Znowu nie śpi………

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #13869

    pluto

    …..Karol znowu nie śpi w dzień……….to znaczy śpi, ale tylko dwa razy po pół godziny…..czyli praktycznie nic………wstaje koło 7 i idzie spać o 19…………….ma to swoje dobre strony…..bo cały wieczór mam wolny…….tylko co z tego, jak wieczorem to ja padam na pysk i zamiast coś zrobić to idę spać tak jestem zmęczona………….i tak xle i tak niedobrze hi,hi…………..

    Julka kulka i 8 miesięczny Karolek

    #208937

    smoki

    Re: Znowu nie śpi………

    pluto ty sie ciesz……..
    dawid wstal dzis o 3 w nocy i koniec spania……
    coraz wczesniej…….

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (6 miesiecy i 1/4!)



    #208938

    majab

    Re: Znowu nie śpi………

    Smoki ale poszedł jeszcze później spać !!??
    O której Ty go kładziesz spać że on o 3.00 jest wyspany
    Sama się śmieję ale Majka ostatnio też tragicznie śpi może to jakieś przesilenie wiosenne….
    …chodzi spać ok 21.00 i wyspana jest ok 5.00-6.00 nie mówiąc o pobudkach co 2 -3 godziny i mimo że nie jest głodna usypia tylko przy piersi a mała „cwaniara” budzi się jak ją odkładam do łóżeczka

    Iwona i Majka (07.05.02)

    #208939

    pati68

    Re: Znowu nie śpi………

    Ja nie odkładam do łózeczka, tylko pozostawiam w miejscu ssania…i śpi. 🙂

    Pati i 5 m. Mikołajek

    #208940

    majab

    Re: Znowu nie śpi………

    …no właśnie tak byłoby chyba najlepiej i najwygodniej dla nas obu ale ja jakoś nie potrafię spać z małą
    …boję się, że ją przyduszę albo że spadnie z łóżka bo musiałabym położyć ją z brzegu, bo pomiędzy mną a mężem to już zupełnie nie jest bezpiecznie (mąż strasznie się wierci) a łóżko mamy na środku pokoju.
    Nie zostaje więc nic innego jak odkładać ją do tego łóżeczka

    Iwona i Majka (07.05.02)

    #208941

    pati68

    Re: Znowu nie śpi………

    Hmm..ja nie potrafię jakoś przygnieść Mikołajka. Nogi mogę mieć na mężu, ale Mikiego nie tknę. Śpię na baczność, wstaję obolała i zmęczona, a on na jednej połowie nienaruszony :)). Z początku kładłam go do łóżeczka, ale kiedy było zimno albo mąż chory, spałam z Misiem i już się tak przyzwyczaiłam, ze źle mi się śpi bez niego. Poza tym jest strasznie wygodnie, bo jak on się budzi w nocy, to tylko podstawiam cyca i śpię…w przeciwnym wypadku musiałabym przebudzać i jego i siebie.

    Pati i 5 m. Mikołajek



    #208942

    majab

    Re: Znowu nie śpi………

    No widzisz wstajesz jak mówisz obolała i zmęczona a ja chyba jestem po prostu na to za wygodna i tak kocham wygodnie spać, że wolę nawet godzinę „pomęczyć” się z Majką karmiąc ją i usypiając a potem siup… do łóżka i wygodnie się rozłożyć …a jak ja cierpiałam pod koniec ciąży jak mi brzuch przeszkadzał wygodnie spać, że do teraz odrabiam zaległości
    Pozdrawiam

    Iwona i Majka (07.05.02)

    #208943

    smoki

    Re: Znowu nie śpi………

    Owszem poszedl… o 8 rano!

    Klade go spac a raczej sam pada o 20-21

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (6 miesiecy i 1/4!)

    #208944

    go76

    Re: Znowu nie śpi………

    Że też te dzieci musząmieć takie fazy. Brak regół, prawda! Ja już zachodzę w głowę dlaczego jednej nocy śpi super (np budzi tylko 2 razy) a następnej budzi 100 razy. W dzieńto samo. A możę mu za zimno, może za ciepło, brzuszek, ząbki itp. itd. Totalna bzdura! On po prostu sobie założył że wykończy starych pierników. No ale jak każda „faza” kiedyś się skończy! Oby nie na gorsze!
    Śpij Karolku bo mama zmęczona to zła. Zła mama – zły Karolek hi,hi. Przynajmniej u nas tak jest!

    Gorącę i senne pozdrowienia od kolejnej niewyspanej mamy

    GOSIA i Kubuś (14.09.2002)

    #208945

    amazk

    Re: Znowu nie śpi………

    Witam w gronie niewyspanych mam
    Mój Mati też wstaje coraz częściej , rzadziej śpi w dzień i w nocy budzi sie ze 100 razy. A ja ciągle szukam przyczyn….

    Alicja i Mateuszek (01.07.02)



    #208946

    ani-ani

    Re: Znowu nie śpi………

    Serdeczne współczucia. Ja też całymi dniami musiałam bawić sięz córeczką a wieczorami padałam na twarz. Teraz na dodatek wróciłam do pracy więc nawet nie mogę choćtroszkęz rana pospać, a po powrocie też zadyma, bo wszystko trzeba zrobić.
    Znam ten ból zmęczenia i zniechęcenia do wszystkiego pod wieczór. Ja po prostu zostawiam bałagan w domu i idę spać jużok 20-21. Prawie z kurami.

    Ani_ani i Izunia-Kropunia (4.9.02)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close