Zrobiłam/em…wypiłam/em…

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #55630

    ewaak

    Drogie mamy!

    Mój 2,5 letni Dominik ostatnio zaczął sporo mówić, zna bardzo dużo słówek, ale…

    Własnie jest to ale…
    A mianowicie niektóre czasowniki mówi w rodzaju żeńskim, czyli „mamo wypiłam…”, „mamo zrobiłam…”…a ja go ciągle poprawiam…
    Czy to normalne w takim wieku?
    Czy to może jest skutek siedzenia 24h z mamą?

    Może powinnam przy nim mówić w rodzaju męskim? …chociaż dziwnie by to wygladało np. na spacerach
    A może po prostu przeczekać i sam się w końcu nauczy mówić poprawnie?

    Pozdróweczki!!!


    Ewa/ Filipek i Dominiś

    #710782

    Anonim

    Re: Zrobiłam/em…wypiłam/em…

    hmmm… ja nie doświadczona matka jestem jeszcze, ale na Twoim miejscu mówiłabym poprawnie, ale za to poprawiała Dominika, kiedy mówi w rodzaju żeńskim;
    ja już teraz poprawiam Krzysia i zachęcam do poprawnego mówienia; przykładowo, kiedy Krzyś mówi podając mi kubek: „mamą” mówię „nie mamą, tylko mamie; podajesz kubek mamie”; i Krzyś to łapie i powtarza „mamie”; na pytanie z kim mama pójdzie na spacer kiedyś uzyskiwałam odpowiedź „z Krzysią”, ale po moim poprawianiu juz jasne jest, że „z Krzysiem”; tak na razie wygląda u nas nauka :)))
    zawsze poprawiam też Krzysia kiedy zniekształca jakieś słówko i zachęcam do poprawnego powtórzenia, np. zamiast „dym” Krzyś często mówi „dyn”;

    [i]Ewa i Krzyś (22 mies.)



    #710783

    Anonim

    Re: Zrobiłam/em…wypiłam/em…

    Mow przy nim normalnie,bo w koncu jestes rodzaju zenskiego:),a Dominika poprawiaj jak zle mowi.
    To jest zupelnie normalne i nie ma sie czym przejmowac,ale wazne jest bys zwracala na to uwage.Mojego szwagra siostra jest logopeda i mowila mi kiedys ze nawet 4-5 latki tak mowia i nie jest to niczym nieprawidlowym.Dziecko najczesciej lsyszy Ciebie i Ciebie nasladuje.

    Nelly i Hubert 23.02.03

    #710784

    ewaak

    Re: Zrobiłam/em…wypiłam/em…

    Znam to Ewcia…
    Mój Dominik czasami mówi „Idę z tatą i mamem”

    Buźka!


    Ewa/ Filipek i Dominiś

    #710785

    pipi1234

    Re: Zrobiłam/em…wypiłam/em…

    Dzieciom jest narazie wszystko jedno w jakim rodzaju mówią, jest to pewnie skutek ciągłego przebywania z mamunią :))). Przeczekaj to (poprawiaj na właściwą końcówkę), a wszystko sie unormuje. Niedługo dojda inne śmiesznostki typu „jutro byłem u babci”

    Monika, Julka 6.5 roku i Antoś 25.11.2003

    #710786

    mala2

    Re: Zrobiłam/em…wypiłam/em…

    To jest zupelnie normalne, moj synek ma juz 5 lat i do tej pory zdarza mu sie tak mowic, ale jest coraz lepiej.

    malgoska, arturek(30.09.99) i ania(27.06.03)



    #710787

    ewaak

    Re: Zrobiłam/em…wypiłam/em…

    Świetne zdjęcie w podpisie Małgosiu

    Pozdróweczki!!!


    Ewa/ Filipek i Dominiś

    #710788

    klucha

    Re: Zrobiłam/em…wypiłam/em…

    hihi Zuzanka też tak ma :))
    mówie do Zu: idę do kuchni
    Zu odpowiada pokazując na siebie: ty też idziesz??

    wtedy ją poprawiam że mówi się „ja też idę”
    to jeden z wielu przykładów takich dialogów ;-))

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #710789

    lea

    Re: Zrobiłam/em…wypiłam/em…

    Wiem, ze to nudne i ze sie powtarzam i ze marudze… ale czytajac takie posty jestem w szoku, ze dzieci w tym wieku tyle mowia, odmieniaja przez przypadki… WOW!

    Lea i Mateuszek

    #710790

    Anonim

    Re: Zrobiłam/em…wypiłam/em…

    TO dziecko przez przypadki odmawia tylko pojedyncze słówka !

    ale faktycznie, mówi już coraz więcej i dużo powtarza…
    a matka jak zdarta płyta gada, gada, gada…
    niedługo ochrypnę

    a juz niedługo zaczną się odpowiedzi na pyt. :”a po co?”, „a dlaczego?”…

    [i]Ewa i Krzyś (22 mies.)



    #710791

    o-d

    Re: Zrobiłam/em…wypiłam/em…

    Ewuś… pewnie, że to normalne… pozostaje tylko tlumaczenie i zaznaczanie róznicy, poprawianie…
    ech ten język polski … 🙂

    Ola+Staś+Tadzio+Basia

    #710792

    agusiaradom

    Re: Zrobiłam/em…wypiłam/em…

    Mojego brata synek ciągle mówi zrobiłam, ponieważ wychowuje się ze starsza siostrą i myślę, że mu to w końcu minie, oczywiście trzeba dziecko często poprawiać

    agusiaradom



    #710793

    lumel

    Re: Zrobiłam/em…wypiłam/em…

    Marcel też wszystko prawie mówi z końcówkami żeńskimi, ale ja sobie to tłumacze,że on siedzi nonstop ze mną i po prostu ucząc się mówić naśladuje mnie.Oczywiście poprawiam go , co prowadzi do tego ,że teraz sam sobie wymyśla , np. mówi „pralk” …a nie pralka., „piłk”..a nie piłka (właściwie woli mówić „bal”).i jeszcze parę innych.Ale łapie teraz wszystko i jest dużo zabawnych sytuacji…..

    monika i marcel (03.03.03)

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close