Zrobić sobie dobrze…

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #9895

    Anonim

    Chciałam zrobić sobie dobrze i ……. wybrałam się do fryzjera. Wyobraźcie sobie, że obcięła mi własy ale odmówiła wykonania pasemek lub baleyagu, bo karmię piersią. Nawet nie wiedziałam, ze nie można wtedy farbować włosów. Taka ze mnie matka….

    Magda z Jakubem (ur. 4.07.2002r.)

    #160752

    smoki

    Re: Zrobić sobie dobrze…

    Dlaczego????
    Skoro w ciąży można to dlaczego nie można karmiąc????

    Pozdrowienia
    smoki i podejrzanie grzeczny Dawidek 😉
    (2 miesiące!)



    #160753

    helga

    Re: Zrobić sobie dobrze…

    Czy to nie przesada z tą ostrożnością?? Chyba, że nie można farbować włosów ze względu na hoprmony, które mogą sprawić, że farba się nie przyjmie……..
    Helga i Wredne Dziecko:))

    #160754

    smoki

    Re: Zrobić sobie dobrze…

    Mikołaj!
    Mama Cie obraża!
    Zrób jej na złość i nie wyłaź hihihi

    Pozdrowienia
    smoki i podejrzanie grzeczny Dawidek 😉
    (2 miesiące!)

    #160755

    czarna

    Re: Zrobić sobie dobrze…

    pierwszeslysze……ja karmie a raczek karmilam i rozjasnilam czarne wlosy na prawie bialae!!! u fryzjera!!!!! chyba powinnasisc do innego….

    ASIA MAMA 11 MIESIECZNEJ EWUNI

    #160756

    kura-plemienna

    Re: Zrobić sobie dobrze…

    Pierwsze słyszę !!!

    Pozdrowienia Anka i Gluś , który się pojawi koło 24 grudnia



    #160757

    Anonim

    Re: Zrobić sobie dobrze…

    Podobno ta chemia przenika do pokarmu. Nie chce mi się w to wierzyć i zapytam jutro pediatry.

    Magda z Jakubem (ur. 4.07.2002r.)

    #160758

    Anonim

    Re: Zrobić sobie dobrze…

    też pierwsze słyszę. Całą ciąże farbowałam włosy i było wszystko OK.

    Magda z Jakubem (ur. 4.07.2002r.)

    #160759

    Anonim

    Re: Zrobić sobie dobrze…

    Ja, jak tylko mała miała miesiąc, zrobiłam sobie balejaż i ścięłam włosy i nic się nie stało.

    Joanna mama Julci (ur. 8.08.2002r.)

    #160760

    dagra

    Re: Zrobić sobie dobrze…

    Farbowalam wlosy w ciazy,farbuje karmiac(juz dwa razy) i dotad nic mi sie nie dzialo>A ta fryzjerka to niedzisiejsza moze troszku…? 🙂

    Pozdrawiam
    Dagmara



    #160761

    Anonim

    Re: Zrobić sobie dobrze…

    Gdy ja byłam u fryzjerki to nie zafarbowała mi włosów tylko dlatego że były osłabione przez ciąże i karmienie , ale że nie można jak się karmi to pierwsze słyszę.
    Moje włoski już się wzmocniły więc………. do dzieła do fryzjera i karmię :-)))

    Ania mama Michałka ur.23.10.01

    #160762

    cait

    Re: Zrobić sobie dobrze…

    Hej!
    Słyszałam o hormonach i ich… „kapryśności”. Fryzjerka mówiła mi, że w ciąży robiła sobie trwałą i trzymała jej się jak nigdy. Ale może też wcale nie złapać.

    Czy któraś z Was ma konkretniejsze wiadomości, bo szlag mnie trafia z moimi włosami – muszę myć prawie codziennie, a trwała może by je trochę przesuszyła. Pozdrawiam!

    Cait + Fasolka, która ma sie urodzić 21 stycznia



    #160763

    Anonim

    Re: Zrobić sobie dobrze…

    Słyszałam, ze farbując włosy w ciązy może wyjść trochę inny kolor. Ja farbowałam i wyszły ładniejsze niż zwykle. Zresztą teraz po porodzie mam jakieś takie inne: mocniejsze i nie wypadają mi.

    Magda z Jakubem (ur. 4.07.2002r.)

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close