zrobilam zupkę!

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #27163

    lea

    a w sumie to chyba powinnam nazwać ją daniem… jestem z siebie dumna bo żadnej zupki na oczy takiej nie widziałam a i robota uruchomiłam pierwszy raz…
    wyszło pysznie, sama się zajadam resztkami, a Meti nie pluł – to najwazniejsze
    dałam mu tylko trszkę bo są tam nowe dla niego rzeczy (pietruszka i ciutka masła), chyba smakowało
    mam nadzieję bo w lodówce czekaja jeszcze 3 słoiczki mego wyrobu :-))))

    dziekuje wszystkim za rady, dałam ziemniaka, marchew, pietruszkę, ciut koperku, masła i dwa ziarnka soli oraz resztę przecieru jabłkowego jaki miałam bo Mati już go nie chciał

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #360245

    nikola15

    Re: zrobilam zupkę!

    No to GRATULACJE !!!!!!!!
    Ja też odkąd sama zaczełąm robić Oliwi zupki przestała pluć jedzonkiem.
    pozdrawiamy;
    Dagmara i Oliwia (10m)



    #360246

    aniaaa

    Re: zrobilam zupkę!

    Gratulacje! Proszę o przepis bo też muszę ugotować pierwszą.

    Aniaaa i Sebastianek-6 1/4 miesięca!

    #360247

    lea

    Re: zrobilam zupkę!

    No w sumie juz napisalam… do wody źródlanej wrzuciłam mały kawałeczek pietruszki, 2 ziemniaki, 1 marchewke dość dużą, trochę kopru i łyzeczkę masła, ciut soli i ok. 3 łyzek tartego jabłka.. ja to w ogóle wszystko starłam, ale nie trzeba… i tak wszystko na koniec zmiksowałam, gotowało sie długo, nie wiem czy nie za długo… ok.półtorej godziny jak nie wiecej
    pilnowałam bo było wody niewiele i trzeba mieszać

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #360248

    asiulek

    Re: zrobilam zupkę!

    A skad masz warzywka -z pewnego zrodla czy ze straganu. Mnie powstrzymuje w „gotowaniu” to ze nie mam skad wziac warzywek tylko moge kupic – jedni mowia ze do roku to sloiczek albo pewne zrodlo a inni ze i tak kiedys dzieckosie zetknie z chemia to w sumie nie roznica kiedy – i badz tu madry.

    Asia z Jeremim (04.03.03.)

    #360249

    lea

    Re: zrobilam zupkę!

    nie mam za bardzo wyboru, nawet pozornie pewne źródło moze sie okazac… hm.. ale sloiczek podobnie, choc jasne, ze im ufam bardziej… jednak nie stac mnie na sloiczki w takich ilosciach, i tak kupuje np. soczki, nie dam rady wiecej bo mnie eksmitują z mieszkania 😉
    staram sie kupowac warzywka w miare pewne, ale nie zawierzam tej pewnosci… i tak jak piszesz – dziecko i tak styka sie ze wszystkim… wystarczy przypomnic posta Poliholi o wykrytych toksynach w mleku matki…
    do tego matka je całą te chemie przeciez…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #360250

    Anonim

    Re: zrobilam zupkę!

    Lea, a czy ta sól jest konieczna? Ja nie używałam do roku, tak na wszelki wypadek.

    [i] Asia i Julia (13 m-cy)

    #360251

    beatab

    Re: zrobilam zupkę!

    pytanie techniczne (od laika w tych sprawach :))))

    czy miksowałaś przed gotowaniem?

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #360252

    lea

    Re: zrobilam zupkę!

    konieczna – na pewno nie
    ja sie balam ze on tego nie tknie (ech, ta wiara w siebie hihi) ale w sumie dalam tej soli tyle co nic i nastepnym razem pewnie nie dam, bo bez sensu…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #360253

    lea

    Re: zrobilam zupkę!

    zmiksowałam po

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close