znów wróciłam!

Właśnie znów wróciłam do was , długo nie była na forum dla oczekujących.Niestety poraz drugi poroniłam.Kilka dni leżenia, sikania do basenu, zażywania tabletek. wiary że bedzie wszystko juz tym razem dobrze a jednak.Wczoraj byłam na usg kropki juz nie było, popołudniu zabieg, przed i po zabiegu ból brzucha nie z tej ziemi.A teraz pustka ,ogromna pustka.Pozdrawiam

Violes już bez kropki

7 odpowiedzi na pytanie: znów wróciłam!

ika Dodane ponad rok temu,

Re: znów wróciłam!

Bardzo bardzo mi przykro, ze tak się stało. Wiem jak bardzo smutno jest Ci teraz. Cóż można zrobić w takiej sytuacji, każde słowo wydaje się banalne, każda pociecha niewystarczająca. Zyczę Ci tylko, by jakoś udało Ci się wyciszyć swój ból, a czas zapewne pomoze . Nie trać nadzieji na przyszłość. Trzymam za Ciebie kciuki a ty traktuj sie delikatnie. Serdecznie pozdrawiam
Ika

ninka Dodane ponad rok temu,

Re: znów wróciłam!

Już odpisałam Ci na forum dla oczekujących ale jeszcze parę rzeczy mi sie przypomniało. Może teraz jest Ci ciężko, ale myślę, że po zrobieniu bardziej szczegółowych badań będziesz mogła ponownie zacząć się starać. Ważne aby znaleźć przyczynę. A wtedy wszystko pójdzie już dobrze. Nie myśl o najgorszym, bo często zdarza się tak, że dzieczyny po drugim poronieniu zachodzą znów w ciążę i mają zdrowe dzieci. Wyniki też mogą niczego nie wykazać. Ale zrób je dla świętego spokoju, żeby mieć pewność,że zrobiłaś wszystko co można było.
Uszka do góry jeszcze będzie dobrze zobaczysz.

ściskam Cię mocno

Ninka

eta5 Dodane ponad rok temu,

Re: znów wróciłam!

Mi także jest przykro, wiem co to znaczy. Ja po kilku latach zaszłam w ciąze.. tyle ze pozamaciczna a teraz staram sie i staram i nic.
Trzymam kciuki za nas wszystkie.
Pozdrawiam

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: znów wróciłam!

Moze to jest pytanie nie na miejscu ale jestem ciekawa w ktorym bylas tygodniu. Tego ze jest mi przykro chyba nie bede pisac poniewaz kazdej kobiecie zalezy na dziecku a kiedy juz go nie ma to jest fatalnie i ciezko . Sama wiesz ze nie jest latwo przez to przejsc. Moim zdaniem powinnas przejsc specjalistyczne badania i wyeliminowac czynnik ryzyka . Czasami samo zajscie w ciaze nie stanowi o sukcesie . Prosze Cie zrob sobie badania , dbaj o siebie i gleboko wierz ze bedziesz mama.

violes Dodane ponad rok temu,

Re: znów wróciłam!

Tym razem byłam w 6 tygodniu, poprzednim w 8. Za 3 tygodnie już mam zacząc wszelakie badania i już nie mogę się doczekac aby się dowiedzieć co powoduje że niemoge dotrzymać ciąży do końca tak jak powinno być.Pozdrawiam i dzieki za słowa otuchy.

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: znów wróciłam!

Nie umiem dobrze pocieszać i pomagać bo sama sobie nie potrafię najlepiej pomóc. Hmmm, nie wiem co powiedzić poza tym, że jest mi bardzo przykro i żebyś się trzymała. Pozdrawiam Cię gorąco,

Kasia

anastazja Dodane ponad rok temu,

Do Violes !

Violes ciesze sie ze idziesz robic badania bo to jest moim zdaniem bardzo wazne.Szkoda ze po 1straconej ciazy nie zrobilas badan (ale to takie mowienie kazda kobieta ma nadzieje ze zajdzie i donosi ciaze bo taka powinna byc sila natury ale niestety , natura bywa nieublagalna). Pytalam sie w ktorym tygodniu poronilas poniewaz sama bylam na poczatku ciazy w sytuacji zagrozenia , obecnie jestem w 15 tygodniu a co bedzie dalej to zobaczymy. Na ostatniej wizycie bylo dobrze ale nastepna dopiero 27.2 z Usg. Trzymaj sie i glowa do gory. Wierze ze Ci sie uda tylko trzeba troszke poczekac, wypoczac psychicznie i fizycznie .
Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie !

Znasz odpowiedź na pytanie: znów wróciłam!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Waga czerwcówek?
Witam Mamuśki Czerwcowe! Poniżej (mam nadzieję że nikt sie tym razem nie zapodział) nasza lista. Jeśli znacie płeć - dopiszcie, jeśli nie to może waszą wagę? 01 - Dorota27 01 - KasikW 02
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
PROGRAM W TV2
Dziewczyny, Ogladalam wczoraj w 2 TVP (chyba telenowele) o dzieciach z Domu Dziecka. Nie moglam zasnac. Teraz po urodzeniu Kuby przezywam to tak bardzo, ze potem mam problemy z zasnieciem.
Czytaj dalej