Zrosniete wargi sromowe-pilne

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #85537

    ozzie

    Kochane mamy , moje coreczka miala dzis zabieg rozdzielenia warg sromowych . Teraz kiedy znieczulenie przestalo dzialac ona placze i nie moze sie wysikac. Wiem ze to musi bolec bo w koncu miala przeciete kawalek skorki. Ale mam pytanie czy moze ktos byl w takiej sytuacji i moze mi powiedziec jak dlugo moje dziecko bedzie cierpiec i jak jej moge pomoc…moze sa jakies mascie znieczulajace.?? z tego stresu zapomnialam zapytac lekarza.
    czy jest jakas mama , ktora przez to przeszla? I jeszcze jedno….czy raz rozciete wargi zrosly sie jeszcze raz. Z tego co mowil lekarz jest to mozliwe. Prosze o jakiekolwiek informacje…..

    #1297346

    chilli

    Re: Zrosniete wargi sromowe-pilne

    o ile mnie pamiec nie myli mirabelki79 Gosia miała zabieg – skontaktuj sie z nią

    kusiolson



    #1297347

    beasia

    Re: Zrosniete wargi sromowe-pilne

    Ozzie, moja Ania miała zrośniete wargi sromowe
    u nas bylo zarośniete prawie w całości, z tym, że najpierw przez 3 tyg. stosowałysmy krem z hormonami i większosć się rozkleiła
    resztę po znieczuleniu miejscowym rozdzieliła ginka dziecieca, Ania bardzo plakala przy zabiegu, ale chyba bardziej ze strachu niz z bólu
    potem bardzo dlugo miała uraz i nie lubiła jak sie ja tam dotykalo przy myciu, zmianie pieluszki, ale z tego co pamietem nie bolało jej to po zabiegu. No ale ta blonka u nas była zmiękczona przez te maśc z hormonami. u Was moglo to być bardziej bolesne. . moze jak mała sobie da to przemyj rivanolem jej.

    No i niestety prawda jest że moze znowu zarastać, przynajmniej jest takie ryzyko do ok. 6,7 roku życia, bo organizm dziewczynek nie produkuje jeszcze estrogenu, ktory jest za to odpowiedzialny.
    Ania miała rozdzielane wargi ponad rok temu, a ostatnio zauważylam, ze znowu zaczynają zarastac, na szczęscie mam w domu tą maśc z hormonami i po tygodniu stosowania ładnie sie rozkleiło. Jesli chcesz podam Ci nazwę, niech Ci w razie czego jakis lekarz przepisze, bo maśc jest na receptę.

    Basia, Anulka i Gabrysia

    #1297348

    mirabelka79

    Re: Zrosniete wargi sromowe-pilne

    moja Gosia tez to miala.
    U nas obylo sie bez ciecia – najpierw smarowalam jej dosc dlugo mascia z hormonami a potem ginekolog jakos tak sprytnie Gosie tam dotknela ze samo sie rozkleilo.
    Z tego co pamietam nasza lekarz mowila, ze moze bolec i szczypac przez 24godziny – a jak nie bedzie przechodzic to trzeba isc to skontrolowac.
    Zlepiac podobno sie moze nawet do 6-7 roku zycia – tak jak pisala Beasia.
    U nas nic ponownie sie nie zrasta, narazie odpukac wszystko ok.

    poczytaj jeszcze te watki:
    1. [url=”http://www.dzieckoinfo.com/forum/showflat.php?Cat=&Board=jednolatki&Number=802195&page=&view=&sb=&vc=1>http://www.dzieckoinfo.com/forum/showflat.php?Cat=&Board=jednolatki&Number=802195&page=&view=&sb=&vc=1

    2.”]http://www.dzieckoinfo.com/forum/showflat.php?Cat=&Board=mamproblem&Number=600056&page=&view=&sb=&vc=1[/url]

    #1297349

    ozzie

    Re: Zrosniete wargi sromowe-pilne

    Czesc , przepraszam ze dopiero teraz sie odzywam ale bylam przez ten czas pozbawiona sieci…

    U nas to podzialo sie bardzo szybko, zauwazylam pewnego wieczoru ze cos jest nie tak, bo , mowic obrazowo ,zamiast jednej dziurki byly dwie. Poszlam szybko do rodzinnego a on od razu dal skierowanie do ginekologa dzieciecego . Ten z kolei powiedzial ze trzeba to jak najszybciej rozciac , nic nie mowil o masci…… i ze albo czekam do czerwca na NFz albo od razu za pieniadze . Troche zwariowalam ,ze tak tu i teraz ale on powiedzial, ze to nieuniknione wiec stwierdzilam ze szkoda czasu. Zabieg odbyl sie ok 17……, wieczorem bylo marudzenie, ze boli…ale…prawdziwy koszmar zaczal sie ok 24 w nocy.Przestalo dzialac znieczulenie…..!!!!!!
    jeszcze nigdy wczesniej nie widzialam zeby moje dziecko tak cierpialo. To byl ryk nie placz.
    Zapodalam nurofen + czopek z paracetamolu i i po jakims czasie zasnela. rano znowu byl placz i znowu prochy ok poludnia bylo ok. Przez ten zabieg nie chciala sikac na nocnik bo jak twierdzila bolalo ja wtedy , tylko pielucha.Balam sie , ze wroci do pieluch bo dopiero jakies poltora miesiaca minelo jak zaczela wolac. na szczescie na trzeci bodajze dzien , posadzilam ja ,niemal sila na nocnik , wysikala sie i stwierdzila z zadowoleniem …”o nie boli mnie „….i wiedzialam ze bedzie dobrze:)))
    dzieki za informacje o masci (poprosze o nazwe) i o reszcie zapytalam lekarza skad tak sie dzieje…wiesz chcialam wiedziec cokolwiek a on mi na to ze tak poprostu czasem jest i juz. nic mi nie powiedzial ze to kwestia estrogenow . DZIEKI.!!!

    Aniu wkrotce idziemy na kontrole wiec porosze o nazwe tej masci…. dzieki…:))))

    Ozzie i Martynka 2,5 roku :))

    #1297350

    ozzie

    Re: Zrosniete wargi sromowe-pilne

    Dzieki za odpowiedz. szkoda ze nikt mi nie powiedzial o tej masci , bo moze obyloby sie bez ciecia ( zrosniecie nie bylo duze …ok 2 mm) a sam zabieg martyska bardzo przezyla i teraz nie pozwala sobie tam zagladac i codzien sa walki bo lekaz kazal tam kontolowac ……
    Dzieki za odnalezinietych watkow

    zycze wszystkim corkom swiata aby takie rzeczy juz im sie nie przytrafialy:)))
    Pozdrawiam serdecznie:))

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close