ŻŁOBEK JEST SUPEJ!!!!!!!!!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #52280

    gosiek

    to nie żadna podpucha, żaden kit- moje dziecko zakochało się w żłobku !
    Dziś byłam z Tamką na zapoznawce, złożyłam potrzebne dokumenty do zapisu dziecka i wzięłam córeczkę by poznała nowe miejsce gdzie będzie zostawiana na kilka godzin.
    Ale od początku- pewna sytuacja zmusiła nas do podjęcia decyzji o zapisie Tamki do żłobka. Wcześniej broniłam się przed tym rękami i nogami…Babcie opiekowały się dzielnie dzieckiem, ale na kilka najbliższych miesięcy będzie to utrudnione- moja mama nie będzie mogła przez jakiś czas być na tzw. cały etat. Potrzebuje kilku godzin rano na załatwianie swoich spraw, a w tym czasie Tami miałaby przebywać w żłobku, druga babcia nie wytrzymałaby całego tygodnia z dzieckiem, więc- wszystko jasne- żłobek..
    Zrobiłam wywiad- najlepszym żlobkiem w mieście okazał się ten bliziutko naszego bloku, blisko też mieszkania moich rodziców- a więc odbiór dziecka byłby bardzo szybki, w razie problemów czy czegokolwiek- matczyna wyobraźnia nie zna granic- ale nie o tym chciałam 😉
    Tydzień temu byłam odebrać kartę zgłoszeniową i wypytać o wszystko. Zabrałam ze sobą Tamkę. Wcześniej uświadomiłam ją, że za jakiś czas zacznie chodzić do żłobka- opowiadałam jakby bajkę- że są dzieci, zabawki, obiadki i leżakowanie, że jest plac zabaw, a dzieci podzielone są na grupy, każda bawi się w swoim pokoiku, są też nocniczki, jakby dzieciom chciało się siusiu czy kupkę. Są panie przedszkolanki, które zajmują się maluchami, że karmią je, że czytają bajki, uczą wierszyków i piosenek. Słuchała jak zaczarowana, zadawała mnóstwo pytań a ja starałam się na wszystkie odpowiedzieć. Powiedziałam, że będzie ją odbierać babcia, że dzieci w żłobku zostają same. Oczywiście nie obeszło się bez pomysłów autorstwa mądralińskiej- mamusia musi być z Niunią w żłobku, żeby mnie pilnować, żeby nikt nie zjobił Tamce krzywdy..
    Myślałam, że z tym będzie największy problem do dnia dzisiejszego.
    Dziś moje dziecko- zaskoczyło mnie i cały personel żłobka- Tamka szła za rączkę z panią
    kierowniczką- ta prowadziła ją do grupy dwulatków- dzieci kończyły śniadanko- Tami tylko przez 15 sekund się wstydziła, ale jak
    przedszkolanki pokazały gdzie są zabawki, nie mogłam jej wyciągnąć stamtąd.
    Tami zawołała- podoba mi się w tym żłobku, nie idę do żadnej babci!!! zostaję z dziećmi!!! ale mają fajne zabawki !!!!!!!
    Wogóle nie zwracała na mnie uwagi, najważniejsze były zabawki i dzieci- trzech chłopców podbiegło do niej i dalej do zabawy- jazda samochodami, koparami, traktorem! dzieci nie chciały bym ją zabrała a ona nie chciała iść.
    Wszystkie panie były w szoku- mówią, że żadne nie było tak chętne by zostać bez mamy.
    A Tami mówi- idź już do pjacy, możesz mnie tu zostawić, tak, tak!!!
    Od 1 września zapisałam ją do żłobka.
    Nie opłaca się na tydzień wyłożyć opłatę jak za cały miesiąc- 99 zł +wyżywienie.
    Dlatego dopiero od września. Pani polecała by na początek przyprowadzać Tamkę codziennie, ale tak z obiadem włącznie czyli max od 8,30-12,00 by się dobrze zaprzyjaźniła z dziećmi i przyzwyczaiła do żłobka, a później
    można faktycznie zostawiać ją na 2 czy 3 dni w tygodniu, by babcie odpoczęły. Dzieci mają śliczne podwórko i jeśli pogoda ładna zawsze
    wychodzą na zewnątrz. Ładny plac zabaw, dużo miejsca do harców, ogródek jest na tyłach żłobka, żadnej ulicy, żadnych hałasów.
    Tamka zachwycona, jak szłam z nią do mojej mamy- powtarzała, dlaczego zabjałaś mnie ze żłobka- Niuni się tam bajdzo podoba!?
    wyjaśniłam, że babcia nie wiedziała że idzie dziś do żłobka i byłaby smutna.
    Tamka- no dobja, ale jutjo idę do dzieci- pamiętasz??
    🙂
    Chyba ten żłobek nie będzie taki straszny jak myślałam.
    Na dzień dzisiejszy- POLECAM!

    > no to mamy małego żłobkowicza, oby nie ze słomianym zapałem ;-)))

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.

    #671323

    wasia

    Re: ŻŁOBEK JEST SUPEJ!!!!!!!!!!!

    Cieszę się, że Tamarce tak się podoba w żłobku. Moja Ola też swój uwielbia a ja jestem pełna entuzjazmu 🙂
    Tylko uprzedzam, że zapał Tamarki może opaść po kilku dniach, ale się nie zniechęcaj, to normalne.

    Asia i Ola (18,5 m-ca!)



    #671324

    gosiek

    Re: ŻŁOBEK JEST SUPEJ!!!!!!!!!!!

    wiem, że tak też może być. Tamka czasem ma kryzys jak prowadzę ją do ukochanych babć. nie chce i już!
    cieszę się, że dzisiejszy dzień wypadł tak dobrze, Tami nie omieszkała zapytać przedszkolanek gdzie są nocniczki jakby się jej siusiu chciało! ;-))
    ma po mamusi- wszystko musi wiedzieć 😉

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.

    #671325

    wasia

    Re: ŻŁOBEK JEST SUPEJ!!!!!!!!!!!

    Masz o tyle dobrze, że Tami jest już dość duża i można jej pewne rzeczy wytłumaczyć. Ola idąc do żłobka miała 11 m-cy i przez tydzień było naprawdę ciężko…
    Podobno ciekawaość do pierwszy stopień do…. Ale w tej sytuacji… Miejsce z nocniczkami to przecież bardzo poważna sprawa

    Asia i Ola (18,5 m-ca!)

    #671326

    garfield

    Re: ŻŁOBEK JEST SUPEJ!!!!!!!!!!!

    No to super 🙂
    Ja tez sie powoli zastanawiam nad opieką dla Sary od pazdziernika i wydaje mi sie ze niania to jest zly pomysl bo on tak uwielbia dzieci.
    Jestem tylko ciekawa roznicy miedzy złobkiem a przedszkolem dla takiego 2 latka. Wiem ze najmlodsze dzieci w przedszkolu maja wlsnie ok 2,5 roku.
    A w zlobku do jakiego wieku sa dzieci? Jakos zawsze myslalam ze takie maluszki co jeszcze nie umieja chodzic…. 🙂

    Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02

    #671327

    gosiek

    Re: ŻŁOBEK JEST SUPEJ!!!!!!!!!!!

    w tym żłobku jest jeszcze grupa starszaków 3 latków
    Tamka będzie wśród dzieci które skończyły 2 lata.
    a najlepsze- ja myślałam, że Tamka to taka malutka dziewczynka, a ona jest najwyższa spośród tych dwulatków!

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.



    #671328

    cszynka

    Re: ŻŁOBEK JEST SUPEJ!!!!!!!!!!!

    My też startujemy 1 września. Mamy za sobą już miesięczny pobyt w żłobku we wrześniu zeszłego roku. Ale babcia mocno protestowała, a mnie ten żłobek nie odpowiadał to i babcia do dziś jest z Olą. A teraz zaczynamy znów ale w innym, po moim „śledztwie” oceniam, że lepszym żłobku. Ola ma wszystko wyjaśnione, na wszystko się zgadza, ale zobaczymy za tydzień z kawałeczkiem
    Pozdrawiam żłobkowo!

    Ola (06.01.2003)

    #671329

    klucha

    Re: ŻŁOBEK JEST SUPEJ!!!!!!!!!!!

    Cieszę się Gosiu razem z tobą :)) ja za rok Zu spróbuję zapisać do przedszkola
    Powiedz mi gosiu ile jest dzieci w grupie??

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #671330

    gosiek

    Re: ŻŁOBEK JEST SUPEJ!!!!!!!!!!!

    w grupie dwulatków jest 6 dzieci.
    max jest 10- grupą opiekują się dwie przedszkolanki
    jeśli trzeba karmią dzieci, pomagają oczywiście w sprawach nocnikowych. Kierowniczka żłobka powiedziała, że dwulatki już potrzebują większego kontaktu z rówieśnikami, opieka babci czy niani, która nie zabiera dziecka do innych dzieci jest juz niewystarczająca. Tami zwariowała na widok dzieci- wszystkie bez swoich mam, wszystkie chętne do zabawy z nią, do pokazywania zabawek, do tłumaczenia co jest czym. Jestem pewna że taka zmiana jest Tamarce potrzebna, to nowe doświadczenie, a ona jest chętna na takie wrażenia!

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.

    #671331

    gosiek

    Re: ŻŁOBEK JEST SUPEJ!!!!!!!!!!!

    trzymam mocno kciuki !!
    może zanim zostawisz Olę na dłużej wybierz się na podobną jak my zapoznawkę- tak by Oleńka zdążyła się oswoić z nowym miejscem. Tamka dziś spytała, czy żłobek jest zamknięty- ja na to, że nie, a ona: to dlacego nie jedziemy do niego tylko do babci ????
    cwana bestyjka z niej- dałam się zaskoczyć ;-))

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.



    #671332

    cszynka

    Re: ŻŁOBEK JEST SUPEJ!!!!!!!!!!!

    No właśnie chodzi o to, że na takie „odwiedziny” iść nie mogę, bo:
    po pierwsze żłobek do końca sierpnia ma urlop,
    po drugie ja w tych godzinach pracuję, a wolnego wziąć nie mogę.
    Ale za to babcia przez pierwszych kilka dni będzie Olę szybciej odbierała, tak do spania, potem do obiadku, a potem… zobaczymy jak to w praniu wyjdzie.
    Podłamałaaś mnie tą liczbą dzieci w grupie. U Oli docelowo może być 25 ! ! ! Byłam w szoku jak mi pani to powiedziała, ale ile będzie to się okaże we wrzesniu. Też bym chciała, żeby było tak kameralnie, ale… ważne, żeby Oli się podobało i żeby te panie znalazły czas dla tych wszystkich maluchów. A Ola będzie w średniakach, czyli dzieci do 2 lat – bedzie jedną z tych młodszych.
    Pozazdrościć nastawienia Tamarki Oby i nam sie udzieliło

    Ola (06.01.2003)

    #671333

    Anonim

    Re: ŻŁOBEK JEST SUPEJ!!!!!!!!!!!

    my też próbujemy za rok 🙂

    Kaśka z Natusią



    #671334

    gosiek

    Re: ŻŁOBEK JEST SUPEJ!!!!!!!!!!!

    ja pracuję od 9.00 więc na zapoznawkę wybrałam się przed 8.00 miałam mały zapas czasu by zdążyć jeszcze odprowadzić później Tamkę do babci- na szczęście moja mama mieszka teraz niedaleko mnie i żłobka właśnie !
    Ja też nie wiem, czy we wrześniu nie przybędzie maluchów- mam nadzieję, że grupa będzie nieliczna- wtedy większa pewność, że opiekunki ogarną wszystkie dzieciaczki !
    Życzę udanego startu we wrześniu- koniecznie daj znać jak wszystko wyjdzie w praniu ! Buziaki dla Oli !!!

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.

    #671335

    cszynka

    Re: ŻŁOBEK JEST SUPEJ!!!!!!!!!!!

    No dziś byłysmy na kontrolnym badaniu przedżłobkowym. Ola „testy” przeszła pomyślnie – pani doktor wyraziła zgodę na chodzenie do żłoba.
    Codziennie coś opowiadam małej o żlobku, jak to będzie fajnie, że dużo dzieci, że razem sie bawią, że pani jest i bajki opowiada, że śpiewa piosenki… Mam nadzieję, że nie przereklamowałam tego wszystkiego. Bo ja tu przy Oli prawie w zachwyt nad tym żłobkiem wpadam, a ona nie daj boże rozbeczy mi sie przy pierwszym rozstaniui co wtedy? 🙁

    Ola (06.01.2003)

    #671336

    gosiek

    Re: ŻŁOBEK JEST SUPEJ!!!!!!!!!!!

    wiesz zauważyłam, że gdy coś dobrze „zareklamuję” Tamce to ona chętniej to przyjmuje- nieważne, czy to surówka z kapusty, gdzie na jej widok mówi od razu, że jej to nie będzie smakować, czy to jakieś nowe miejsce które mamy odwiedzić. Podobnie ze żłobkiem- sprawdziłam go i mam nadzieję, że prócz pozytywnego nastawienia mojego i Tami rzeczywistość nas nie zawiedzie- a zwłaszcza Tamarkę.. Ona na wieść o żłobku reaguje podobnie jak w przypadku wypadu do sali zabaw- Fantazji- z wielkim entuzjazmem !

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close