znów zwątpiłam

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #58359

    kryska

    Mam doła zreszta powtarza sie regularnie co miesiąc, mam 25 dc i zaczęły mnie boleć piersi tak jak co miesiąc , i prosze nie mówcie ze to moize byc jeden z objawów ciązy bo nie uwierze, są twrde jak kamienia a to moze znaczyc tylko jedno za 6 dni bedzie @, czekałam na inne objawy……, a wiecie co jest najgorsze ze znajomi klepią mnie po brzuchu i pytaja czy juz, nie znosze tego bo nie wiem co powiedziec, zawsze uważałam że to zaden problem zajść w ciązę ale to sprawdza sie tylko tym którzy nie planują dziecka, chciałam zrobić mężowi prezent pod choinkę np. jakies malutki buciki lub skarpeteczki a tu znów wielkie g….

    Magda

    #746458

    biedroneczka

    Re: znów zwątpiłam

    Głowa do góry, na pewno i Wam się uda. Może zezłości Ciebie mój wykresik pod postem ale i ja długo czekałam na swoją chwilę i myślałam, że to nie nastąpi. Marzyłam, żeby dać mężowi maleńkie skarpetki, no i długo nic. Mój problem rozwiązał się po 2 in-vitro. Znajdź dobrego lekarza, który zdjagnozuje gdzie jest problem i Wam pomoże. Pozdrawiam i trzymam kciuki.



    #746459

    nuska

    Re: znów zwątpiłam

    Nie mogę jeszcze aktywnie się starać. Doskonale wiem jak się czujesz. Moje starania zawsze trwały długo a na dodatek kończyły się źle. Co miesiąc potworny ból, złość. Mogę tylko doradzić abyś poszukała lekarza który Ci pomoże.
    Jeśli chodzi o znajomych to doświadczam tego od dłuższego czasu i wiesz czasem są to osoby, które doskonale wiedzą co mnie spotkało i że się leczę. Czasem już nie mam siły im mówić dlaczego, poprostu wymiękam. Czasem się wściekam jest mi głupio, nie wiem różnie się czuję, czasem płaczę. Mam ochotę powiedzieć ” wiesz bo ja nie mogę mieć dzieci” tak żeby to ktoś poczuł się zmieszany a nie ja i nie wiedział co powiedzieć. Nigdy tego nie zrobiłam, ale czasem na prawdę mam na to ochotę :o/ Pozdrawiam Cię serdecznie, nie trać nadzieji.

    NUŚKA + dwa Aniołki

    #746460

    gablysia

    Re: znów zwątpiłam

    Kryska, mnie te twoje piersi trochę niepokoją, bo ja też tak zawsze miałam, nawet dotknąć ich nie mogłam, to nie jest dobry objaw. U mnie okazało się że mam za wysoką prolaktynę, która przeszkadza w zajściu w ciążę. Teraz jestem na bromergonie (już rok, ech) i piersi nie bolą mnie tak bardzo jak wcześniej.
    Jeżeli chodzi o znajomych, ja mam ich wszystkich z głowy. Powiedziałam po prostu że nie mogę mieć dzieci, że się leczę, że miałam operację, i że nie wiadomo jak to się skończy. Nikt już o nic nie pyta. Choć mam jedną koleżankę, która się ostatnio spytała przy wszystkich gościach na imprezie “gdzie masz swoje dzieciątko” ja odpowiedziałam jej równie głośno “W dupie” i się skończyło.
    He he . Jak się nie umie zachować to niech na drzewo spada, każdy dureń by się zorientował.
    Znajomymi się nie przejmuj, to nie ich sprawa tylko twoja.

    Oj ja jeszcze kilka dni temu tez tak myślałam, święta, choinka, dobre wieści, radość w brzuszku, i też nic z tego. Cóz, trzeba sobie popłakać i starać dalej, aż do skutku. Trzymam kciuki za ciebie.

    #746461

    aisak

    Re: znów zwątpiłam

    Nie martw się i nie załamuj!
    W sumie ja też jestem przed @ ale u mnie to jest bardzo nieregularnie więc dokładnie nie wiem kiedy dostanę- teraz mam 31 dc a waha sie 27-33. Jeszcze wczoraj piersi mnie nie bolały i nie miałam objawów @ więc zrobiłam dzisiaj rano test (oczywiście nie wytrzymałam), ale niestety wyszydł negatywny a poza tym dzisiaj (teraz ) moje piersi są znowu coraz twardsze i bolące (może nie tak jak np w zeszłym mies. ale jednak..) no i teraz podvrzusze zaczyna piec specyficznie. Podejrzewam, że przesunie mi się jeszcze bardziej @ bo w tym mies. byłam chora i brałam antybiotyki…
    A zresztą diabli to wzięli.
    Co do świąt, to też miałam taką nadzieję że będą to moje najlepsze święta..ale chyba raczej odwrotnie .
    Znajomi też mnie wkurzają. A najbardziej taka jedna z pracy co jest strasznie wścibska. jak urywałam sie z pracy na badanie owu, nie tłumaczyłam się im ,a ją miało dosłownie roznieść z ciekawości gdzie ja idę. i wyobraź sobie że ta zołza już wszystkim w pracy opowiada że ja jestem na pewno w ciąży! Wyobrażacie sobie co za nietakt! A ja specjalnie nie potwierdzam ani nie zaprzeczam, nie chcę żeby wiedziała.
    Dobra, kończę te moje wypociny bo cię zanudzę, a przecież chciałam tylko podtrzymać Cię na duchu.
    pozdrawiam cieplutko

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close