Zmieniam sie:)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #14888

    asiorek

    Hejo! Nie wiem, czy to kwestia pozytywnych hormonow, al moje spojrzenie na swiat zmienia sie:) Wyobrazcie sobie, ze kilka dni temu dowiedzilismy sie z mezem, ze z powodu wycofania sie inwestora jego oddzial zostaje rozwiazany.. Moj maz od 19 kwietnia wiec jest na bruku… Na poczatku przez godzine ryczlam sobie ale potem.. Usmiech!! Czym ja sie przejmuje???? Przeciez jestesmy razem, kochamy sie, we wrzesniu bedziemy miec najukochanszego Bobaska a pieniadze.. no coz… wymarzony wozek zastapi cos tanszego, lozeczko dostane od siostry… ciuszki kupuje sobie w komisach:) Ale i tak jestem szczesliwa. Bo wiem, ze mam kochanego meza a On ma zonke, ktorej bardzo na Nim zalezy:)))
    POZADRWIAMY WAS SERDECZNIE

    Asia i Kropeczka

    #219972

    Anonim

    Re: Zmieniam sie:)

    taka mala istotka z zmienia podejscie do swiata :))) cudowne, prawda?

    pozdrawiam

    Ewa i Krzyś (4 miesiące)
    http://www.mln.republika.pl



    #219973

    asiorek

    Re: Zmieniam sie:)

    Tak! dzieki tej kruszynce zupelnie inaczej podchodze do wielu spraw:)) Teraz przede wszytskim liczy sie ONA:))
    Buziaki

    Asia i Kropeczka

    #219974

    Anonim

    Re: Zmieniam sie:)

    poczekaj az sie urodzi, wtedy zycie sie zmienia…

    nie obchodzi ci, ze nie masz nowych butow, ze jestes niewyspana;
    wystarczy ze sie usmiechnie… oj, ile juz razy poplakalam sie ze szczescia
    czasem zachowuje sie jak wariatka… dzwonie do meza tylko po to, zeby mu powiedziec, ze dziecko zrobilo mostek, zasmialo sie w glos, chwycilo dwie zabawki w obie raczki… te male rzeczy tak ciesza, jak wygrana na loterii

    ale ja wygralam o wiele wiecej :)))

    Ewa i Krzyś (4 miesiące)
    http://www.mln.republika.pl

    #219975

    asiorek

    Re: Zmieniam sie:)

    Wiesz, za niekiedy jestem z tego powodu tak szczesliwa, ze az sie zaczynam bac..:))) Nie chce tej radosci starcic przez jakies… glupstwo..
    No coz.. boje sie jak cholera czy sie sprawdze w roli mamy, czy bede umiala przwijac, karmic, dbac, opiekowac sie,, zapewnic bezpieczenstwo… Ale za chwile mocno staje na nogach i sama sobie powtarzam: Ej dziewczyno! Bedziesz mama a mamy to przeciez potrafia:) Od tego w koncu sa:))
    Juz teraz kazdy „gest” Maluszka wzbudza we mnie fale radosci: ostanio np: pokazywalam przez 10 miunt moje mezowi, jak to mi faluje po kapieli brzuchol:))) Niesamowite, ha ha ha!!!
    A pozniej??? Jak zobacze ta swoja najdrozsza gebulke??? No coz.. Moj swiat to bedzie Ona lub On:) Wiec wybaczcie wszyscy ze sie tak tym ciesze i ze na razie jestem monotematyczna:)

    Asia i Kropeczka

    #219976

    Anonim

    Re: Zmieniam sie:)

    wszytskie jestesmy monotematyczne

    i przez najblizsze kilka lat sie to nie zmieni

    poradzisz sobie, choc poczatki sa trudne… ale tez piekne
    jak bedziesz miala jakies problemy to zawsze masz tu nas na forum, zawsze mozesz tez pisac do mnie na priva
    mnie dziewczyny wiele pomogly, bez forum popadlabym w paranoje :)))

    Ewa i Krzyś (4 miesiące)
    http://www.mln.republika.pl



    #219977

    asiorek

    Re: Zmieniam sie:)

    dziekuje! Na pewno jeszcze nie raz bede korzystac z Waszych rad i doświadczeń:)
    Juz teraz bardzo duzo watpliwosci rozwialam dzieki tej stronie a wlasciwie Wam dziewczyna, ktore ja tworza.
    Dobrze, ze istnieje mozliwosc szybkiego kontaktu i szybkiej odpowiedzi na nurtujace nas pytania – inaczej pewnie nie jedna noc bylaby nie przespana:))

    Asia i Kropeczka

    #219978

    rita25

    Re: Zmieniam sie:)

    ASIU, GRATULUJĘ POZYTYWNEGO MYŚLENIA!!! Z TAKIM NASTAWIENIEM DO ŻYCIA NA PEWNO BĘDZIE WAM ZNACZNIE ŁATWIEJ ZACHOWAĆ ZIMNĄ KREW W TEJ NOWEJ SYTUACJI. JESTEM PEWNA! , ZE DZIEKI WASZEMU OPTYMIZMOWI, TWÓJ MĄŻ ZNAJDZIE NOWĄ PRACĘ SZYBCIEJ NIŻ MYŚLISZ !!!
    rita25(14.07.2003)

    #219979

    asiorek

    Re: Zmieniam sie:)

    dziekuje bardzo! Mam nadzieje, ze Twoja progonza szybciutko sie sisci:))
    Pozdrawiamy wiosennie – mimo paskudnej zimowej pogody:)) brrr

    Asia i Kropeczka

    #219980

    ykke

    Re: Zmieniam sie:)

    I to jest to!!! Brawo za optymizm! Gdy jest szczesliwa rodzinka to ze wszystkim można sobie jakos poradzic!



    #219981

    asiorek

    Re: Zmieniam sie:)

    Sama sie az sobie dziwie, ze przychodzi mi to tak łatwo:) Ale to zasluga tego Ktosia , ktory wlasnie smyrnal mnie w brzuszku:)
    Zyczymy milego dnia!

    Asia i Kropeczka

    #219982

    mysia2

    Re: Zmieniam sie:)

    Cudowne podejście do życiowych problemów. Ja w sumie też staram się nie przejmować, bo twierdzę, że będę się martwiła jak będzie problem a nie na zapas, bo wtedy tylko mogę wychodować wrzody na żołądku albo nerwicę. Super i trzymaj tak dalej.

    Mycha i Fasolko – bo płeć nieznana (13.09.-17.09.)



    #219983

    asiorek

    Re: Zmieniam sie:)

    🙂 Dzieki.. co prawda dzisiaj zaliczam spadek pozytywnej formy, ale to wszytsko ta paskudna pogoda!
    JA chce WIOSNY, WIOSENKi:)))

    Asia i Kropeczka

    #219984

    kika210

    Re: Zmieniam sie:)

    Czy to jest zaraźliwe?? Bo jeśli tak to ja poproszę troszke tego optymizmu-przydałby mi się jakiś energetyczny kop:)
    Mój chłop od rana do nocy pracuje, a ja siedzę całe dni w domu, raz na jakiś czas widuję moje zapracowane koleżanki i nawet pogoda nie sprzyja choćby spacerowi po okolicy.Brrr

    KIKA210 + Adrianna
    10 czerwiec 2003

    #219985

    asiorek

    Re: Zmieniam sie:)

    Nie wiem czy to jest „choroba” zarazliwa ale wysylam pozytywne fluidy:) Mam nadzieje, ze ta paskudna pogoda nie zakłoci odbioru! Trzymajcie sie:)

    Asia i Kropeczka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close