG, są tez inne specjalistyczne badania w tym kierunku. Przyczyną może być też wada zgryzu, no i oczywiście czynniki psychiczne (stres).
Ja będę podążać tym tropem. Tak się składa, że zaniedługo będziemy na badaniu EEG (z zupełnie innych przyczyn, ale może być jakiś związek). Zgryz tez nie jest idealny (problemy z mową), no i sytuacji stresowych też nie wykluczam. Czekamy na wizytę u dentysty, liczę że dowiem się czegoś istotnego.:Hmmm…:

Jak czytałam o pasożytach, to wymienia się raczej inne objawy: ból brzucha, biegunki, wymioty, osłabienie, itd., a niekiedy zaburzenia snu (zgrzytanie) i kaszel w nocy. Przede wszystkim objawy z przewodu pokarmowego, a nie tak, że jak dziecko kaszle w nocy albo zgrzyta, to od razu robaki i pakowanie się w ciemno w jakieś leczenie.
A jeśli chodzi o mokry kaszel w nocy (który niby oznacza robaki) to my miałyśmy ten problem przez długi czas. W oskrzelach zawsze było czysto więc nie była to infekcja. Laryngolog stwierdził, ze to od powiększonych migdałków, kataru, albo jakiegoś alergenu, który podrażnia błonę śluzową dróg oddechowych i powoduje zwiększone wydzielanie śluzu – w pozycji leżącej ta wydzielina nie spływa i powoduje kaszel. Dla mnie jest to sensowne. Nie odważyłam się lekarzowi specjaliście sugerować robaków u dziecka, bo uznałam że to głupie.

chwilowo2014-08-05 11:22:20

Problem zgrzytania zębami pojawił się i u mojego synka 2,5 roku. Z początku obstawialiśmy, że idą mu kolejne już ostatnie ząbki i może przez to jest nerwowy. Niestety zęby n a100% przestały rosnąć, a kłopot nie znikał. Mama mówiła, że to na tle nerwowym, a ja się nie dałam. Poszłam zrobiłam badania laboratoryjne na robale i inne pasożyty. Badania nic nie wykazały, ale jak odbierałam analizy to fajna babka mi mówiła, że to wszystko pic na wodę bo robale nie zawsze są aktywne u dziecka. Są powiedzmy formy prztrwalnikowe, których się nie da wykryć. Uaktywniają się na chwilę i zaraz wracają i tak w kółko. Ogólnie poleciła pójść do lekarza po recepte i odrobaczyć.

Tak też zrobiłam. Małemu musiałam podać 2 tabletki w odstępach co 2 tyg. Już po 2 tygodniach zgrzytanie ustało. Lekarka mi zaleciła by raz do roku odrobaczać dziecko.
Dodam, że w domu mam 2 koty i psa. Lekarka jak to usłyszała to powiedziała, że przy zwierzętach to dziecko na 100% ma robaki, ale nie koniecznie muszą być jakieś objawy. W tym samym czasie odrobaczaliśmy wszystkich w domu bez wyjątku, łącznie z opiekunką, zwierzętami.
Teraz jest spokój.
Pozdrawiam

klucha2014-08-10 19:30:04

Zamieszczone przez chwilowo:Dodam, że w domu mam 2 koty i psa. Lekarka jak to usłyszała to powiedziała, że przy zwierzętach to dziecko na 100% ma robaki, ale nie koniecznie muszą być jakieś objawy. W tym samym czasie odrobaczaliśmy wszystkich w domu bez wyjątku, łącznie z opiekunką, zwierzętami.
Teraz jest spokój.
Pozdrawiam

nie koniecznie
wystarczy regularnie badać kał domowego zwierzaka w gabinecie weterynaryjnym

copacabana2014-08-18 06:47:22

Również nie zgadzam się z tym, że jak są zwierzęta w domu, to na pewno są robale. Moje wychowały się na wsi wśród zwierząt i nigdy robali nie miały.

julianne2014-09-03 19:31:07

Zamieszczone przez moni_ka:my jesteśmy pacjentami Ozimka

Mogłabyś napisać, jak trzeba się przygotować przed pierwszą wizytą o dr Ozimka? Mam na myśli, jakie badania (na jakie konkretnie robale) robiliście i w którym laboratorium? Gdzieś słyszałam, że dr Ozimek uznaje tylko wyniki laboratorium w Warszawie, ale którego? Ja jestem ze Śląska i miałabym spory kłopot z wysłaniem próbek, pewnie musiałabym przez kuriera ekspresowo. Zbieram się od długich tygodni do tego, bo już sam dojazd do W-wy, wizyta, leczenie i przy tym szalone sprzątanie całego domu tak mnie nie przeraża, jak właśnie to pobieranie próbek i wysyłanie.

Znasz odpowiedź na pytanie: Zgrzytanie zębami;[?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
GRUDNIOWE BRZUSZKI 2014
[B][SIZE=4][COLOR="#008000"] Witam wszystkie grudniowe mamusie[/COLOR][/SIZE][/B] :Wow!::Wow!:
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Zaskroniec w ogrodzie
Jak wytłumaczyć zaskroncowi, że pomimo swoich niewatpliwych zalet nie jest u mnie mile widziany?
Czytaj dalej