został jeszcze miesiąc

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #43148

    baska

    Tak się chciałam pochwalić!
    od dzisiaj za równy miesiąć mam termin 🙂
    z moim szczęściem mogę sobie jeszcze dodać 2 tygodnie, ale to i tak już inna perspektywa mogę sobie od jutra powiedzieć, że to już nawet nie pełny miesiąc, później trzy tygodnie, dwa, tydzień, (no i te ewentualne dwa tyg. na deserek)
    jestem taka zniecierpliwiona, już sobie wszystko zaplanowałam :
    1. 04 piorę moje rzeczy do szpitala
    2.04 prasuję
    3.04 piorę dzidzi rzeczy
    ………
    25.04 myję okna 🙂 jak nic nie da to
    26.04 szoruję podłogi i wieszam firany

    a jak i tak nic to napiszę do was co jeszcze można robić ( te oleje, maliny )

    ja chyba zwariowałam pisząc takie rzeczy ale mówie Wam tak już czekam na tę dzidzię ( jeszcze nie wiem czy to syn czy córeczka )

    pewnie mnie zrozumiecie
    pozdrawiam

    basia i maleństwo(kwiecień/maj)

    #564582

    nena75

    Re: został jeszcze miesiąc

    Nie mów tak!! bo wykraczesz…
    Ja od 32 tygodnia praktycznie cały czas leżałam (najpierw prawie dwa tygodnie w szpitalu potem w domu). Termin miałam na 10.12.2003. Leżałam tak sobie i różne głupoty przychodziły mi do głowy (min. to, że już bym chciała urodzić- a była mniej więcej połowa listopada …acha, no i jeszcze wymyśliłam sobie, że dzidziuś musi być spod Strzelca (nie Skorpion i nie Koziorożec). Dlatego wszystkim wokół mówiłam, że od 24.11 zaczynam sprzątanie, szorowanie podłóg, wieszanie firan etc. (wtedy skończyłam 37 tc) i co??? 24.11 rano pojechałam kontrolnie do szpitala (miałam wysokie ciśnienie). Oczywiście zatrzymali mnie w szpitalu, ale nawet nie przypuszczałam co się później stanie…dokładnie o 15:55 urodziłam Tomaszka.
    Tak więc czasami głośno wypowiedziane marzenia się spełniają

    Pozdrawiam serdecznie

    Wioletta i Tomaszek 24.11.03



    #564583

    Anonim

    Re: został jeszcze miesiąc

    Witam.

    Mi zostało ponad 2 miesiące i też już nie mogę się doczekać. Chętnie bym się spakowała już do szpitala, bo mam jakieś przeczucie, że nie zdąże.

    Anna Styś

    #564584

    baska

    Re: został jeszcze miesiąc

    ale ja wcale bym się nie pogniewała gdyby mi sie wykrakało ( do okien zabieram się tylko 3 dni przed porodem ( żeby sie dzidzia troszeczkę w moim brzuszku podtuczyła)

    ale sama przyznasz, że to taki luksus nie spodziewać sie a tu już dzidzia na świecie ( no oczywiście w bezpiecznym momencie)
    ach też bym tak chciała!

    wiec będę dalej głośno marzyć 🙂

    basia i maleństwo(kwiecień/maj)

    #564585

    betsi

    Re: został jeszcze miesiąc

    Może zamiast podłogi namiętna miłość pomoże? Na pewno będzie przyjemniejsza. Mam nadzieję, że obejdzie się bez takich atrakcji i dzidzia przyjdzie we właściwym czasie. Pozdrawiam

    Betsi i wyśniony chłopczyk 30.06.-1.07.04

    #564586

    baska

    Re: został jeszcze miesiąc

    ja mam przeczucie w tę drugą stronę,
    ale co do tej torby to musiałam sie strasznie pilnować bo najchętniej dopadłabym ją od razu spakowała, zamknęła i usiadła na niej wyczekując tego wielkiego momentu
    ale obiecałam sobie, że torbę będę pakowała od 01.04 i zajmnie mi to przynajmniej tydzień (wiesz najpierw wyprać, wypracować i dopiero do torby)
    muszę jakoś zaplanować ten krótki czas oczekiwania, żeby nie zwariować z niecierpliwości bo ja już taka w gorącej wodzie kąpana jestem 🙂

    basia i maleństwo(kwiecień/maj)



    #564587

    nena75

    Re: został jeszcze miesiąc

    Jak sobie tam chcesz
    ale to prawda to niesamowite uczucie…przygotowywałam się psychicznie, że będę trzymać w ramionach moja dziecinę za jakieś 2-3 tygodnie a tu się okazało, że to już…że już jest ze mną Moja Kruszynka…ach, łezka się w oku kręci

    Wszystkiego najlepszego!

    Wioletta i Tomaszek 24.11.03

    #564588

    baska

    Re: został jeszcze miesiąc

    hi hi z tą miłością namiętną to już teraz nie daję rady jak już do czegoś ma dojść to najpierw przymierzamy się do tego godzinę, bo tak nie wygodnie, tak bez sensu a później mężowi jakoś zaworek nie trzyma i już po miłości ( sorry za dosadność)

    basia i maleństwo(kwiecień/maj)

    #564589

    mst997

    Re: został jeszcze miesiąc

    Świetnie Cię rozumiem! Mnie został jeszcze miesiąc i kilka dni (mam termin na 9.05.) i z jednej strony chcę, żeby dzidzia posiedziała w brzuszku tyle ile potrzebuje, żeby się w pełni rozwinąć, ale z drugiej strony chciałabym już ją przytulić.
    Narazie rozkładam i składam dzidzi ciuszki i chyba niedługo zabiorę się za pranie i prasowanie. Poza tym jeszcze nie wszystko kupione, a ponieważ oboje z mężem chodzimy do pracy i to o różnych porach, więc zostają nam tylko weekendy i czasem boję się, że nie zdążymy.
    A na początku maja zacznę przestępować z nogi na nogę, jakiś namiętny seksik, wchodzenie po schodach itp. 😉

    Pozdrowionka,

    Marta i Majowa Madzia (9.05.2004)

    #564590

    betsi

    Re: został jeszcze miesiąc

    No to może z namiętnością dajcie sobie spokój. Ale miłość, mąż powinien stanąć jakoś na gotowości zadania w imię wyższe!!!
    Niestety taka prawda, my też mamy ograniczone pole manewru… a szkoda, teraz można tylko powspominać jakie to staranie było fajne i urozmaicone. Wszystko na nowo przed nami. Trzymam kciuki

    Betsi i wyśniony chłopczyk 30.06.-1.07.04

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close