znowu kolka

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #11963

    alicja

    Moje kochane,
    Mój synek,który dzisiaj skończył dwa tygodnie do soboty był kochanym dzieckiem. Jadł, spał, za dużo nie płakał. Od dwóch dni, wieczorem daje taaaaaaakie koncerty… Zanosi sie od płaczu, pręży nóżki, to pewnie kolka. Po przeczytaniu waszych różnych postów na temat kolki od razu polepszył mi sie humor, bo przynajmniej wiem, że nie ja sama przeżywam katusze gdy dziecko płacze.
    Nie jestem do końca pewna czy to jest kolka, tzn.: czy podobne objawy śa przy zatwardzeniu. Mój maluszek od wczoraj nie zrobił kupki. Czy to normalne? Jak mu pomóc? Czy objawy są takie same jak przy kolce.
    Będę wdzięczna za wszelkie odpowiedzi,
    Pozdrowienia

    Alicja i synek 12.01.03

    #185421

    czarna

    Re: znowu kolka

    wydaje mi sie ze to kolka…z ta kupka..karmisz piersia???jesli tak to kupa moze byc od 12 razy w ciagu doby do raz na tydzien……jesli butla dziecko piwinno przynajmniej raz dziennie zrobic kupke..
    polecam wizyte u lekarza on dobierze odpowiedni specyfik na kolke…polecam Esputicol

    Asia mama rocznej Ewy



    #185422

    iwonta

    Re: znowu kolka

    Mozna stosować plantex, wode koperkową lub np. herbatkę hipp poprawiającą trawienie. Spróbuj masować mu brzuszek i robic ciepłe okłady np. nagrzaną pieluszka u nas pomagały najbardziej i staraj się żeby zawsze po jedzonku odbijało mu sie powietrze.

    Iwonta i Natalka(07.10.2002)

    #185423

    zula

    Re: znowu kolka

    Oj, serdecznie Ci współczuję…. miałam identyczny problem i nie wiedziałam, jak pomóc temu biednemu maluszkowi… Byliśmy z tym u lekarza i dostaliśmy Debridat, ale ten niewiele pomógł. Wiktorek prężył się, jakby chciał zrobić kupkę i nie mógł… A kupkę robił niestety raz na parę dni. Dzisiaj wiem, że to były kolki. Od kiedy skończył miesiąc zaczęłam mu podawać wodę koperkową. I to nas uratowało! Mały puszcza olbrzymie salwy ale jest już duuuużo spokojniejszy i nie krzyczy non stop. Zaczyna się wreszcie uśmiechać. U nas ani ciepła pieluszka, ani suszarka ani nawet ćwiczenia niewiele dawały. Plantex też nie pomagał… dopiero Gripe Water… Odetchnęliśmy z ulgą!
    Wiem, że to strasznie ciężkie ale musisz znaleźć odpowiedni specyfik dający pewne rezultaty u Twojego maluszka.

    Pozdrawiamy cieplutko i życzymy jak najmniej kolek

    Ania i Wiktorek, który urodził się 15 grudnia 2002

    #185424

    stenia72

    Re: znowu kolka

    U nas mału miał wzdęcia i też nie mógł zrobić kupki, lekarka przepisała czopki „Viburcol N” i kropelki „Esputicon”. Ja stosowałam te specyfiki tylko kiedy Przemek miał problemy a poza tym codziennie niezależnie czy go bolał brzuszek czy nie robiłam ćwiczenie tzn. zginałam mu nóźki do brzuszka i przyciskałam i tak kilka razy dziennie a takze ręką uciskałam brzuszek.
    U nas to pomagało.

    Marzena
    mama Przemka – 18.11.2002

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close