znikajace jedzenie

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #101302

    superbasiek

    … no tak, jestem teraz w trakcie kursu i problem się pojawił, ktoś podprowadza nam jedzenie (dziś pół grupy straciło swoje żarcie)… prawdopodobnie to ktoś z równoległego kursu…
    …ja tam myślę że trzeba coś naszpikować środkiem na przeczyszczenie i powinno się skończyć…. znacie jakiś dobry, szybko działający środek???

    …a może macie inne pomysły???

    Pozdrówki 🙂

    #2924724

    marchewkowa

    Ale jak? Z szafek? Na kanapki zwykłe się połakomili czy jadacie wykwitniejsze śniadania?

    Może na początek przyczepcie w widocznym miejscu kartkę z prośbą o nie podjadanie podpisaną „wygłodniali” czy coś w ten deseń 😉



    #2924725

    maduxia

    Zamieszczone przez SuperBasiek
    … no tak, jestem teraz w trakcie kursu i problem się pojawił, ktoś podprowadza nam jedzenie (dziś pół grupy straciło swoje żarcie)… prawdopodobnie to ktoś z równoległego kursu…
    …ja tam myślę że trzeba coś naszpikować środkiem na przeczyszczenie i powinno się skończyć…. znacie jakiś dobry, szybko działający środek???

    …a może macie inne pomysły???

    Pozdrówki 🙂

    ja kiedyś zrobiłam na teściową miętowo-czekoladowe babeczki przeczyszczjące- czyściły z siłą wodospadu :Wow!: :Śmiech:

    były robione z rozpuszczonej amerykańskiej gumy przeczyszczającej, nie pamiętam nazwy, nie wiem, czy u nas kupić takie coś można

    ja te gumy kroiłam, moczyłam w niewielkiej ilości gorącej wody, odparowałam, aż powstała diabelska mikstura, hihihi…. potem zrobiłam mini galaretki miętowe- bo guma byla miętowa, coby smaku nie wyczuła- położyłam na czekoladowych wafelkach i ozdobiłam czekoladowymi listkami…

    łatwiejszy sposób- też wypróbowany ;-)- wziąść takie gumy, zeskrobać napis- jeśli mają, moje miały- wypolerować i włożyć do opakowania po np. gumie orbit, jeśli taki maja kształt… działa chyba jeszcze szybciej…

    nie zadzierajcie ze mną, ja mściwa jestem :Rogaty: 😉

    #2924726

    superbasiek

    jest u nas takie pomieszczenie, powiedzmy ze jadalnia, tam jest mała kuchnia itd, i lodówka, … w sali gdzie mamy wykłady jest dość gorąco więc raczej wolimy korzystać z tej lodówki, szkolenie mamy od początku września i nie było takich problemów, aż tu tydzień temu zaczęło znikać, a to kanapki kolegi, a to bułka, różnie… nasz złodziejaszek gardzi owocami … problem jest bo mamy zajęcia po 6-7 godzin, człowiek jest w stanie zgłodnieć a tu zonk, i do sklepu daleko, wiec jakby ten złodziejaszek się naciął to by moze dało mu do myslenia… bo jak się wypytywać tamtej grupy to wszyscy się zgodnie wypierają…. i co ty na to?

    #2924727

    maduxia

    Zamieszczone przez SuperBasiek
    jest u nas takie pomieszczenie, powiedzmy ze jadalnia, tam jest mała kuchnia itd, i lodówka, … w sali gdzie mamy wykłady jest dość gorąco więc raczej wolimy korzystać z tej lodówki, szkolenie mamy od początku września i nie było takich problemów, aż tu tydzień temu zaczęło znikać, a to kanapki kolegi, a to bułka, różnie… nasz złodziejaszek gardzi owocami … problem jest bo mamy zajęcia po 6-7 godzin, człowiek jest w stanie zgłodnieć a tu zonk, i do sklepu daleko, wiec jakby ten złodziejaszek się naciął to by moze dało mu do myslenia… bo jak się wypytywać tamtej grupy to wszyscy się zgodnie wypierają…. i co ty na to?

    w którymś magazynie Kaczora donalda był strasznie głośno wyjący alarm… może to? doczepić do żarcia i jak kto ruszy, to wszyscy usłyszą…

    #2924728

    kolysanka

    Zamieszczone przez maduxia
    ja kiedyś zrobiłam na teściową miętowo-czekoladowe babeczki przeczyszczjące- czyściły z siłą wodospadu :Wow!: :Śmiech:

    nie zadzierajcie ze mną, ja mściwa jestem :Rogaty: 😉

    🙂 No t ochyba nieźle musiała Ci teściowa podpaść. Cóż Ci zawiniła? Ojejkuś – rzeczywiście jesteś niebezpieczna – hihi!

    Na znikające kanapki to może karteczka na lodówce: „Uważaj złodziejaszku – niektóre kanapki sa ze środkiem przeczyszczającym”. Może nie będzie na tyle odważny, żeby zjeść…
    Współczuję problemu.



    #2924729

    alice82

    MADUXIA ale z Ciebie agentka :Boje się:

    #2924730

    maduxia

    Zamieszczone przez kołysanka
    🙂 No t ochyba nieźle musiała Ci teściowa podpaść. Cóż Ci zawiniła? Ojejkuś – rzeczywiście jesteś niebezpieczna – hihi!

    Na znikające kanapki to może karteczka na lodówce: „Uważaj złodziejaszku – niektóre kanapki sa ze środkiem przeczyszczającym”. Może nie będzie na tyle odważny, żeby zjeść…
    Współczuję problemu.

    a to mi zawiniła,ze wyżerała po kryjomu wszystko, co jej synusiowi, a wtedy mojemu narzeczonemu, kupiłam/zrobiłam/ugotowałam… a potem sie nie przyznawała… razem z przyszłą szwagierką, np. zeżarły całe ptasie mleczko, zamknęły pudełko i włożyły w ten rękaw foliowy, kiedyś tak pakowali… wymiatały wszystko…

    no i się doigrały…

    następnego dnia cały dzień w toalecie spędziły, dobrze, że w domu dwie mają… Oczywiście do zjedzenia babeczek nie przyznają się do dziś…
    m.

    #2924731

    maduxia

    Zamieszczone przez alice82
    MADUXIA ale z Ciebie agentka :Boje się:

    powinnam mieć nicka VENDETTA :Rogaty:

    #2924732

    alice82

    Zamieszczone przez maduxia
    powinnam mieć nicka VENDETTA :Rogaty:

    zgadzam się :Fiu fiu:



    #2924733

    kotus

    Zamieszczone przez maduxia

    nie zadzierajcie ze mną, ja mściwa jestem :Rogaty: 😉

    maduxia z tej strony to Cie nie znałam,aparatka z Ciebie:Śmiech:

    #2924734

    marta

    Zamieszczone przez maduxia
    a to mi zawiniła,ze wyżerała po kryjomu wszystko, co jej synusiowi, a wtedy mojemu narzeczonemu, kupiłam/zrobiłam/ugotowałam… a potem sie nie przyznawała… razem z przyszłą szwagierką, np. zeżarły całe ptasie mleczko, zamknęły pudełko i włożyły w ten rękaw foliowy, kiedyś tak pakowali… wymiatały wszystko…

    no i się doigrały…

    następnego dnia cały dzień w toalecie spędziły, dobrze, że w domu dwie mają… Oczywiście do zjedzenia babeczek nie przyznają się do dziś…
    m.

    :Śmiech::Śmiech: ja juz je sobie wyobrazilam jak sie bija kto pierwszy do kibelka…:Śmiech:



    #2924735

    ewike

    Zamieszczone przez maduxia
    a to mi zawiniła,ze wyżerała po kryjomu wszystko, co jej synusiowi, a wtedy mojemu narzeczonemu, kupiłam/zrobiłam/ugotowałam… a potem sie nie przyznawała… razem z przyszłą szwagierką, np. zeżarły całe ptasie mleczko, zamknęły pudełko i włożyły w ten rękaw foliowy, kiedyś tak pakowali… wymiatały wszystko…

    no i się doigrały…

    następnego dnia cały dzień w toalecie spędziły, dobrze, że w domu dwie mają… Oczywiście do zjedzenia babeczek nie przyznają się do dziś…
    m.

    padłam :Cwaniak:
    z ciekawości spytam
    od zawsze dobrze gotowałaś ( jak mniemam po przepisach w książce kucharskiej) czy od pewnego momentu :Hyhy:?

    #2924736

    marchewkowa

    Zamieszczone przez SuperBasiek
    jest u nas takie pomieszczenie, powiedzmy ze jadalnia, tam jest mała kuchnia itd, i lodówka, …

    tak sobie pomyślałam, ze skoro tyle na tym szkoleniu siedzicie, do sklepu daleko, to może ten pożeracz taki głodny jest, że mu żołądek sumienie zagłusza?
    Baśka, nie bądź taka, następnym razem zrób dodatkową kanapkę dla Pożeracza i zostaw z karteczką, że to dla niego. :Hyhy:
    Innych kanapek nie tknie (chyba…), a może jednak głupio się mu zrobi i zacznie przynosić swoje :Fiu fiu:

    #2924737

    snoopy

    maduxia :Śmiech::Śmiech::Śmiech: jesteś świetna :Wow!::Wow!:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close