Zosia nie chce jeść

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 53)
  • Autor
    Wpisy
  • #121963

    aga8

    Moja córka praktycznie nic nie chce jeść. Każdy posiłek to męka. Nie chętnie je warzywa i owoce także zupek nie chce jeść. Najchętniej zjada coś słodkiego czekoladę, cukierki. Podczas jedzenia włączamy bajki aby ja czymś zbawić wtedy ja czy mój mąż próbujemy ja nakarmić- to działa ale tylko przez moment. Zosia najczęściej zjada posiłek albo chociaż część kiedy obiecamy jej coś słodkiego. Co mamy robić?

    #5778282

    halinasuperdziewczyna

    Przeglodzic. Tak ze 12h.
    Dziala absolutnie zawsze u zdrowego osobnika.



    #5778283

    ania1593

    Pani Agnieszko pierwszą rzeczą jaką powinna Pani zrobić to wyłączyć bajki przy jedzeniu, nie zabawiać jej. W taki sposób nie zainteresuje się tym co ma na talerzu. Posiłek powinien być przyjemnością nie powinni się Państwo denerwować, ponieważ udziela się to córce. Proszę spróbować ograniczyć słodycze to powinno pomóc. Muszą Państwo skończyć z postawą „niech zje cokolwiek, byle by tylko zjadło”. Taka postawa nie pomoże dziecku jedynie może zaszkodzić.

    #5778284

    qr-chuck

    ja bym zabrała słodycze. Nie ograniczyła, to nic nie da, ale zabrała. Na minimum 3 miesiące. Wszelkie, nie tylko te oczywiste jak czekoladki, ale też słodzone płatki, soczki, gotowe kaszki dla dzieci (słodzone), jogurciki itd.
    Oczywiście Wy też musielibyście z nich zrezygnować i nie kupować.

    #5778285

    aga8

    Jak nie dam jej nic słodkiego to nic nie będzie chciała jeść. Jeżeli obiecam jej coś słodkiego to zje chociaż część posiłku.Mam ja zagłodzić?

    #5778286

    halinasuperdziewczyna

    Tak.
    Nie dac nic. Przez 12 godzin conajmniej.
    Nikt jeszcze w takim czasie z glodu nie umarl.
    Problem jest nie w dzieciach, a w pokretnej logice rodzicow zazwyczaj.
    U Ciebie przykład ewidentny.



    #5778287

    ania1593

    Nie chodzi o to aby Pani ją głodziła. Dawanie słodyczy nie jest tu rozwiązaniem. Jeżeli Pani ją przyzwyczai do tego, że jeżeli zje chociaż trochę to dostanie coś słodkiego to nigdy nie nauczy się prawidłowo jeść. Może Pani przyrządzić jakieś kolorowe kanapeczki które zachęcą córkę do jedzenia. Nie może Pani ulegać i dawać jej coś słodkiego.

    #5778288

    aga8

    Zosia ma 4 lata i wszyscy mówią żebym podawała jej [ciach], że to powinno pomóc.

    #5778289

    ania1593

    [ciach]to nie rozwiązanie. To tylko ładne reklamy. Jeżeli dziecko ma prawidłową wagę i prawidłowo się rozwija nie ma sensu podawać jej wynalazków, które wspomagają apetyt. Dziecko je tyle ile potrzebuje, z pewnością nie da się zagłodzić.

    #5778290

    qr-chuck

    Zamieszczone przez aga8
    Zosia ma 4 lata i wszyscy mówią żebym podawała jej [ciach], że to powinno pomóc.

    [preparat na A] skład:
    Woda, cukier, sorbinian potasu (substancja konserwująca), kwas L-askorbinowy, ekstrakt z owocu anyżu, ekstrakt z korzenia cykorii, suchy wodny ekstrakt z mięty pieprzowej, guma ksantanowa (substancja zagęszczająca), sproszkowany ekstrakt z owocu kopru, wyciąg z owoców grejpfruta, amid kwasu nikotynowego, D-pantotenian wapnia, chlorowodorek pirydoksyny, monoazotan tiaminy, ryboflawina, kwas pteroilomonoglutaminowy, D-biotyna, cyjanokobalamina.

    Akurat to co dziecku potrzeba to jeszcze więcej cukru :Rogaty:
    Naprawdę chcesz otyłego cukrzyka wyhodować?



    #5778291

    aga8

    Oczywiście,że nie chce by moje dziecko było otyłe ale co mam zrobić żeby Zosie zaczęła jeść?

    #5778292

    halinasuperdziewczyna

    Zamieszczone przez aga8
    Zosia ma 4 lata i wszyscy mówią żebym podawała jej apetizer, że to powinno pomóc.

    bzdura
    nie słuchaj „wszystkich”
    raczej zrobisz tym wiecej złego niz dobrego

    (mam nadzieję, że zadna forumowa mama nie zerknie nawet w stronę zareklamowanego tu preparatu ;))
    Kurczak dobrze prawi.

    Lepiej zeby dziecko jadło za mało, niz za duzo.
    Moje niejadkowate ma 162 cm wzrostu, 41 kilo i zdrowiusienkie jest i zgrabne, az milo popatrzec. Z wirusówek wychodzi (własnie) pięknie nie jedząc w trakcie choroby prawie nic.
    Przestalo byc niejadkiem na koloniach, jak nie bylo wyboru, tylko warzywka, miesko i ryz 🙂



    #5778293

    dora-2

    Nie wiem, co jest przyczyną niechęci do jedzenia Pani córki, ale najważniejsze to to, żeby dziecko widziało, że jedzenie to coś normalnego. Najlepiej, żeby widziała rodziców przy jedzeniu; niech Państwo, w miarę możliwości, spożywają posiłki wspólnie. Poza tym, nie powinna podjadać między posiłkami: jeśli Państwo dokarmiają dziecko w obawie przed tym, że będzie głodna, to lepiej tego nie robić; dziecko wtedy zapycha się przekąskami i nie zje stałego posiłku. Nie należy również zabawiać dziecka przy jedzeniu zabawkami, bajkami itp, córka musi się przyzwyczaić do tego, że jak jest czas posiłku, to jest TYLKO jedzenie. Ważne jest również, żeby, jedząc posiłek, siedziała na swoim stałym miejscu, bez „biegania” z talerzykiem; to samo dotyczy przekupywania dziecka: „jak zjesz, to coś dostaniesz” – dziecko musi przywyknąć do tego, że jedzenie to normalna czynność, a nie wyczyn, za który należałoby specjalnie nagradzać. Jeśli nie zje części posiłku, albo nawet całego, to nie należy dokarmiać – w ten sposób, nie poczuje głodu przed następnym posiłkiem – być może poprzednia porcja jedzenia była spora i dziecko nie potrzebuje więcej jeść – jak zgłodnieje, powinna zjeść wszystko. Oczywiście, można urozmaicać posiłki, np przez podawanie kolorowych warzyw, owoców; dziecko, tak jak dorosły, zwraca uwagę na estetykę jedzenia. Polecam Pani książkę T. Hogg i M. Blau – „Zaklinaczka dzieci. Jak rozwiązywać problemy wychowawcze” – tam jest szczegółowo opisany rozdział o prawidłowym żywieniu dzieci. Pozdrawiam.

    #5778294

    halinasuperdziewczyna

    Do jedzenia nie trzeba sie przyzwyczajac.
    To jest tak naturalne jak np. sen.
    Trzeba tylko dac dziecku poczuc głód.
    Ot i cala filizofia niszczona usilnie przez nadgorliwe mamuski i babcie.

    #5778295

    ania1593

    Musi Pani w niej wyrobić dobre nawyki żywieniowe, posiłki powinny być regularne. Przede wszystkim powinni Państwo wspólnie spożywać posiłki aby dziecko widziało jak wszyscy jedzą. A najważniejsze to nie zmuszać dziecka do jedzenia. Takim zachowaniem nic Państwo nie wskórają.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 53)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close