żłobek -dzisiaj pierwszy dzień

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #39569

    przem

    ….kiedy indianiatko jest sam od rana w żłobku.
    Przed chwilą dzwoniłem i było ok nawet nie zapłakał no ale zobaczymy jak będzie pózniej i w kolejnych dniach.
    Opiekunki w żłobku zauważyły że malutki jest bardzo pogodny i samodzielny….qrcze ale jednocześnie mamy świadomość że jest taki malutki….

    Indianiec @ indianiątko !!

    #518181

    tao

    Re: żłobek -dzisiaj pierwszy dzień

    Indianiątko to dzielny chłopczyk! Jeśli nie zapłakał, znaczy, ze będzie dobrze. zainteresowało go pewnie nowe otoczenie.
    Zobaczysz, jaki zrobi się samodzielny. Zresztą pewnie już jest.
    Będzie dobrze, panie w żłobku sa przynajmniej zaprawione w bojach, na pewno lepsze niż niesprawdzone opiekunki.
    Pomyśl, że tam ma lepszą opiekę, towarzystwo i mnóstwo zabawek, a w domu miał jakąś dziwaczną babę i był zdany na jej humory.

    A dużo jest dzieciaczków w grupie? I ile pań?

    Tao i Igor (17.12.2002)



    #518182

    przem

    Re: żłobek -dzisiaj pierwszy dzień

    Dziwaczna baba z humorami chłe chłe -tak było skąd wiedziałaś?? 🙂 dzieciaczków jest w grupie około 10-12 (w różnych godzinach uczęszczają ) a opiekują się maluchami trzy panie….

    Indianiec @ indianiątko !!

    #518183

    tao

    Re: żłobek -dzisiaj pierwszy dzień

    czytałam kiedyś ze zgrozą Twojego posta o te pierwszej, ktora paliła itd. Ja akurat miałam szczęście i trafiłam na fajną dziewczynę (wielkie dzięki za pomoc dla GOHY), ale nasłuchałam się o wielu dziwacznych babach i sama obserwowałam je w parku z dziećmi, kiedy byłam jeszcze na macierzyńskim.
    U Indianiątka przypada w najgorszym razie jedna opiekunkana trojkę – czwórkę. To niezły wynik :)) Najważniejsze, że nie jest tam sam. Niby dzieci nie zwracają na siebie jeszcze uwagi w tym wieku (chociaż ja nie dokońca się z tym zgadzam, bo mój malutki zawsze na spacerze lata za jakimś innym szkodnikiem), ale tak jakoś myślę, że jest mu raźniej, bo nie jest sam na sam z dziwacznym babsztylem, ktory nie chce się z nim bawić i zajmuje sobą, tylko są tam też inne maluszki.
    No i myślę, ze dzięki temu będzie otwarty, a już na pewno z ochotą pójdzie do przedszkola.
    Koniecznie daj znać, jak mu minął cały dzień, tydzień… 🙂

    Trzymam za niego kciuki.

    Tao i Igor (17.12.2002)

    #518184

    wasia

    Re: żłobek -dzisiaj pierwszy dzień

    Będzie dobrze! Zobaczysz jak szybko się przyzwyczai. Moja Ania jest cała szczęśliwa jak idziemy do żłobka, śmieje się na cały głos z radości.

    Aga i Ania 10,5 miesiąca

    #518185

    igreka

    Re: żłobek -dzisiaj pierwszy dzień

    bedzie dobrze wkońcu jest super chłopczykiem, a nawet jak czasem będzie miał gorszy humor to napewno szybko przejdzie wśród tylu dzieci i fajnych cioć!
    głowa go góry, pamiętaj że szczęśliwi rodzice mają szczęśliwe dzieci więc uśmiech na twarz Tatusiu 😉

    Tatiana mama Ignasia

    igreka



    #518186

    przem

    Re: żłobek -dzisiaj pierwszy dzień

    Będę pamiętał o tym aby być szczęśliwym :))) w sumie to jestem, ze względu na Szymonka i żonkę a teraz lekko się stresuję tą nową sytuacją…

    Indianiec @ indianiątko !!

    #518187

    igreka

    Re: żłobek -dzisiaj pierwszy dzień

    naprawdę wiem co przeżywasz, Ignaś od trzech tygodni chodzi do domowego przedszkole (nigdy więcej opiekunki!!!) więc wiem jakie masz obawy. z każdym dniem będzie lepiej, naprawdę, poza tym wszystki Szymki i Ignasie to super chłopaki ;-))))

    Tatiana mama Ignasia

    igreka

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close