zielone gile…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #81305

    mamysz

    no i sie pojawiły…
    nie pomogło Broncho waxum, wit C, syropy-cuda…
    codziennie rano wysmarkujemy zielone jak żaba gile
    Weronika niby zdrowa ale gile są
    co z tym zrobić, może macie jakieś sposoby…

    ewka z Weroniką 06.10.02 i Maksiem 30.12.2005

    #1132852

    chilli

    Re: zielone gile…

    euphorbium compositum S 3x dziennie przez kilka dni.

    marcowe szpileczki



    #1132853

    klucha

    Re: zielone gile…

    echhhh jak ja marzę o gilach w kolorze zieleni….

    Izka i 4 latka

    #1132854

    anies

    Re: zielone gile…

    a dlaczego??
    inny kolor Ci sie nie podoba??

    Aga i Wojtaś ( ..lipiec 2003.. )

    #1132855

    klucha

    Re: zielone gile…

    szklisty, ew. biały

    nie podoba mi się, nienawidzę go

    Izka i 4 latka

    #1132856

    anies

    Re: zielone gile…

    sztuczny barwnik.. jedynie barwnik to zmieni..

    Aga i Wojtaś ( ..lipiec 2003.. )



    #1132857

    mata-hari

    Re: zielone gile…

    Chyba nie tyle sztuczny barwnik, co koniec problemów alergologicznych.

    Michaś 09.05.04

    #1132858

    mamysz

    Re: zielone gile…

    właśnie zakupiłam…

    ewka z Weroniką 06.10.02 i Maksiem 30.12.2005

    #1132859

    klucha

    Re: zielone gile…

    widzę że Mata już napisała

    teraz wiesz dlaczego marzę o normalnym kolorze gilków

    Izka i 4 latka

    #1132860

    anies

    Re: zielone gile…

    nio domysliłam się
    zreszta czytałam kiedys o Waszej alergii
    w takim razie zyczę wszystkiego zielonego :))

    Aga i Wojtaś ( ..lipiec 2003.. )



    #1132861

    klucha

    Re: zielone gile…

    nie dziękuję 🙂

    Izka i 4 latka

    #1132862

    beata1

    Re: zielone gile…

    Ala, od kiedy poszła do przedszkola rok temu, nie rozstawała się z katarem. Zmieniał tylko barwę, od ciemnozielonego po żółty (ale rzadko). Najczęściej miała zielony katar, sugerujący zakażenie bakteryjne. I oczywiście pierwszy wymaz z nosa z antybiogramem wykazał bakterię – Moraxella Catharralis, następny wymaz w listopadzie – Staphyloccocus Pneumoniae (czyli pneumokok). Wiadomo – antybiotyki i szczepienie na pneumokoki. W styczniu – w nosie po wymazie gronkowiec.
    W czerwcu wyjechliśmy na trzy tygodnie do Włoch i wszystko przeszło, ale daję systematycznie Ribomunyl (na odpornośc) Codziennie Ala też dostaje Ecomer, Rutinoscorbin, czosnek dla dzieci ALI-BABY i jak dotąd nic z nosa nie wycieka, chociaż w jej grupie dzieci kaszlą i smarczą.
    Sugeruję wymaz, będziesz wiedziała, jaka bakteria siedzi w nosie i w razie zachorowania, jaki antybiotyk podac.
    Pozdrawiamy



    #1132863

    sprezynka

    Re: zielone gile…

    Zadałam podobne pytanie na „kiedy dziecko”. Euphorbium troche rozrzedziło zieleń ale u nas poszło juz na gardło i mamy seksi głosik. Gile zielone o tyle niebezpieczne, że mogą iść dalej (gardło, uszy i niezej) Narazie dostała krople do nosa z antybiotykiem (biodacyna – krople sa do oczu ale nadaja sie podobno rownie dobrze do nosa) i całą rzesze syropów oraz coryzalię (homeopat) do ssania. Gile przechodzą, głos jeszcze obecny. Przedszkole w odstawkę…

    Sprezynka, Pola (5/12/2003) i Liliana (4/11/2005)

    #1132864

    kas

    Re: zielone gile…

    U nas takie zielone są dodatkowo zasychajace. Wszelkie próby walki kończą sie na maści antybiotykowej.

    Kas
    pisanina

    #1132865

    lodka

    Re: zielone gile…

    a wymazy robi sie w „zdrowiu” czy trzeba właśnie w czasie choroby?

    M i Filip

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close