zmiany w moim życiu

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #11615

    magdak

    dzisiejszy dzień moge nazwać kolejnym przełomem w moim życiu ponieważ:
    1. byłam na rozmowie u szefowej – w najblizszy poniedziałek wracam do pracy
    2. kupiliśmy własne mieszkanie
    3. podjęłam decyzje o ostatecznym odstawieniu małej od piersi – dziś w nocy dostanie juz butlę

    uff, to chyba duzo jak na jeden dzień ?!
    jestem bardzo podekscytowana tym jak zmieni sie moje zycie już za pare dni i dlatego dziele sie tym z Wami
    pozdrawiam ciepło

    magda

    #180889

    go76

    Re: zmiany w moim życiu

    To faktycznie sopro jak na jeden dzień! 🙂

    Pozdrawiam gorąco

    GOSIA mama 4 miesięcznego!!! KUBUSIA-PŁACZUSIA



    #180890

    smoki

    Re: zmiany w moim życiu

    sporo sporo……..

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (4 miesiące i 1/4!)

    #180891

    renia

    Re: zmiany w moim życiu

    A jak na zmiany zareagowala mala?


    Renia
    mama Asi (3 latka i miesiac) i Ani (roczek i 2 miesiace)

    #180892

    teo

    Re: zmiany w moim życiu

    USMIECHNĘŁAM SIĘ PO PRZECZYTANIU TWOICH NOWIN – SPORO TEGO, ALE JAK TO CZYTAŁAM TO CZUŁAM, ŻE SPRAWIA CI TO OLBRZYMIĄ RADOŚĆ – TAK TO ODEBRAŁAM….:-))))
    ZMIANY W ŻYCIU DODAJĄ POWERA, WIĘC UDANYCH ZMIAN..:-)

    ILONA I KUBEK a czasami KUBEŁEK (21.02.02)

    #180893

    czarna

    Re: zmiany w moim życiu

    sporo…ale chyba same dobre?

    Asia mama rocznej Ewy



    #180894

    magdak

    Re: zmiany w moim życiu

    no tak, myśle że są to zmiany na dobre……
    juz tęsknie za codziennymi kontaktami z ludźmi, choć pewnie szybko sie wylecze z pracy, z chęci powrotu do niej, hi hi
    to tak jak było pod koniec wakacji: tęskniło się za szkołą, ale ta tęsknota szybko mijała po paru tygodniach, teraz notabene też wracam do szkoły 😉

    mieszkanie to sama radość, nareszcie !!! nie musze wam chyba tłumaczyć :))

    a co do malutkiej i karmienia to mysle że już do tego dojrzała, w dzień to właściwie sama sie odstawiła, a wnocy budzi sie tylko raz, więc nie chce mi sie podtrzymywać laaaaaaaktacji dla tego jednego karmienia, powiem szczerze:już nie chce karmić, uważam że wystarczy, tym bardziej że tymi swoimi dwoma zębami zrobiła mi kotlety siekane z bridawek, i to boli jak cholera
    mówcie co chcecie, ale odstawiam dziecko od piersi bo chcę tego i nie uważam że ja tym skrzywdzę
    Maja jeszcze nic nie wie o zmianach, dowie sie o jednej z nich kiedy dziś w nocy dostanie butelke 😉
    pozdrawiam serdecznie

    magda

    #180895

    Anonim

    Re: zmiany w moim życiu

    I jak poszlo z ta butla?

    Kaśka z Natalką (10 miesięcy)

    #180896

    magdak

    Re: zmiany w moim życiu

    rewelacyjnie ! :)))
    obudzila sie o 3.30, zjadla bez protestu 180 ml i tak jak przy piersi – usnęła, kiedy butelka byla już pusta przeniosłam ja śpiącą do łóżeczka i spała do 6.30 – zjadła wtedy 100ml.
    teraz spi, padła jeszcze przed swoim śniadaniem , które zwykle je o 9.00
    ale chyba nie bedę jej już dawać tej drugiej butelki nad ranem, bo chyba sie naje tą nocną i wytrzyma do 9.00 ?!
    jak myslicie ?

    magda

    #180897

    Anonim

    Re: zmiany w moim życiu

    A mleko mialas juz przygotowane w termosie, czy robilas?

    Kaśka z Natalką (10 miesięcy)



    #180898

    magdak

    Re: zmiany w moim życiu

    tak, w termosie, a jak usnęła to zrobiłam nastepną butelkę (o 4 rano ) , nie pomyslałam zeby zrobić od razu dwie wieczorem, ale tak jak pisałam wyzej, mysle że ta jedna powinna wystarczać

    magda

    #180899

    Anonim

    Re: zmiany w moim życiu

    A termos trzyma Ci cieplo, bo ja gdy trzymam w termosie to o godz. 3-ciej juz mleko jest zimne. A Natusia musi miec natychmiast – bo potem sie rozbudzi i – nici ze spania

    Kaśka z Natalką (10 miesięcy)



    #180900

    magdak

    Re: zmiany w moim życiu

    szłam spać ok. 24 i wtedy wstawilam do termosu prawie wrzątek, (do takiego ze styropianu) i o 3.30 mleko było letnie, takie jej często daję, czasami troszeczke cieplejsze, ale wypiła
    maja tez musi miec od razu, bo zaczyna popłakiwać i tez sie wybudza

    magda

    #180901

    magdak

    Re: zmiany w moim życiu

    katarzynko , zastanawiam sie czy mozna rozrabiać bebiko we wrzątku ? na opakowaniu piszą żeby wystudzić i nie wiem czy ten wrzatek nie wpływa źle na mleko ?

    magda

    #180902

    Anonim

    Re: zmiany w moim życiu

    Nie we wrzatku – bo robia sie grudki – przynajmniej tak sie dzieje w przypadku Nan2. Pare razy juz tak zepsulam mleko. Trzeba jednak poczekac az troszke wystygnie

    Kaśka z Natalką (10 miesięcy)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close