znowu mam skurcze i rozwarcie..

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #10688

    paloma

    no i znowu wyladowalam w szpitalu.Tym razem z ostrymi i szalonymi skurczami co 3 min… .Mam rozwarcie…co prawda tylko 1cm…ale..denerwuje mnie,ze jest
    Alex na szczescie jest zdrowy i nic mu nie dolega.Lekarze powiedzieli,by zcisnac nogi jeszcze chociaz na 3-4 tyg.
    Wtedy bede w polowie 7 miesiaca i porod moze sie w ostatecznosci odbyc z sznsa na jego (Alex) przezycie i w miare dobra kondycje…Leze w domu..sama.Smutno mi.Maz pracuje,wszyscy na okolo pracuja..Nie mam do kogo wyzalic sie.Na szczescie mam Was na Forum…
    Prosze trzymajcie za mojego niecierpliwgo brzdaca kciuki..
    Pozdrawiam
    Paloma mama marcowa.

    #171435

    karo2

    Re: znowu mam skurcze i rozwarcie..

    My trzymamy kciuki obie!
    Ja zdałam dzisiaj ostatni ezamin ale tao była taka dawka stersu że brzuch mnie strasznie boli, i jest twardy i nie dobrze mi… za tydzień obrona. kończe studia. Byle dzidzia poczekała!!!! Twoja tez musia jeszcze poczekać!
    pozdrwaiam
    leż i dbaj o siebie!!!

    karola
    🙂 11.01.2003



    #171436

    irena

    Re: znowu mam skurcze i rozwarcie..

    Paloma lez w lozku i nie wychylaj nawet malego palca z lozka.Podloz sobie pod pupe poduszke i lez ile wlezie.Wiem co mowie,bo sama bylam w takiej sytuacji.U mnie sie zaczelo w 32 tygodniu (8 miesiac – najgorszy).Ja nie sluchalam lekarza i lazilam.Efektem byl porod w 34 tygodniu-polowa 8 miesiaca,A potem wylam ze strachu o zycie mojego dziecka.Mialam szczescie,ze rodzilam w bardo dobrym szpitalu i maly mial najlepsza opieke o jakiej moglam dla niego marzyc.Wszystko skonczylo sie dobrze.A TY LEZ I NIE RUSZAJ SIE Z LOZKA NA KROK. Pamietaj,ze to dla dobra Twojego Dzieciatka.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki za Ciebie i malego.

    Irena i Szymonek (7 tygodni)

    #171437

    goha

    Re: znowu mam skurcze i rozwarcie..

    Ty się przestań wygłupiać!! Sio od komputera!! No chyba, że robisz to leżąc!!!

    Pozdrawiam
    GOHA i Dareczek
    mama kwietniowa

    #171438

    agnes02

    Re: znowu mam skurcze i rozwarcie..

    weź do serca rady dziewczyn.
    A ja w wieczornej modlitwie będę pamiętać o Tobie i Twoim dzieciątku.
    aga (termin 26.07.)

    #171439

    Anonim

    Re: znowu mam skurcze i rozwarcie..

    Paloma tylko mi się nie denerwuj musisz być dobrej myśli i trzymać nóżki razem proszę wiem wiem łatwo mi się mówi, ale ja tak bardzo ci kibicuję musi być wszystko Oki i będzie zobaczysz tylko się nie denerwuj i nie poddawaj……….My tu na Forum jesteśmy z tobą i trzymamy wszystkie za ciebie kciuki zobacz ile nas jest to musi się udać, bo przecież to niemożliwe by tyle kciuków poszło na marne BĘDZIE dobrze ja w to wierzę i ty w to uwierz

    Pozdrawiam i trzymam kciuki

    Andzia 04.08.2003



    #171440

    skally

    Re: znowu mam skurcze i rozwarcie..

    Obiecuję, że będę trzymać te kciuki tak długo że aż mi poodpadają chyba. leż sobie spokojniutko, staraj sie myslec pozytywnie, relaksuj sie i musi się udać. Pozdrawiam z całego serca.

    kangurzyca i jej 26 tyg. maleństwo

    #171442

    gusiek

    Re: znowu mam skurcze i rozwarcie..

    Pola, trzymaj sie i caly czas odpoczywaj! Nie wypuszczaj jeszcze tego malego niecierpliwca, a zle mu u Ciebie czy co? Na pewno wszystko bedzie dobrze!!!
    Buziaczki!

    Agnieszka i Kruszynka (30.03.03)

    #171443

    edka

    Re: znowu mam skurcze i rozwarcie..

    Paloma, dzieciaku w jakim ty byłaś szpitalu, że cię nie zatrzymali na oddziale??? Ja miałam żadziej skurcze i leżałam martwym bykiem na patologii prawie 2 tyg. pod kroplówką i na poczatku nawet do kibelka nie mogłam wstawać. Jesteś pewna, że byłaś u dobrego lekarza? To nie są żarty, leż i na krok nie wyłaś z łóżka to jest niestety jedyna metoda na tą dolegliwość. Sama się o tym przekonałam. Dostałąś chociaż jakieś leki? Fenoterol, lub coś w tym stylu?

    Edzia mama małej Kingi

    #171444

    paloma

    dzieki za troske…

    zastanawia mnie bardzo dziewczyny,dlaczego nie zatrzymali mnie na dluzej.Ale mimo to,sa to lekarze i wierze,ze wiedza co robia.Podano mi leki rozkurczowe i tyle.Przeszlo mi, to fakt,teraz mnie jednak martwi,czy naprawde wiedza co robia..skoro wyposcili mnie do domu.To nie pierwszy raz kiedy mnie tu w Stanach zdziwila taktyka lekarzy.Tu nikogo nie trzymaja jak nic sie dzieje.Po rozkurczowych lekach-przeszlo mi…i do domku! Hmmm……co z tego jak na drugi dzien wrocilam z tym samym.Co mnie troche uspokaja,to fakt,ze lekarz moj stwierdzil,ze jak sie zglosze trzeci raz do szpitala-zatrzymaja mnie na dobre..Wydaje sie to niepowazne,ale wiem napewno,ze lekarz ten jest jednym z najlepszych z Stanie Floryda-..nie zmienia to faktu,ze nie jestem spokojna o siebie i ALEXA.
    Leze i odpoczywam-jak narazie nic sie nie dzieje…mam laptopa co pozwala mi lezec w lozku i byc z Wami na Forum..Leze,leze i obiecuje,ze nie wstane..
    Dzieki za porady..
    Paloma i Alex.



    #171445

    mala103

    Re: znowu mam skurcze i rozwarcie..

    trzymam kciuki i nie poddawaj się zaciskaj mocno nogi a najlepiej zwiąż je czymś i leż a nie przy kompie chyba że masz laptopa.

    ania i 30 tyg bobasek

    #171446

    jagoda

    Re: znowu mam skurcze i rozwarcie..

    Witaj ja miałam tez problemy z pierwszą ciążą. Dużo leżałam w szpitalu to miałam zapalenie pecherza moczowego to mi się szyjka skracała, ale było już za późno na podszycie. Leżałam w szpitalu prawie 4 tygodnie i miałam dosyć. Wreszcie mnie wypuścili do domu na święta, ale musiałam leżeć. Mąż tez pracował i wszystko było na jego głowie. Trzymaj się mocno i nie przemęczaj.Musisz jeszcze trochę wytrzymać.

    Gosia mama dwójki rozrabiaków



    #171447

    gonia23

    Re: znowu mam skurcze i rozwarcie..

    bardzo mocno bedę trzymała kciuki za Was!!!leż spokojnie i myśl pozytywnie, bo musi być dobrze. I pogłaskaj brzusio ode mnie

    Gosia i Bąbelek już prawie 22 tyg

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close