zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią ??

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #80434

    teo

    dziewczyny przewertowałam sieć – poczytałam i chce jeszcze was zapytac:

    czy wasze dzieci – niemowlaki karmione piersią – mają lub miały kiedys dłuższy czas zielone kupki?
    jesli tak czy był tego jakis powód – ??
    czy samo znikneło ??

    julka od 1,5 tygodnia robi zielone kupki.
    czasami zdarza sie że sa w miedzyczasie żółte – jajecznicowe 😉 czyli normalne …ale wiekszosc jest zielonych….
    robi ich sporo – jak to przy karmieniu piersią 😉
    normalnie je – przybiera raczej tez normalnie …

    przeczytałam na forum pediatrycznym ze nie trzeba sie martwic kiedy sa tylko same zielone kupki [wiem juz o przyspieszeniu pasażu jelitowego., o laktozie której za duzo wypija podczas karmienia piersią, wiem że ze złych wiesci moga to byc jakies bakterie, alergia itp…]
    http://www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,222
    ale i tak sie martwie.
    mamy wizyte położnej w poniedziałek – potem 7 wrzesnia wizyte u lekarki w przychodni na kontroli …ale i tak wole was zapytac ….bo nie wiem jak tu irlandczycy podejdą do tej sprawy;)

    Kubuś i

    #1107949

    daglezja

    Re: zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią

    Ja wyczytalam w ksiazce Dziecko, e nie kupki moga byc roznego koloru ale zaczac przejmowac sie nalezy kiedy maja kolor abno czarny albo bialy. pozdrawiam


    Zosia (27.03.05) Staś (25.04.06)



    #1107950

    gosik

    Re: zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią ??

    Sama nie przerabiałam ale problem był u najmłodszej córy mojej siostry (dziś ma skończony roczek)
    Madzia od urodzenia miała zielone kupki. Wszystkie córy (a ma ich 3 sztuki moja siostra karmiła piersią bez dokarmiania) starsze nie miały tego typu sensacji. Madzia dodatkowo słabo przybierała…400g, 450, w 2 miesiącu bodajże nic. Niepokój wzrastał, chude to to było, kupy zielone, pieniste beeee….lekarze, badania, szpital, oczywiście najczęściej pojawiający się temat ALERGIA (o jakże częste i przypisywane wszelkim dolegliwościom słowo…) Parę dni w szpitalu, badania. Nic nie wyszło.
    Madzia skończyła pół roku i jak ręką odjął…..pięknie zaczęła przybierać, kupy ,,znormalniały”.
    Co było przyczyną – nie wiemy. Może jakaś niedojrzałość układu?
    To tak, na pocieszenie
    Siostra była oczywiście jakiś czas na diecie, z zalecenia przeszła na nutramigen (3 tyg) sytuacja z kupami była taka sama, tyle ze robiła raz na 3 dni, a na wadze nadal nie przybierała. No ale ponoć dzice nutramigenowe robią zielone kupki….
    Do użytku wróciła pierś i tak jest do dziś.

    Pozdrawiam
    Gosia

    Moje pisklaki

    Fil & Igo

    #1107951

    magducha

    Re: zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią

    Moga byc zielone, zwlaszcza jesli Julcia ladnie przybiera na wadze i nie ma zadnych innych objawow.
    U nas bylo to samo. Oprocz tego wszystko w najlepszym porzadku, Konrad nie mial zadnych dolegliwosci i pieknie przybieral.
    Pozdrawim serdecznie!

    Magda i Konrad (trzy lata)

    #1107952

    chilli

    Re: zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią ??

    a ma śluz w nich? Bąki aromatyczne?
    jak nie to mogą takie być. Może Ty przyjmujesz coś z żelazem?

    marcowe szpileczki

    #1107953

    teo

    Re: zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią

    no własnie o dziwo wszystko zaczeło sie kiedy zaczęłam brac jeszcze ciażowe resztki tabletek wielowit itp…taki zestaw dla cieżarnych …oczywiscie z żelazem – i nawet myslałam ze to od tego….i w ten dzien co wziełam zrobiła po raz pierwszy zieloną – to było 1,5 tyg temu [no teraz to juz prawie 2 tyg temu] ….wziełam potem druga na drugi dzien bo nie sadziłam ze to od tego – i tez były zielone ….potem juz nie brałam – i zaczęły byc żółte jak wczesniej …
    no i od kilku dni wiekszosc jest zielonych – prawie wszystkie.
    maja czasem troche sluzu …
    nie sa pieniace
    nie puszcza bąków – tzn puszcza bardzo malo
    ogólnie brzuchol ma mieciutki
    ilosc kup dziennie – zazwyczaj 5 – wczoraj z 7

    i bądź tu człowieku mądry.

    tak mysle ze jesli to od laktozy z mleka [bo rzeczywiscie mała szybko sie najada – po 7 minutach wypuszcza piers – pojedzona – wiec moze wypija sama laktoze i nie nadązy wypic mleka gestego z tłuszczami] – jesli to od tego – to po jakim czasie od dawania najpierw mleka gestego z piersi tej co konczyła poprzednio i potem dopijanie z piersi pełniejszej – po jakim czasie powinno sie unormowac – bo dopiero od wczoraj od późnego wieczora zacząłam tak robic.

    Kubuś i



    #1107954

    teo

    Re: zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią

    no wlasnie do tej pory na wadze przybiera pieknie ….
    zobaczymy jak bedzie przybierała po poniedziałku jak ja zwazy połozna – bo wtedy bede miałą jakies porównanie – bo od poprzedniego wazenia własnie zaczęły sie te zielone kupki zaraz….

    pocieszyłas mnie troche 🙂

    Kubuś i

    #1107955

    cait

    Re: zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią

    Ciotka, bez paniki! Jeśli kupy nie są tryskające i śluzowate, to najprawdopodobniej wszystko jest ok. Ala miała zielone kupy, ale śluzowate i o zasięgu rażenia 2 metry – przy skazie białkowej – ale przy okazji miała też inne jej symptomy: krostki, sucha skóra za uszami itp. itd.
    Witaminki mogły zawinić, albo taka jest już uroda panny Julii 😉

    Cait + Alka (15 stycznia 2003) + Mr. Bean (ok. 10 grudnia 2006)

    #1107956

    chilli

    Re: zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią

    wystarczy ze efektywnie ssie i po 2 minutach juz ciagnie to tluste mleko…

    a dawanie najpierw poprzedniej piersi powoduje, ze juz jej podajesz czysta laktoze, potem zmieniasz piers i znowu zaczynasz od laktpzy – lepiej stosuj schemat – jedno karmienie JEDNA piers.

    I nie jedz witamin :DD
    A zelazo pewnie kilka dni z Ciebie schodzi do pokarmu stad zielen.

    marcowe szpileczki

    #1107957

    magducha

    Re: zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią

    To nie ma raczej związku z przyjmowaniem żelaza. Żelazo barwi stolce na czarno, zresztą tylko niewielka część tego, co Ty przyjmujesz może przeniknąć do Twojego pokarmu. Ja brałam preparat żelaza (Tardyferon) – a wtedy kupki były żółte.
    Przeczytaj co znalazłam:
    „Brunatne zabarwienie kału jest zależne od sterkobilinogenu, barwnika powstającego z bilirubiny. Do światła przewodu pokarmowego bilirubina jest wydalana wraz z żółcią. Jej przemiany, prowadzące do powstania sterkobilinogenu, dokonują się przy udziale bakterii żyjących w jelitach. Zielone zabarwienie stolca powstaje, gdy część bilirubiny związanej, zawartej w żółci, pozostaje w kale w postaci niezmienionej. Przyczyną jest najczęściej zmieniona flora bakteryjna jelit, przyspieszony pasaż jelitowy (brak czasu na rozłożenie bilirubiny przez bakterie) lub przejściowo zwiększone wydalanie bilirubiny z żółcią pod wpływem różnych czynników dietetycznych. Zwykle nie jest to związane z żadnym poważniejszym stanem chorobowym. Zielone stolce mogą występować także u zdrowych niemowląt karmionych wyłącznie piersią.”
    żródło: http://www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,222
    Mnie to przekonuje. Nie masz się czym martwić, a witaminy powinnaś brać nadal.

    Magda i Konrad (trzy lata)



    #1107958

    kas

    Re: zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią

    Tymek pierwszą ładną kupę zrobił jak skończył 6 miesięcy i dostał zupę, a tak to jego kupy wyglądały różniście: od żółtych do trawiastozielonych, prawie zawsze ze śluzem i białymi grudkami serka, b. rzadkie. Dodam, że Zu robiła klasyczne jajecznice. Z poczatku się martwiłam, ale porozmawiałam z pediatrą i wniosek był jeden:
    Jeśli nie dzieje się nic więcej, dziecko jest zadowolone z życia i dobrze przybiera na wadze to należy uznać, że taka jego uroda.

    Kas
    pisanina

    #1107959

    malemepl

    pieluszki wielorazowe małe Me

    Witam,

    zapraszam wszystkie Panie do sklepu z pieluszkami wielorazowymi małe Me. Można pieluszkować dzieci zdrowo i taniej niż używając jednorazówek. Nie jest to uciążliwe, jakby się mogło wydawać ale żeby się o tym przekonać trzeba samemu spróbować. Tak jak z dziećmi, trzeba mieć własne, żeby się przekonać, że to największe szczęście jakie może człowieka spotkać 🙂

    Pozdrawiam,
    Marcin



    #1107960

    waleeed1

    Moga byc zielone, zwlaszcza jesli Julcia ladnie przybiera na wadze i nie ma zadnych innych objawow.
    U nas bylo to samo. Oprocz tego wszystko w najlepszym porzadku, Konrad nie mial zadnych dolegliwosci i pieknie przybieral.
    Pozdrawim serdecznie!

    #1107961

    waleeed1

    They can be green, especially if Julia nicely gaining weight and there are no other symptoms.
    We were the same. Apart from that everything in the best order, Konrad did not have any complaints and changing to a beautifully.
    Pozdrawim welcome!

    == ==

    #1107962

    eliza-grudzinska

    Zielone kupy są jak najbardziej normalne. Pojawiają się w zależności od tego co matka je – o ile karmi piersią.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close