Znów jestem w domu

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)
  • Autor
    Wpisy
  • #39676

    sasanka

    Kochane Dziewczyny.

    Najpierw chciałam podziękować za te wszystkie posty, smsy- było w nich tyle ciepła …tak bardzo Wam dziękuję, bo było mi naprawdę ciężko w tych ostatnich dniach.
    Wczoraj wróciłam do domu. Wciąż plamię i będe tak plamić nawet do 12 tyg aż moje maleństwo nie wypełni całej macicy. Mam malutką szczątkową przegrodę i to ona sprawia, że co jakis czas pojawia sie plamienie, pęka naczynko i stąd krew.
    Moja dzidzia żyje i to jest najważniejsze. Mam tez dobre wyniki wymazu-jałowy, moczu- bez zmian patologicznych, przydatki- bez zmian no i dzidzia się nie odkleja a wygląda tak:

    Muszę leżeć, brać leki i się oszczędzać.Dokuczają mi nudności ale nie jest żle- wszystko wytrzymam. A teraz wracam do łózka.Za jakiś czas znów się odezwę.

    Pozdrawiam Was bardzo, bardzo serdecznie i jeszcze raz dziękuję za to….że jesteście.

    Milena i kruszynka

    #519448

    Anonim

    Re: Znów jestem w domu

    Milenko, leż sobie odpoczywaj, strasznie się cieszę że jest wszystko dobrze z dzidziusiem 🙂
    Buziaczki

    bambamkowe tempki



    #519449

    ana78

    Re: Znów jestem w domu

    najważniejsze że wszystko dobrze z didziusiem!!! dbaj teraz o siebie odpoczywaj jak nakazał pan doktor i nie przemęczaj się, całuski

    Ana wierząca że kiedyś się uda.

    #519450

    perelka

    Re: Znów jestem w domu

    To naprawdę wspaniała wiadomość ( i to 13-ego w piątek:)))!
    Całuję mocno ! trzymajcie się dzielnie, Ty i kruszynka:))

    Perełka

    #519451

    Anonim

    Mały cud

    Ciesze sie , że jesteś już w domciu
    Teraz bedzie juz tylko dobrze
    pozdrawiam

    Żaba Monika
    GG4069688

    #519452

    asiucha

    Re: Znów jestem w domu

    No to odpoczywaj, odpoczywaj i jeszcze raz odpoczywaj, a na pewno wszystko będzie wspaniale 😉
    Trzymaj sie cieplutko i pogłaskaj ode mnie brzusio 😉

    Asia
    http://www.FertilityFriend.com/home/23604



    #519453

    samanta

    Re: Znów jestem w domu

    Milw cieszę się że u Was wszystko ok.
    Odpoczywaj dużo i dbaj o swoją małą Kruszynkę :)))

    Pozdrawiam :))

    22 cykl starań Moje temperaturki

    #519454

    Anonim

    Re: Znów jestem w domu

    To wspaniała wiadomość!!!
    Najwazniejsze, że dzidzia jest cała i zdrowa!
    A teraz odpoczywaj i dbaj o siebie

    Buziaczki

    Kasia + Okruszek (02.10.04)
    gg 872004

    #519455

    lilka

    Re: Znów jestem w domu

    najważniejsze, że z wami wszystko w porządku. Dbaj o siebie! buziaczek

    #519456

    gosiaj

    Re: Znów jestem w domu

    Twoja fasolka jest naprawde sliczna!!! Ciesze sie, ze juz z Toba wszystko w porzadku. Ja narazie w fazie staran, ale nie wiem czy pamietasz jak sie skontaktowalas ze mna pierwszy raz kiedy pisalas, jak Twoj maz zlapal jakies przeziebienie a ty staralas sie nie zachorowac……bylas wtedy pewna, ze z tego cyklu nic nie bedzie a tu fasolka…
    Zabawne bo sytuacja twoja powtorzyla sie u mnie narazie w czesci, bo obecnie moj maz tez zlapal chorobsko. Ja bronie sie tak jak ty wtedy aby nie zachorowac….cytryna, goraca herbatka i takie tam no i nadal sie staramy:). Ciekawa jestem czy final bedzie taki jak u Ciebie:)
    Ciekawostka jest to, ze mojej mamie snilam sie, ze bylam w bardzo wczesnej ciazy a ona martwila sie jak ja zniose podroz, bo za 2 tygodnie wylatuje za granice na miesiac. Testowac bede wiec juz za granica, chyba, ze jeden dzien przed odlotem.
    Dbaj o siebie i fasolke
    Pozdrawiam Gosia



    #519457

    aika

    Re: Znów jestem w domu

    Dalej trzymam za Was kciuki!
    Dbaj bardzo o siebie nawet do przesady.
    Leż i wypoczywaj Twój orgaznizm tego teraz potrzebuje.
    Pozdrawiam
    aika i WW (06.06.03)

    #519458

    Anonim

    Re: Znów jestem w domu

    śliczny maluteńki Dzidziulek!!!

    Kaśka z Natusią (22 miesiące 🙂



    #519459

    mkkafe

    Re: Znów jestem w domu

    Fajnie ze jestes, ciesze sie ze z dzidzia jest ok, trzymaj sie w zdrowiu, oszczedzaj sily. Monika

    #519460

    magdamal

    pomóż!

    Kochana Milenko!
    Cieszę się ogromnie z tak pomyślnych informacji. Trzymam kciuki na przyszłość, dbaj o siebie.
    Potrzebuję jednak Twojej pomocy. Napisałaś że masz szczątkową przegrodę i to ona sprawia że plamisz. Jak może się orientujesz w grudniu 2003 straciłam po raz drugi ciążę (obumarła). Plamienia miałam przez prawie cały czas trwającej ciąży. Dostałam Duphaston 3 Xdziennie. Plamiłąm jeszcze bardziej po wysiłku ale lekarz kazał mi normalnie pracować. Pierwszą ciążę straciłąmw 13 tygodniu w następną zaszłąm prawie po roku starań. Zrobiłąm w tym czasie wiele bedań i wszystko niby było ok. Macica ok. Aż w końcu dwa tygodznie temu zmieniłam lekarza. I nowa gin kazała mi odczekać rok do starań (ROK!!! – jak to wytrzymać). Podejrzewa u mnie przegrodę – czeka mnie histeroskopia by ją potwierdzić. Zastanawiam się tylko dlaczego nikt wcześniej jej nie wykrył. Teraz szczepię się przeciwko żółtaczce bo inaczej nie zrobią zabiegu. Jak się okaże że to przegroda to czeka mnie jej usunięcie.
    Proszę – napisz co Tobie lekarz mówił o przegrodzie? Twój przypadek daje mi cień optymizmu na normalną ciążę i urodzenie dziecka. Ale nie chcę tyle czekać!

    Pozdrawiam serdecznie
    Magda

    #519461

    jjjjjjjjjj

    Re: Znów jestem w domu

    My to dopiero musimy wycierpieć!!!A tak na początku pamiętam jak bardzo się cieszyłyśmy, a później problemy i ciągły strach czy wszystko będzie oki.Musimy to wytrwać i być silne.

    JoVi i…KTOŚ

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close