zielone kupki

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)
  • Autor
    Wpisy
  • #16219

    beatab

    moj synek od soboty robi takie kupki, zielone jak liscie….:( Wlasciwie to czasem sa normalne, ale głównie takie zielone.
    Odstawiłam wczoraj sok jablkowy, bo moze za duzo go pilam, ale tak mnie suszy przez to karmienie, ze dwa litry potrafiłam wypic tego soku na dobe.

    W kaiązakch niby piszą, że sporadycznie u dzieci karmionych piersia kupki zielone sie zdarzaja…. juz samam nie wiem, czy jechac do lekarza, czy jeszcze poczekac…?

    Beata & Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #235082

    patrycjad

    Re: zielone kupki

    Witaj
    To fakt, że sporadycznie pojawiają się zielone kupki u dzieci, ale jeśli są one częste, albo głównie tylko zielone jak napisałaś to lepiej poradź się lekarza bo to może świadczyć o tym, że wdała się jakaś infekcja. A może jadłaś ogórka albo sałatę (oprócz tego soku jabłkowego chociaż ja też piję sok jabłkowy i mój synek nie ma zielonych kupek). Jeśli Cię suszy tak bardzo to pij lepiej wodę mineralną niegazowaną bo pić Ci się też chce przez ten sok bo jak każdy ma w sobie cukier, a słodkie pobudza pragnienie.
    Pozdrawiam
    Patrycjad i Kamilek (01.02.03r.)



    #235083

    zielony

    Re: zielone kupki

    A jadłaś może jakieś mięsko ? Zielone zabarwienie kupek może być wywołane żelazem z mięska. Nie świadczy o żadnej dolegliwości. Dawidek miewał takie.

    serdecznie pozdrawiam
    Krzysiek
    mąż Agnieszki
    tatuś Dawidka (17-03-2003)

    #235084

    aniaaa

    Re: zielone kupki

    Mój Sebastianek miał zielone kupki przez 3 dni – pani doktor nie kazała się tym zbytnio martwić – dałam mu kilka razy Smecte – samo przeszło! Zielone kupki się zdarzaja.

    Aniaaa i Sebcio (17.03.03)

    #235085

    beatab

    Re: zielone kupki

    a jak dwalas te smecte, tzn. w jakich proporcjach i ile razy dziennie?

    Beata & Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #235086

    beatab

    Re: zielone kupki

    Miesko faktycznie jadłam na obiady, ale wczesniej tez jadlam i nic nie bylo.
    Ale faktycznie kupki zielone moga byc od zelaza.

    Beata & Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl



    #235087

    beatab

    Re: zielone kupki

    Z warzyw to jem marchewke i buraczki, a z owocow jablka.
    Teraz zamartwiam sie, czy moze nie wyszla jakas alergia na mleko…. podobno najczesciej ujawniaja sie w 2-3 miesiacu.

    Beata & Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #235088

    gosiar

    Re: zielone kupki

    NIE RADZIŁABYM CI NA WŁASNĄ RĘKĘ DAWAĆ SMECTE BO PATRYK JEST JESZCZE MALUTKI. JAK MICHAL MIAL PRZEBOJE Z KUPAMI TO MI LEKARKA ZABRONILA PODAWANIE JAKICHKOLWIEK LEKOW

    Gosia i Michałek (6msc)

    #235089

    gosiar

    Re: zielone kupki

    co do pragnienia – pij moze wode niegazowana zamiast sokow
    co do alergii – u nas byly kupy zielone, rzadkie , śluz i 2 razy jakby krew i wtedy orzekli mi lekarze ze to alergiczne i przeszlam na scislą diete, ale okolo 1 miesiąca Michał się meczyl.
    Ale jesli bedziesz musiala przejsc na diete to serdecznie wspolczuje – chudniesz w oka mgnieniu, włosy wypadają, skóra schnie, kosci się odwapniają i …. mózg się kurczy:) (to ostatnie to żart:)

    Gosia i Michałek (6msc)

    #235090

    beatab

    Re: zielone kupki

    Dzieki za słowa otuchy :))) dieta cud chyba mnie jednak będzie czekać, bo małemu kupki nie przeszły i odstawiam na początek mleko i przetwory, zobczymy, co bedzie dalej.
    Mma prosbe, możesz coś napisac o sowjej diecie, ja nie bardzo mam pomysly co moge jesc….

    Beata & Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl



    #235091

    gosiar

    Re: zielone kupki

    Dieta jest katastroficzna i dość drastyczna i pewnie wiele z mam stwierdzi ze porąbało mnie ze ją stosowałam.
    Na koniec napisze ci co jadłam:
    – mam się dowiedzieć czy chleb jest pieczony na mleku lub czy jest smarowany białkami kurzymi;
    – nie mogę jeść wędlin – bo dodawany jest do nich jakiś preparat robiony z mleka;
    – nie mogę pić normalnych soków tylko te dla dzieci do 1 roku (ani herbatek HIPPA bo sa granulowane)
    – zupy nie gotować na wywarze
    – zero konserwantów, cytrusow, truskawek, malin, ryb, miodu, kakaa, czekolady, kawy (jak juz to troszkę z ekspresu a w żadnym wypadku nie pij rozpuszczalnej), herbaty mocnej (nie pij Liptona bo jest farbowany), proszku do pieczenia itd

    co jadłam:
    schab lub indyk pieczony w piekarniku (mało soli i pieprzu a trochę majeranku) do obiadu i jako wędlina na chleb
    bułkę drożdżową pieczoną na oleju i żółtkach (bez białek) – nawet to opanowałam
    warzywa różne – mrożonki – kupowałam Hortex jak leciało
    marchewka z żółtkami – ciapka na ciepło
    jabłka
    mus jabłkowy własnej roboty zamiast dzemów do których dodawane są barwniki itp chemia
    ciasteczka z płatków owsianych
    Finea – chyba jedyna margaryna która zawiera zero mleka
    mozesz sobie kupic te bezmleczne kaszki dla dzieci i robic je na mleku dla alergików – np Bebilon Pepti – syf ale cos trzeba jesc a to duzo witamin

    narazie więcej nie pamiętam, jak sobie przypomnę to napiszę.
    Mozesz spróbować sojowe rzeczy ale soja tez podobno może uczulać

    I unikaj produktów których pochodzenia nie znasz np nowalijki (nawozy!!!) i w sumie niewiele kupisz w sklepie bo teraz to do wszystkiego dodają chemię:):):)

    powodzenia! ja daję radę!!!choć juz powoli zaczynam myskec czy nie konczyc z tym karmieniem

    Acha, Co do „reżimu sanitarnego” to mam wyrzucić kwiatki doniczkowe i wszystkie „kurzołapy”, nie używać nawilżacza i wentylatora, myc często podłogę bez środków chemicznych, nie używać zapachów, nie sprzątać przy dziecku.

    pa!

    Gosia i Michałek (6msc)

    #235092

    asiulek

    Re: zielone kupki

    O jejku – Gosiu podziwiam za ten wyczyn i tak juz 6 miesiecy?? U nas kupka tez czasem zielona tzn fragmenty – czy jak to nazwac.Ja rowniez niewiele jadlam ale gotowanej marchewki milam dosc kiedy moj maz mi ogoreczkami chrupal – wiec sie skusilam bo wyczytalam ze dieta powinna byc urozmaicona i jezeli nie ma przeciwskazan to nie nalezy niczego odmawiac (wiadomo oprocz tych silnie alergizujących) a wszelkie eliminacje po konsultacji z lekarzem. Synek mial wysypke ale lekarz jeden ze to kontaktowa drugi ze jedzenie – mi sie wydaje ze to od welurkowych ubranek nie zakladalam i pieknie wszystko zeszlo.
    A z porabaniem – siedze sobie przy stole i rodzynki z babki wybieram – to moj brat cioteczny nie mogl sie nadziwic co to jeszcze wymysle.

    Asia z Jeremim (04.03.03.)



    #235093

    gosiar

    Re: zielone kupki

    nieee, tylko 3 miesiące:) Wkrótce wracam do pracy i chyba przyjdzie koniec cycusia, choć wydaje mi się że jeszcze nie dojrzałam do tej decyzji.
    Nie podejmuj pochopnie decyzji o przejsciu na diete bo to moze przypsorzyc wiecej szkody niz pozytku!

    Gosia i Michałek (6msc)

    #235094

    dolores

    Re: zielone kupki

    Zielone kupki mogą świadczyć również o nietolerancji laktozy. Ja jestem na diecie bezmlecznej 11 tydzień. Można wytrzymać! Tina i Delma również nie zawiera serwatki ani kazeinianów.

    Dorota i Mateuszek (14.01.2003)

    #235095

    gosiar

    Re: zielone kupki

    nie zauwazyłam ze tina i delma sa tez w pelnie bezmleczne..

    Gosia i Michałek (6msc i 1/3)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close