żołądkowcy łączmy się :P

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)
  • Autor
    Wpisy
  • #93201

    kotus

    Ci którym udało się wyleczyć przewód pokarmowy (zapalenie,wrzody, refluks) jak wam to się udało??Jaką stosowałyśie dietę??

    #1813571

    nadii

    Mój W miał takie problemy. Doraźnie łagodzi dolegliwości odtłuszczone siemie lniane mielone. Codziennie rano pije taki „kisielek”. Ponieważ bardzo przy tym się męczył to dla urozmaicenia dostaje także smakowe siemie. I powiem, że lepiej się czuje i to nawet bardzo.



    #1813572

    kotus

    Zamieszczone przez nadii
    Mój W miał takie problemy. Doraźnie łagodzi dolegliwości odtłuszczone siemie lniane mielone. Codziennie rano pije taki „kisielek”. Ponieważ bardzo przy tym się męczył to dla urozmaicenia dostaje także smakowe siemie. I powiem, że lepiej się czuje i to nawet bardzo.

    już druga osoba dzisiaj powiedziała mi ,żeby pić siemię.Kiedyś piłam jednak muszę do tego powrócić:)Ale o smakowym jeszcze nie słyszałamhmmm

    #1813573

    ahimsa

    Jest teraz takie instant;) bez glutów ciągnących się! dobre jest siemie lniane…
    Swego czasu miałam zgagę nawet po gotowanym kurczaku! nic jeść nie mogłam.
    Każdy musi sam odkryć, co mu służy.

    #1813574

    nadii

    Ja bardzo lubię siemie lniane :D. Pijam takie zwykłe (dla towarzystwa dla W). Mój W pije teraz wiśniowe, ale widziałam już że są też truskawkowe i pomarańczowe/cytrynowe. Niestety ich minus jest taki, że mają dodatek cukru i dla mnie są po prostu za słodkie.

    #1813575

    efcia2004

    Mój tata (wrzody) pił codziennie siemię lniane. Nie powiem jak widziałam te gluty to mnie odrzucało ale widze że technika poszła do przodu i sa jakies smakowe wersje 😉



    #1813576

    Anonim

    moja tesciowa refluks – turnusy jakiegoś speca (zapomnialam nazwisko) – dieta + lewartywy + wyciskane soki + zero jedzenia miesa w tygodniu i nabiału… w ogóle grubsza ideologia, ale dziala – tesciowa mi się calkiem dziarsko trzyma …hm:(
    😉

    #1813577

    ahimsa

    [quote]tesciowa mi się calkiem dziarsko trzyma …hm:(
    [/quote]
    Haha! Moja na szczęście żadnych diet nie stosuje;)

    #1813578

    kotus

    Zamieszczone przez nadii
    Ja bardzo lubię siemie lniane :D. Pijam takie zwykłe (dla towarzystwa dla W). Mój W pije teraz wiśniowe, ale widziałam już że są też truskawkowe i pomarańczowe/cytrynowe. Niestety ich minus jest taki, że mają dodatek cukru i dla mnie są po prostu za słodkie.

    jeśli za słodkie to już dla mnie odpadahmmm

    #1813579

    nadii

    Zamieszczone przez kotuś
    jeśli za słodkie to już dla mnie odpadahmmm

    Dla mnie pfuj, ale mój W uwielbia je :D. Bo on słodki chłopak jest :D. Ale kotuś spróbuj, to nie jest straszny koszt, 200 gram ok. 6-8 zł. Przekonasz się sama, bo może akurat będzie Ci smakować. A może jakiś smak cytrusowy będzie taki słodko-kwaśny? Bo wiśniowy niestety jak dla mnie tylko słodki :(.



    #1813580

    lauidz

    Zamieszczone przez ahimsa
    Jest teraz takie instant;) bez glutów ciągnących się! dobre jest siemie lniane…
    Swego czasu miałam zgagę nawet po gotowanym kurczaku! nic jeść nie mogłam.
    Każdy musi sam odkryć, co mu służy.

    To tak jak moj R. Czasami tylko po wodzie… mam masakryczny zoladek, dostaje jakies tabletki – ale on jak dziecko zapomina brac albo cos…
    Chce go namowic na gastroskopie… Martwie sie o nigo… Ala – a ty co bralas…

    #1813581

    lauidz

    Zamieszczone przez bruni
    moja tesciowa refluks – turnusy jakiegoś speca (zapomnialam nazwisko) – dieta + lewartywy + wyciskane soki + zero jedzenia miesa w tygodniu i nabiału… w ogóle grubsza ideologia, ale dziala – tesciowa mi się calkiem dziarsko trzyma …hm:(
    😉

    Szczesciara z Ciebie:D



    #1813582

    lauidz

    Zamieszczone przez ahimsa
    Haha! Moja na szczęście żadnych diet nie stosuje;)

    To Ty lepiej pilnuj zeby sie z Bruni tesiowa nie spotkala:D

    #1813583

    bumtarar

    Ja na refluks żoładkowy biorę Gasec (jestem juz po gastroskopii), ale jak się okazało główną przyczyna moich bóli brzucha nie jest refluks ale kamienie w woreczku żólciowym, które trezba zoperować (ale najpierw trzeba wyleczyć refluks). A co do diety, zero mleka i jego przetworów. Reszta w zasadzie mi nie szkodzi jak biore tabletki.

    #1813584

    miamia

    u mnie się panoszył helicobacter parę lat temu – wyleczyli mi zupełnie kuracją antybiotyk+antybiotyk+inhibitor pompy protonowej (Duomox+Metronidazol+Losec), niestety na tym nie koniec, przez długi czas miewałam mdłości po jedzeniu, silne pieczenie i kłucie w żołądku, czasem mdłości w nocy nie dające spać; zaleczałam to trochę biorąc tygodniami różne inhibiory pompy protonowej (omeoprazol (losec), polprazol(contorloc), pomagałao na trochę i znowu wracało, siemię piję cały czas, ostatnio kupuję mielone, gotowe do zaparzenia, glut sie robi elegancki, jest bezsmakowe
    trzy tygodnie temu zafundowałam sobie przyjemność – gastroskopię i wyszło, że mam niewielką przepuklinę przełyku i niedomykalność odźwiernika – zwieracza pomiędzy żołądkiem i dwunastnicą i to powoduje wlewanie się żółci z dwunastnicy do żołądka i jego przewlekły stan zapalny
    zalecili mi na to dietę: jak najmniej słodyczy i tłuszczu , nie wolno czekolady + lek osłaniający żołądek Venter, wyleczona jeszcze nie jestem, ale przynajmniej sypiam normalnie, diety przestrzegam

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close