zimowa depresja?

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #9483

    pluto

    Nie wiem, czy to kwestia bralu slońca, ale mam wszystkiego dość…….dawniej zawsze było coś co miałabym ochotę zrobić…..a teraz nic mi się nie chce…….nie chce mi się wracać od stycznia do ukochanej pracy………….nie chce mi się siedzieć w domu……….. nie chce mi się też nigdzie wyjść……..nie chce mi się ładnie ubrać, od porodu chodzę w tym samym, tylko piorę te kilka bluzek do dźinsów na okrągło………nie mówie, że wyglądam w tym brzydko, ale zawsze tak samo……..nie chce mi się ćwiczyć….po prostu nic mi sie nie chce…………nawet na mój ukochany aerobik w wodzie też mi się nie chce iść………i wiecie co mnie przeraża,………że mam tak zawsze jak skończy się lato…..tak jakbym działała na słońce…..nie ma słońca nie mam humoru………….jedyne co robię codziennie, pomimo że tez mi się nie chce to fryzurka….hmmmmm…..ale teraz tak sobie myslę, że po co wogóle układać włosy jak i tak nigdzie nie wychodzę……..bo mi się nie chce hi,hi,hi………….

    Julka mama Karolka

    #155507

    Anonim

    Re: zimowa depresja?

    Ja to chyba jestem wampirem uwielbiam siedziec w domu gdy na dworze leje i wieje oo tak jak dzisiaj piję ciepłą herbatkę z cytrynką i wcinam cukierki czuję się bezpiecznie i jest mi dobrze. Miewam również takie dni że nawet z łóżka nie chce mi się wstać wszystko robie z musu i wystarczy iskiereczka abym bez powodu zaczeła sobie płakać tak cichutko i użalać się nad sobą , kiedy już mi przejdzie nie potrafię sobie odpowiedzieć dlaczego tak się zachowywałam??? najgorzej jest kiedy pokłócę się z mężulkiem nie mam wtedy zadnej motywacji do działania okropnie sie czuję, może to zmęczenie? monotonia która nas dopadła? niewiem na szczęście mija i jestem szczęśliwa.
    Pozdrowienia Ania.



    #155508

    smoki

    Re: zimowa depresja?

    A ja zimą bym tylko spała i spała……..
    Ale jak tu teraz spac?????

    Pozdrowienia
    smoki i wyjący Dawidek 😉

    #155509

    pati68

    Re: zimowa depresja?

    Ja też jestem niedźwiedzowata i zawsze przechodzę coś w rodzaju depresji kiedy kończy się lato. A teraz na dodatek mam depresję poporodową i łeeeeeeeeee…codziennie czuję się fatalnie. Nawet nie wiedziałam, że można się tak okropnie czuć po porodzie, ryczeć z byle powodu – raz ze szczęścia, raz z rozpaczy.

    Pati

    #155510

    czarna

    Re: zimowa depresja?

    Jula ja mam to samo…….w dodatku mam zabkujace dziecko wiec nic mi sie nie chce podwojnie.tylko spac…pozostaje nam czekac na lato…….pamietaj ze w lecie przyjade do Ciebie i poszalejemy …po sklpach ;-))))

    ASIA MAMA EWY

    #155511

    pluto

    Re: zimowa depresja?

    Będę czekała…….ja się chyba powinnam przenieść do ciepłych krajów………………..

    Julka mama Karolka



    #155512

    czarna

    Re: zimowa depresja?

    ja tez bym chciala……….

    ASIA MAMA EWY

    #155513

    lomi

    Re: zimowa depresja?

    Myslalam ,ze tylko ja mam taki nastruj.Fajnie,ze nie jestem sama.Najchetniej przespalabym jesienno-zimowa chandre.
    Pozdrawiam LOMI

    #155514

    pluto

    Re: zimowa depresja?

    To może umówmy się razem i przespimy współnie zimę……..

    Julka mama Karolka

    #155515

    czarna

    Re: zimowa depresja?

    a kto wam sie zjmie dziecmi???;-))))

    ASIA MAMA EWY



    #155516

    pluto

    Re: zimowa depresja?

    Może dzieci też dadzą si namówić na sen zimowy………

    Julka mama Karolka

    #155517

    lomi

    Re: zimowa depresja?

    Wporzadku,daj znac kiedy sie kladziemy.:-))))



    #155518

    pluto

    Re: zimowa depresja?

    Może od razu….hi,hi,hi………

    Julka mama Karolka

    #155519

    smoki

    Re: zimowa depresja?

    Ja bym się połozyła z wami ale kto wtedy będzie wstawał do Dawidka……………?

    Pozdrowienia
    smoki i wyjący Dawidek 😉

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close