zostałam doceniona

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #22003

    ola2

    Mój mąż jest w okresie wypowiedzenia. Martwię się czy znajdzie dobrą pracę ale zaczęłam tez widziec pozytywy tej sytuacji.
    Umówilismy sie że co drugi dzień/noc ktos z nas wstaje do Asi i tak też jest z rankiem, ja wstaje on spi i drugiego dnia na odwrót :))) (tyle że częściej ja wstaje bo on nie ma obycia – jeszcze)
    Zawsze mnie doceniał ale teraz widzi to ” na własne oczy” i stwierdizł że szybko musi znaleźc prace bo lepiej pracowac poza domem niż opiekowac sie dzieckiem. nie można spac nie mozna tego tamtego, płacz, zmiana pieluch, zupka, spacer :))

    He he wykorzystuję go maxymalnie – kto wie ile jeszcze bede mogła???\

    Powiedziałam mu że jak ja dostane lepsza pracę to zrobimy zamianę i teraz on posiedzi z Asią ” oj nie nie” – odpowiedział. hihi co Ci faceci sobie myslą że jak są w pracy to my seriale oglądamy ????

    Teraz wygoniłam go z mała na spacer :))))

    Ola

    A za chwilkę umieszczejego zdjęcia z dzisiejszego dnia.

    #301512

    o-d

    Re: zostałam doceniona

    Oj tak tak… łatwo gadać, jak się spędza z dziećmi tylko niewielką część dnia …

    Ola+Staś+Tadzio+Basia



    #301513

    Anonim

    Re: zostałam doceniona

    szczęściara :)))
    nie mogę powiedzieć, mąż zajmuje się Krzysiem często i chętnie, ale chyba nie zdaje sobie sprawy z tego, co to jest być TYLKO z dzieckiem (czyt. beze mnie) przez kilka godzin

    [i]Ewa i Krzyś (7i 2/3 mies.)

    #301514

    magdawroc

    Re: zostałam doceniona

    Bardzo mi się to podoba (poza wypowiedzeniem oczywiście:-)
    Każdy chłop powinien się znaleźć w takiej sytuacji a szczególnie Ci to się mądrzą, że chętnie by się z żonką zamienili:-)))

    Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

    #301515

    monikaapj

    Re: zostałam doceniona

    jestem pod wrażeniem….

    Monika i Basia (05.10)

    #301516

    misioaczek

    Re: zostałam doceniona

    A ja nie mogę nażekać. Mój mąż pracuje (prowadzi firmę) ale praktycznie od początku dzielimy się obowiązkami przy małej. Mamy „dyżury” przy kąpaniu i usypianiu (co drugi dzień zmiana), a „nocną obsługę malucha” przejął w całości. Jest to związane z tym, że nie musi tak jak ja wstawać o 7.00 rano… chyba, że Kasia tak zadecyduje hi hi.

    Pozdrawiam Ania



    #301517

    ola2

    Re: zostałam doceniona

    Ja w sumie nie narzekam na niego bo jest dobrym mezem ale nie ma jak doswiadczyc tego wszytkiego- co my mamy robimy- na wlasnej skorze.
    Ola.

    #301518

    klucha

    Re: zostałam doceniona

    Ale dałaś mu motywację na znalezienie szybko dobrej pracy 🙂

    Izka i Zuzanka (12.V.2002 r.)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close