Zmyślony przyjaciel

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)
  • Autor
    Wpisy
  • #95683

    figa

    Niektóre argumenty są ciekawe…

    „Nie należy się więc dziwić i surowo karać delikwenta, jeśli kiedyś oświadczy: Mamo, jakiś chłopiec porysował ci ścianę, ale to nie ja.”
    😀

    #2050079

    chilli

    Zamieszczone przez Figa123
    „Nie należy się więc dziwić i surowo karać delikwenta, jeśli kiedyś oświadczy: Mamo, jakiś chłopiec porysował ci ścianę, ale to nie ja.”
    😀

    u nas w wieku 3 lat pojawil sie Leon zamiast wymyslonego przyjaciela.
    jest realny
    od jakiegos czasu mobilny
    ale nie mowi

    wiec jest winny wszystkiemu 😀
    maluje sciany, zrzuca rzeczy, robi balagan, tlucze – osttanio nawet sam sie woda oblewa 😀



    #2050080

    yoko

    Zamieszczone przez szpilki
    u nas w wieku 3 lat pojawil sie Leon zamiast wymyslonego przyjaciela.
    jest realny
    od jakiegos czasu mobilny
    ale nie mowi

    wiec jest winny wszystkiemu 😀
    maluje sciany, zrzuca rzeczy, robi balagan, tlucze – osttanio nawet sam sie woda oblewa 😀

    Jak się nie jest matką takiego tandemu, to z boku czytając – słodkie to jest:)

    #2050081

    qr-chuck

    Zamieszczone przez szpilki
    u nas w wieku 3 lat pojawil sie Leon zamiast wymyslonego przyjaciela.
    jest realny
    od jakiegos czasu mobilny
    ale nie mowi

    wiec jest winny wszystkiemu 😀
    maluje sciany, zrzuca rzeczy, robi balagan, tlucze – osttanio nawet sam sie woda oblewa 😀

    Ale w ucho się jeszcze nie ugryzł ;)?

    #2050082

    ahimsa

    Mateusz ma „dzieci”….trochę to dziwne jest.

    #2050083

    cait

    Zamieszczone przez szpilki
    u nas w wieku 3 lat pojawil sie Leon zamiast wymyslonego przyjaciela.
    jest realny
    od jakiegos czasu mobilny
    ale nie mowi

    wiec jest winny wszystkiemu 😀
    maluje sciany, zrzuca rzeczy, robi balagan, tlucze – osttanio nawet sam sie woda oblewa 😀

    No tak, u nas też jest „chłopiec do bicia”.

    A tak na serio, to chyba bym osiwiała – po tych wszystkich horrorach z wymyślonymi przyjaciółmi, którzy okazali się baaardzo źli.



    #2050084

    ahimsa

    Zamieszczone przez Cait
    No tak, u nas też jest „chłopiec do bicia”.

    A tak na serio, to chyba bym osiwiała – po tych wszystkich horrorach z wymyślonymi przyjaciółmi, którzy okazali się baaardzo źli.

    Sierociniec?;)

    #2050085

    cait

    Zamieszczone przez ahimsa
    Sierociniec?;)

    Jak Ty mnie rozumiesz 🙂 Sierociniec! Wybrałam się z koleżanką, też podwójną mamą, i bardzo się cieszyłam, że skończył się przed zmrokiem… A niby taki sobie średni film. Ale co sobie nawtykałyśmy, że głupie mamuśki do kina się wybrały 😉

    #2050086

    qr-chuck

    Zamieszczone przez Figa123
    Niektóre argumenty są ciekawe…

    „Nie należy się więc dziwić i surowo karać delikwenta, jeśli kiedyś oświadczy: Mamo, jakiś chłopiec porysował ci ścianę, ale to nie ja.”
    😀

    Moja miała siostrę Agatkę, która jej na wszystko pozwalała 🙂 – więc psociła Asia, ale za aprobatą Agatki. Więc zażalenia i skargi – do Agatki :D.

    #2050087

    avi

    ja do 8 r.ż. byłam jedynaczka więc jako przedszkolak miałam dwie wymyślone przyjaciółki
    moi rodzice nie angażowali się w organizowanie mi czasu i zabawę ze mną, więc przynajmniej się nie nudziłam:p:D
    ale nie przypominam sobie bym wykorzystywała je kiedyś jako wymówkęhmmm



    #2050088

    beamama

    U nas funkcjonuje (faktycznie tak gdzieś od 3 r.ż.) całkiem fajny kumpel Antka 😉
    Ma bardzo realne imię i nazwisko – Rafał Stawiński 😀 – nie wiem, skąd mu się to wzięło, bo w życiu żadnego Stawińskiego nie poznaliśmy hmmm
    Często je z nami posiłki, i na dodatek wielu rzeczy nie lubi :p
    Ale jeszcze nigdy Antek Rafałem się nie zasłaniał, kiedy coś zbroił 😉

    #2050089

    amber

    Zamieszczone przez Figa123
    Niektóre argumenty są ciekawe…

    „Nie należy się więc dziwić i surowo karać delikwenta, jeśli kiedyś oświadczy: Mamo, jakiś chłopiec porysował ci ścianę, ale to nie ja.”
    😀

    Maciek ma pluszowego zająca o imieniu Damian.
    Wszystko co robi – robi z Damianem…
    Ale nie zwala na niego winy 😉
    Generalnie zdaje sobie sprawę że Damian jest pluszowy i taki na niby 🙂



    #2050090

    figa

    W tym artykule najbardziej podoba mi się to, że pokazuje on,
    że zmyślony przyjaciel to nic dziwnego i że nie ma się czym martwić 🙂
    Bo nie ma co ukrywać – wielu rodziców martwią przyjaźnie z niewidzialnymi 😉

    #2050091

    amber

    Zamieszczone przez Figa123
    W tym artykule najbardziej podoba mi się to, że pokazuje on,
    że zmyślony przyjaciel to nic dziwnego i że nie ma się czym martwić 🙂
    Bo nie ma co ukrywać – wielu rodziców martwią przyjaźnie z niewidzialnymi 😉

    Tak, ostatnio przy okazji rodzinnej imprezy ktoś próbował doszukiwać się dziwności w relacji Maćka z Damianem…
    Teraz mogłabym ten artykuł podsunąć…

    #2050092

    aniaos

    moje dziecko ma zmyslonego… „dziadka HUDU”. dziadek Hudu nauczyl go wielu rzeczy, dziadek hudu opowiada historie, dziadek hudu jest z nami niemal non stop 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close