Zielone …

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 52)
  • Autor
    Wpisy
  • #106043

    natinka

    Wiem ze to jeszcze wczesnie ale juz mamy liste taką
    wstępną na ” Zielone Przedszkole ” i zastanawiam się,
    kurcze chyba się wacham ………:Niepewny:
    czy posyłacie ( posyłałyscie ) ?:Hmmm…:

    oni jadą tu:

    #3928188

    paszulka

    Na jak długo i w której to grupie?!

    Generalnie moja opinia jest taka… w odruchu mówię „nie ma mowy, nigdzie nie pojedzie” a potem zaczynam sobie przypominać, że ja jako dziecko mało mogłam (choroba) i że nie jest to dobre, wycofuje, izoluje od dzieci. Zdroworozsądkowo puszczam i zagryzam zęby. Na razie jednak to wyjazdy jednodniowe były. Basia ma 4 lata.



    #3928189

    aborka

    mój był w 6 latkach na wycieczce z nocowaniem. wczesniej jedną noc próbnie spali w pl-u (z piątku na sobote) a wycieczka tez była z piątku na sobote – w piątek jechali juz rano i wracali w sob po południu.
    dziec 7 letni na wszelkie sugestie ze pojedzie na obóz bez rodziców mówi absolutne nie. nawet twierdzi ze w szkole nie lubi sam zostawać. generalnie niby smiały, pewny siebie i odwazny….. ale synus mamusi i tatusia. Prędzej Alka by pojechała bo ona wszystkie obce ciocie kocha.

    W wakacje byli na pół koloniach z meza pracy – cały dzień wycieczka i na 17 wieźli ich do meza pracy. Ala super sie bawiła. byłam w szoku ze bez stresu idzie do obcych pań. Bartek tez sie bawił ale raz wspomniała ze bez rodziców nie czuje sie najlpiej 🙂

    #3928190

    Anonim

    Moj pojechal na zielone przedszkole jako 6 latek na 7 dni.
    Bawił się wyśmienicie, nie chciał wracać i od tej pory nie mamy żadnych problemów z wyjazdami – chętnie jeździ na rozne obozy, wyjazdy, zielone takie i owakie.

    Ja bym posłała bez mrugnięcia okiem – ale ja z tych co nie trzymają dzieci pod kloszem 😉

    Kuba po raz pierwszy na calodzienna wycieczke od 8 rano do 18:00 pojechał jak miał lat….. 3,5 🙂

    #3928191

    aborka

    no ja tez bym chętnie posłała… no ale on nie chce 🙂

    bosz… jak pomysle – 2 tyg wakcji na luzie by bylo…. teraz jeździli do babci i my do nich co weekend – 300 km w jedna strone… 4 kolejne weekendy….

    #3928192

    bourbonetka

    Marta była w zeszłym roku, jako 5-latka.
    Wróciła zachwycona i z informacją na ustach, że w Starszakach też pojedzie.
    Później opowiedziała, że w jedną noc zrobiło jej się smutno z tęsknoty i płakała do poduszki, tak cichutko, bo nie chciała obudzić koleżanki z pokoju.
    Generalnie wspomnienia ma pozytywne.
    Dużo zdjęć robili, więc często do nich wraca.
    U nas jechało 20 dzieciaków (10 z grupy Marty i 10 ze Starszaków) i 2 opiekunki :Strach:, jednak dały radę…



    #3928193

    monikachorzow

    u nas tez juz są plany na zielone przedszkole…jadą w czerwcu na 5 dni do Rabki….na chwilę obecną mam stracha jak sobie poradzi tyle dni i nocy …i chyba bardziej boję sie jak ja sobie poradzę…jeszcze nigdy bez nas poza domem nie nocował….ale co zrobic ,pora odciąc pępowinę i puścić dziecko w świat szeroki:)

    #3928194

    moniap

    Ojej szczerze mówiąc od was dowiedziałam się że coś takiego przedszkola organizują i ja jak to zobaczyłam to pomyślałam – nie pojechałby. Ale z drugiej strony chyba chciała bym żeby pojechał. Z nas dwojga to myślę że on bardziej by sobie z wyjazdem poradził niż ja. :Wow!:

    #3928195

    Anonim

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    u nas tez juz są plany na zielone przedszkole…jadą w czerwcu na 5 dni do Rabki….na chwilę obecną mam stracha jak sobie poradzi tyle dni i nocy …i chyba bardziej boję sie jak ja sobie poradzę…jeszcze nigdy bez nas poza domem nie nocował….ale co zrobic ,pora odciąc pępowinę i puścić dziecko w świat szeroki:)

    Mogę pożyczyć nożyczki 😉 :Śmiech:

    #3928196

    monikachorzow

    Zamieszczone przez Mamrotka
    Mogę pożyczyć nożyczki 😉 :Śmiech:

    dziękuje bardzo…jakis sekator u teścia się znajdzie:):)



    #3928197

    paszulka

    Zamieszczone przez Mamrotka
    Kuba po raz pierwszy na calodzienna wycieczke od 8 rano do 18:00 pojechał jak miał lat….. 3,5 🙂

    Basia miała 2,5….. prawie zeszłam na zawał.
    Ale ja nie mam zaufania do kierowców generalnie. Podróż autobusem to dla mnie psychiczna tortura. Ale zdroworozsądkowo puściłam szkraba.:Boje się:

    #3928198

    natinka

    Zamieszczone przez paszulka
    Na jak długo i w której to grupie?!

    Generalnie moja opinia jest taka… w odruchu mówię „nie ma mowy, nigdzie nie pojedzie”

    mają jechac z koncem maja na 5 dni moja Kami to rocznikowo bedzie juz
    7 latek 😉

    mogę sobie myslec i mowic 😉
    ona chce jechac i juz się pakuje 😉



    #3928199

    natinka

    Zamieszczone przez Mamrotka
    Moj pojechal na zielone przedszkole jako 6 latek na 7 dni.
    Bawił się wyśmienicie, nie chciał wracać i od tej pory nie mamy żadnych problemów z wyjazdami – chętnie jeździ na rozne obozy, wyjazdy, zielone takie i owakie.

    Ja bym posłała bez mrugnięcia okiem – ale ja z tych co nie trzymają dzieci pod kloszem 😉

    Kuba po raz pierwszy na calodzienna wycieczke od 8 rano do 18:00 pojechał jak miał lat….. 3,5 🙂

    I Love you :Wow!:

    #3928200

    natinka

    Zamieszczone przez aborka
    no ja tez bym chętnie posłała… no ale on nie chce 🙂

    moja chce i to bardzo…
    ino ja mam obawy :Niepewny:

    #3928201

    natinka

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    u nas tez juz są plany na zielone przedszkole…jadą w czerwcu na 5 dni do Rabki….na chwilę obecną mam stracha jak sobie poradzi tyle dni i nocy …i chyba bardziej boję sie jak ja sobie poradzę…jeszcze nigdy bez nas poza domem nie nocował….ale co zrobic ,pora odciąc pępowinę i puścić dziecko w świat szeroki:)

    no ja mam własnie to samo :Stres:

    Zamieszczone przez Mamrotka
    Mogę pożyczyć nożyczki 😉 :Śmiech:

    ech ty …:Śmiech:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 52)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close