Znow o kosci lonowej

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #66153

    mkkafe

    Przeczytalam juz sporo na ten temat. Wiem ze bol kosci lonowej jest powiazany z rozciaganiem sie tych czesci przed porodem i poniekad jest to objaw normalny. Ale jedno mi sie nie zgadza: posty ktore wyczytalam pochodzily od kobietek w trzecim trymestrze, 30 tc, 35 tc, a ja dopiero zaczynam 6 miesiac!!! Czy to nie za wczesnie?
    Nie jest on b silny, najczesciej pojawia sie gdy wprawiam sie w ruch, np wstaje z lozka itp. Wizyte u gina mam w nastepny czwartek, czekac czy robic cos w tym kierunku?
    Idealny przyrost wagi*

    Agatka 5 lat

    #842690

    miska74

    Re: Znow o kosci lonowej

    Pocieszę Cię, mam dokładnie to samo, szczególnie jak wstaję rano z łóżka.A poza tym leci mi regularna siara(nie żadna tam wydzielina), a mdłości miałam już praktycznie chyba od samego zapłodnienia 🙂 mam swoją teorię na ten temat, może u „wielokrotnych” mamuś wszystko zaczyna się szybciej, bo organizm „zapamiętuje” czy co…może to się i n ie trzyma kupy, ale w moim przypadku się sprawdza 🙂

    Miśka, Piotruś 02.10.2003 i Córcia 30.09-1.10 2005



    #842691

    izuncia

    Re: Znow o kosci lonowej

    ja tez mialam ten problem wlasnie mniej wiecej w tym okresie co ty i tez o tym pisalam:)))
    () ale lekarz przepisal mi tylko zelazo i powiedzial ze to przejdzie, no chyba ze bylby to bol nie do zniesienia to wtedy mialam sie zglosic. no i przeszlo!! a bolalo mocno, mialam problemy z przekreceiniem sie z boku na bok w nocy .
    pozdrawiam

    Iza, Fabianek 2,5 roku i Karolinka (30.06.2005)

    #842692

    kruszynka

    Re: Znow o kosci lonowej

    Wydaje mi się że Miśka ma rację. w drugiej ciazy jesteśmy juz rozciagnięte odpowiednio ;o) po poprzedniej i dlatego wszelkie zmiany sa wcześniej zauważalne. J mam podobnie, często przy wykonywaniu gwałtownych czynności lub jak zrobe sobie maraton na zakupy lub z małym po placu zabaw ;o) Mam nadzieję że to minie – bo przeraża mnie mysl że czym większa sie robię tym jakośc bardziej się robię ociężała i mniej sprawna??? nie wiem….
    Jedno co mnie dziwi w tej ciąży – że nie miałam silnych bolów brzucha, etc., za to strasznie złe samopoczucie w I trymestrze, no i jak nigdy mam apetyt na mięso – chociaż z Dawciem tego nie mialam ;o) Jedyne co podobne – to to ze odpycha mnie identycznie od wszelkich Kubusiów i tym podobnych – więc malemu nie podbieram 😉

    PS. Jutro Dzien Mamy…hihiii…juro sie babcie dowiedzą ze będą mialy wnusię ;o) Jak na razie nie zauważyły że lekko przytyłam ;o) ciekawe dlaczego??? Zapatrzone w Dawcia czy dobrze się maskuję?? Dodoam że widzimy się raz na ydzień.
    pozdrawiam!

    Dawcio 16.10.03r. i Dagusia 1.10.05r.

    #842693

    mkkafe

    Re: Znow o kosci lonowej

    Dzieki dziewczyny, dzisiaj mnie w ogole nie bolalo, dopiero teraz jak juz troche polazilam…Zaczynam juz to wszystko traktowac z przymrozeniem oka. Pewnie jest tak jak piszecie.
    A swoja droga jestem w szoku ze do teraz udalo Ci sie utrzymac w tajemnicy te nowinke. Ja mam podobny termin, koniec wrzesnia. A brzuszek mam juz ho ho, napewno by sie nie dalo ukryc. Chociaz przytylam dopiero ok 4 kg. Ale ten brzuch…
    My powiedzielismy 3 dni po pozytywnym tescie. Malo cierpliwi jestesmy. Poza tym ja od poczatku mialam komplikacje, szpital, L4 – i tak by sie nie ukrylo tego.
    Ale niespodzianka na Dzien Mamy cudna!!!
    Pozdrawiam

    Agatka 5 lat

    #842694

    mamasebunia

    Re: Znow o kosci lonowej

    Mi spojenie łonowe rozeszło się już w 6,7 miesiącu i lekarz zalecił cc żeby podczas porodu nie rozeszło się zupełnie bo tak czasami się dzieje. Najlepiej wykonac specjalne USG zeby stwierdzić czy sie rozchodzi, czy jedynie boli. W wyszukiwarce pod hasłem spojenie łonowe znajdziesz więcej ponieważ duzo o tym pisałam.

    Iwona i Sebuś (17.03.03)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close