Zwariuje z nim niedługo!

Jeremi ma po szpitalu chyba jakąś cofkę- tzn. budzi się z 6 razy w nocy ( i najchętniej by się bawił) tyle razy też żąda butli!:Strach:
W dzień nie je- za to w nocy budzi się z 4 razy na mleko. Normalnie, jak noworodek- co 2h!

Jest uparty, jak osioł…nie dało się go przetrzymac- wycie o 3.00 w nocy trwające 1,5h aż się złamałam!:Strach:to nie płacz tylko WYCIE. Takie ze złości, z rzucaniem wszystkim.

Jak już zaśnie to na 15 min i znów się budzi. Czy go coś boli, kurcze????
Nigdy tak nie miał…czy to może jakiś bunt w tym wieku? ( ma 1,5 roku)

Mam dośc, bo każda noc tak wygląda. Nie sypiamy, ja nie sypiam.

40 odpowiedzi na pytanie: Zwariuje z nim niedługo!

wyki Dodane ponad rok temu,

Może odreagowuje pobyt w szpitalu…

nicoretta Dodane ponad rok temu,

ahimsa, ostatnio usłyszałam od znajomej, że jej półtoraroczny synek budzi się koło 3 i chce się bawić przynajmniej przez godzinę. o wyciu nie wspominala, ani o butli, ale zabawa o 3 owszem 🙂 wszystko przede mną 😉

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wyki:Może odreagowuje pobyt w szpitalu…
Ale już minęły 2 tygodnie….teraz żąda spania ze mną. Raz go wzięłam i to był błąd! Włosy z głowy wyrywam. Bo jak już go wezmę to cwaniak chce się bawic. Ani mu wgłowie spanie. I pół nocy walka trwa.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nicoretta:ahimsa, ostatnio usłyszałam od znajomej, że jej półtoraroczny synek budzi się koło 3 i chce się bawić przynajmniej przez godzinę. o wyciu nie wspominala, ani o butli, ale zabawa o 3 owszem 🙂 wszystko przede mną 😉
Czyli modlic się by minęło?;) ja sie tylko boję, ze coś mu jest. Miał ostatnio sporo przejśc…

wyki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Ale już minęły 2 tygodnie….teraz żąda spania ze mną. Raz go wzięłam i to był błąd! Włosy z głowy wyrywam. Bo jak już go wezmę to cwaniak chce się bawic. Ani mu wgłowie spanie. I pół nocy walka trwa.

nie wiem ile może potrwać odreagowywanie; ale trochę tak to wygląda…
myślę że mu przejdzie tylko ciekawe kiedy…:Hmmm…:

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wyki:nie wiem ile może potrwać odreagowywanie; ale trochę tak to wygląda…
myślę że mu przejdzie tylko ciekawe kiedy…:Hmmm…:

No właśnie ja mu folguję, bo “biedy dzidziuś” a mąz mówi, że go rozpuszczam. Że to kwestia focha…i że powinniśmy byc bardziej stanowczy.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Jeremi ma po szpitalu chyba jakąś cofkę- tzn. budzi się z 6 razy w nocy ( i najchętniej by się bawił) tyle razy też żąda butli!:Strach:
W dzień nie je- za to w nocy budzi się z 4 razy na mleko. Normalnie, jak noworodek- co 2h!

Jest uparty, jak osioł…nie dało się go przetrzymac- wycie o 3.00 w nocy trwające 1,5h aż się złamałam!:Strach:to nie płacz tylko WYCIE. Takie ze złości, z rzucaniem wszystkim.

Jak już zaśnie to na 15 min i znów się budzi. Czy go coś boli, kurcze????
Nigdy tak nie miał…czy to może jakiś bunt w tym wieku? ( ma 1,5 roku)

Mam dośc, bo każda noc tak wygląda. Nie sypiamy, ja nie sypiam.

Mój po chorobach je na okrągło – również w nocy. Trwa to jakiś tydzień – dwa (w zależności ile wcześniej schudł).
Co do zabawy – też próbuje jak się rozbudzi, ale ja robię totalne zaciemnienie i zasypiam. Rano z reguły znajduję go gdzieś w nogach łóżka, albo na mnie – nie wiem co robi w miedzyczasie :Wstyd:, ale z sypialni raczej po ciemku nie wychodzi 🙂

agago Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Jeremi ma po szpitalu chyba jakąś cofkę- tzn. budzi się z 6 razy w nocy ( i najchętniej by się bawił) tyle razy też żąda butli!:Strach:
Nie sypiamy, ja nie sypiam.

Pamiętam, że B po pobycie w szpitalu i przejsciu potem rota jak zaczął wcinac to mu sie buzia przez cały dzień nie zamykała (no ale dzień) chociaż w nocy tez zażądał mleczka (ale może ze dwie noce) :Fiu fiu:

Zamieszczone przez ahimsa:W dzień nie je- za to w nocy budzi się z 4 razy na mleko. Normalnie, jak noworodek- co 2h!.

mój noworodek je co 3h:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

Dodane ponad rok temu,

Hmm… a może do wózka wsadzić i pobujać?

Nie zazdroszczę, mnie wkurza, jak Lena się raz w nocy obudzi;), a teraz widzę, że powinnam być szczęśliwa…

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:powinniśmy byc bardziej stanowczy.
Z doświadczenia wiem, że ze stanowczością w nocy bywa zdecydowanie gorzej…

sole Dodane ponad rok temu,

Wspolczuje ci bardzo. Niestety i ja przez to przechodzilam, raz jest gorzej raz lepiej.Moja jest bardzo wrazliwa , jak cos w dzien sie zdarzylo to w nocy mam takie przejscia ale moja toinny przypadek, moja ma juz 3,5 roku i jeszcze potrafi wstawac w nocy i wyc , tez potrafie nie spac cale miesiace 🙂 Ale moja to inny przypadek. Pisze CI bo rozumiem co to znaczy wiec wspolczuje, ale rady nie mam, najwyzej sprobuj jak z niemowlakiem, rumianek, lub melise na noc dac. Moze po rocie wyplukalo go z magnezu, sprobuj dac codzinnie troche magnezu , czesto powodem takich zachowan jest wlsnie brak magnezu w organizmie. Zapytaj lekarza , moze jest magnezowy preparat dla takich malych dzieci. Moja brala MAG2 i pomoglo. ( nie wiem czy w polsce jest ) Trzymaj sie mocno.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Sprawa jakby wyjaśniona…trójki górne!

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Sprawa jakby wyjaśniona…trójki górne!
No to co głowę zawracasz?:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Avocado:No to co głowę zawracasz?:Śmiech::Śmiech::Śmiech:
:Wstyd::Wstyd::Wstyd:

Mam nadzieję, że to TO! zobaczymy- dostał czopa w pupę i liczę na spokojną noc…:Śmiech:

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez sole:Moze po rocie wyplukalo go z magnezu, sprobuj dac codzinnie troche magnezu , czesto powodem takich zachowan jest wlsnie brak magnezu w organizmie. Zapytaj lekarza , moze jest magnezowy preparat dla takich malych dzieci. Moja brala MAG2 i pomoglo. ( nie wiem czy w polsce jest ) Trzymaj sie mocno.
Z magnezem masz rację, też zauważyłam, że jak w nocy dzieciaczki mi urzadzają cyrki, a podam im przez jakiś okres czasu magnez, to problemy mijają. Podaję im imagnez+wapń dla dzieci NUTRILITE – kupuję w Amway, na Allegro też widziałam.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa::Wstyd::Wstyd::Wstyd:

Mam nadzieję, że to TO! zobaczymy- dostał czopa w pupę i liczę na spokojną noc…:Śmiech:
Kochana ja Bogu dziękuję za to, że Lena ma 20 zębów, ile mnie to wszystko kosztowało… i pomyśleć, że Julka przechodziła ten okres zupełnie bezboleśnie…

lauidz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Avocado:Kochana ja Bogu dziękuję za to, że Lena ma 20 zębów, ile mnie to wszystko kosztowało… i pomyśleć, że Julka przechodziła ten okres zupełnie bezboleśnie…

Tylko nie zapesz 😉

agago Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Avocado:Kochana ja Bogu dziękuję za to, że Lena ma 20 zębów, ile mnie to wszystko kosztowało… i pomyśleć, że Julka przechodziła ten okres zupełnie bezboleśnie…

a moja Lena nie ma żadnęgo zęba:Boje się::Boje się::Boje się::Boje się: i cas kolek przed nami:Hmmm…: i częste karmienia w nocy:Foch: i jeszcze wiele wiele innych atrakcji ale i tak ją mocno :Przytulam:

ahimsa Dodane ponad rok temu,

W nocy żyganko było….hmmm. Biedny mały.

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Sprawa jakby wyjaśniona…trójki górne!
no widzisz.
A co do odreagowywania pobytu w szpitalu – coż mój Piotrek nieco młodszy, byliśmy w szpitalu we wrześniu ale powró do formy – czyli samodzielnego zasypiania, normalnego trybu życia trwał jakiś miesiąc.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Ewa:no widzisz.
A co do odreagowywania pobytu w szpitalu – coż mój Piotrek nieco młodszy, byliśmy w szpitalu we wrześniu ale powró do formy – czyli samodzielnego zasypiania, normalnego trybu życia trwał jakiś miesiąc.

No właśnie boli go brzuch…dziś zwymiotował nad ranem:(

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:No właśnie boli go brzuch…dziś zwymiotował nad ranem:(
A dajesz mu mleko?
Bardzo możliwe, że ma nietolerancję laktozy jeszcze po rocie.
Po rocie nie powinno podawać się mleka!
Przez kika tygodni (conajmniej 3, o ile dobrze pamiętam).
Sinlac, mleko sojowe, albo mieszanka sojowa – ale nie mleko.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Figa123:A dajesz mu mleko?
Bardzo możliwe, że ma nietolerancję laktozy jeszcze po rocie.
Po rocie nie powinno podawać się mleka!
Przez kika tygodni (conajmniej 3, o ile dobrze pamiętam).
Sinlac, mleko sojowe, albo mieszanka sojowa – ale nie mleko.

Powiedz to jemu!:Fiu fiu:
Nic nie chce prócz tego swojego NAN.

No i pije NAN. Ale zwymiotował wodą i niestrawionymi ziemniakami- a nie mlekiem, które wypił na kolację.

sole Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Powiedz to jemu!:Fiu fiu:
Nic nie chce prócz tego swojego NAN.

No i pije NAN. Ale zwymiotował wodą i niestrawionymi ziemniakami- a nie mlekiem, które wypił na kolację.

Sprobuj dac bebilon Pepti. MA krotki lancuch tak jak nutramigen ale smakuje zupelnie jak NAN . CO do tego ze zwymiotowal ziemniaki i wode to nie znaczy ze mleko nie przeszkadza.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Nie będę już mu mleka zmieniac- w sumie ponad 2 tyg. jest już zdrowy- w sensie salmonelli. Niedługo dieta się kończy…

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Nie będę już mu mleka zmieniac- w sumie ponad 2 tyg. jest już zdrowy- w sensie salmonelli. Niedługo dieta się kończy…
Jak uważasz,
ale nie dziw się, że mały płacze, nie może spać i wymiotuje.
Mam nietolerancję laktozy i znam ten ból
– samopoczucie po spożyciu laktozy kiepskie, flaki bolą,
a napadowo takie skurcze jelit, że mroczki miewam
– a ja delikutaśna nie jestem, oj nie…. – no i zdarzało się, że w końcu wymiotowałam z bólu.

Po rocie może się utrzymywać minimum 3 tygodnie (jeśli dobrze pamiętam) do kilku miesięcy.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Figa123:Jak uważasz,
ale nie dziw się, że mały płacze, nie może spać i wymiotuje.
Mam nietolerancję laktozy i znam ten ból
– samopoczucie po spożyciu laktozy kiepskie, flaki bolą,
a napadowo takie skurcze jelit, że mroczki miewam
– a ja delikutaśna nie jestem, oj nie…. – no i zdarzało się, że w końcu wymiotowałam z bólu.

Po rocie może się utrzymywać minimum 3 tygodnie (jeśli dobrze pamiętam) do kilku miesięcy.
Ale on za cholerę innego mleka nie chce. I będzie płakał do upadłego za swoją butlą na wieczór.
Jak jeszcze się objawia nietolerancja? oprócz bóli brzucha?Można to jakoś zbadac? ze ma nietolerancję?

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Ale on za cholerę innego mleka nie chce. I będzie płakał do upadłego za swoją butlą na wieczór.
Jak jeszcze się objawia nietolerancja? oprócz bóli brzucha?Można to jakoś zbadac? ze ma nietolerancję?

Teoretycznie można, praktycznie chyba nie bardzo.
Bada się poziom wodoru w wydychanym powietrzu, albo sprawdza się pH kału.
Ale w praktyce rzadko się to robi.
Raczej sprawdza się poprzez odstawienie laktozy i obserwację, czy dziecku się poprawia samopoczucie.
Tak wynika z moich doświadczeń z P.

sole Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Ale on za cholerę innego mleka nie chce. I będzie płakał do upadłego za swoją butlą na wieczór.
Jak jeszcze się objawia nietolerancja? oprócz bóli brzucha?Można to jakoś zbadac? ze ma nietolerancję?

A co ci szkodzi wziasc nawet probke z apteki bebiko pepti i dac mu na noc , moze wypije. Naprawde salmonella i pozniej retrowirus sa ciezkie dla tak malego i jeszcze nie rozwinietego dobrze przewodu pokarmowego.NAN jest mlekiem dla zdrowych dzieci , moze wlasnie dlatego placze , daj dziecku szanse, moze wypije , jak nie to najwyzej wyzucisz 20 zl za opakowanie, mozesz tez dawac pol na pol z nan zawsze to odciazy brzusio malego.
A nawiasem mowiac to mleko jest chyba na recepte w polsce i placisz tylko polowe w aptece.

sole Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Nie będę już mu mleka zmieniac- w sumie ponad 2 tyg. jest już zdrowy- w sensie salmonelli. Niedługo dieta się kończy…

No jak jest w sumie zdrowy i nic mu nie jest, dieta sie konczy, nie ma problemow zoladkowych, nie wymiotuje i kupki sa dobre to pewnie nie ma co zmieniac mleka.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Jak na razie to był jednorazowy wyskok- z tymi wymiotami…

Dodane ponad rok temu,

Ja tez daje majce teraz enfamil 0-lac,bez laktozy,bo jak wrocilam do bebiko to znowu byla luzna kupka.kupilam znow bez laktozy i pokuruje ja najpierw tym.rzeczywiscie,jak zmienilam jej mleko to biegunka sie skonczyla.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Baśka na tym etapie budziła się na mleko ale często też chciała się bawic i nie było mowy o spaniu. Oglądała od 3ciej do 6tej Teletubisie a ja spałam obok niej… zasypiała koło 6tej a ja musiałam zaraz wstawać.
Byłam przerażona, ale potem jakoś to ucichło. Ograniczyliśmy jej sen w dzień i w końcu zadziałało. Teraz mamy inny problem… nie chce iść spać jak przyzwoity dzidź czyli do 9tej tylko siedzi z nami czasem nawet do północy…. zgłupiec można!!!!! 🙂

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:Baśka na tym etapie budziła się na mleko ale często też chciała się bawic i nie było mowy o spaniu. Oglądała od 3ciej do 6tej Teletubisie a ja spałam obok niej… zasypiała koło 6tej a ja musiałam zaraz wstawać.
Byłam przerażona, ale potem jakoś to ucichło. Ograniczyliśmy jej sen w dzień i w końcu zadziałało. Teraz mamy inny problem… nie chce iść spać jak przyzwoity dzidź czyli do 9tej tylko siedzi z nami czasem nawet do północy…. zgłupiec można!!!!! 🙂

Noo, on regularnie wstaje ok. 2.00 w nocy i beczy- tylko nie wiem, co jest! Budzi się tez częściej…żąda spania ze mną!:Boje się:
I jeszcze- jak ja wstanę do niego- to przekichane. Na bank nie da się odłożyc, mały terrorystya! jak mąż- to pomarudzi i dalej zasypia…ale mąż nie kwapi się do wstawania, niestety.Więc mam co noc manianę.
A J. tak ryczy jakby mu sie coś strasznego działo- ale jak tylko go wezmę na ręce to jest śmiech:mad:
Świetnie się bawi… ja nie. A jak nie reagujemy to drze się tak, jakbym go ze skóry obdzierała…żal mi sąsiadów.

Nie wytrzymałam z tym rykiem:(

paszulka Dodane ponad rok temu,

U nas też tak było, że jak małż wstawał to Baśka pokorniała i zaraz zasypiała. A ja musiałam brać ją na ręce, bo inaczej była histeria. Jednak potem się wycwaniakowała i mówiła “tatuś sio. maaaaamuuusssia oć”.
Teraz Baśka ma normalne łóżeczko i jak się budzi to przyłazi do nas, włazi do nasego łóżka i śpi dalej z nami…. Dodam, że idzie przez całe, ciemne mieszkanie……………
NIe wiem czy to dobrze czy źle, ale postawiłam na brak zmęczenia!! 🙂

morena Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:
Teraz Baśka ma normalne łóżeczko i jak się budzi to przyłazi do nas, włazi do nasego łóżka i śpi dalej z nami…. Dodam, że idzie przez całe, ciemne mieszkanie……………
NIe wiem czy to dobrze czy źle, ale postawiłam na brak zmęczenia!! 🙂

to samo mam
tyle że bywa, że tak obie sztuki nam się do łóżka wpakują – rano się okazuje, że my ledwo się mieścimy na skraju łóżka, a one śpią w poprzek na środku :Wow!:

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez morena:to samo mam
tyle że bywa, że tak obie sztuki nam się do łóżka wpakują – rano się okazuje, że my ledwo się mieścimy na skraju łóżka, a one śpią w poprzek na środku :Wow!:

Zazdroszczę, że się nie budzicie! mnie wybudza dosłownie wszystko! każde westchnienie, ruch…więc mam przechlapane.

agago Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Noo, on regularnie wstaje ok. 2.00 w nocy i beczy- tylko nie wiem, co jest! Budzi się tez częściej…żąda spania ze mną!:Boje się:
I jeszcze- jak ja wstanę do niego- to przekichane. Na bank nie da się odłożyc, mały terrorystya! jak mąż- to pomarudzi i dalej zasypia…ale mąż nie kwapi się do wstawania, niestety.Więc mam co noc manianę.
A J. tak ryczy jakby mu sie coś strasznego działo- ale jak tylko go wezmę na ręce to jest śmiech:mad:
Świetnie się bawi… ja nie. A jak nie reagujemy to drze się tak, jakbym go ze skóry obdzierała…żal mi sąsiadów.

Nie wytrzymałam z tym rykiem:(

moja wczorajsza noc
L zasnęła o 19,50 B marudzi, gada, buzia się nie zamyka L o 20,10 z wrzaskiem się obudziła, noszę na rękach wrzeszczy B próbuje zasnąć wychodzę do przedpokoju B pyta mama dlaczego idziesz z Leną? Wracam. B próbuje zasnąć L wrzeszczy (brzuch ją boli) wreszcie trochę przysypia wychodzę do przedpokoju B znowu pyta L podnosi głowę…..o 21,15 B pada, dobra nasza jeszcze tylko L. Mam potworną migrenę, marzę aby poszła spać…..nadal wrzeszczy o 21,50 nie wytrzymuję idę do kuchni włączam okap na najgłośniejszy warkot L w ciągu dwóch min pada CUD jeszcze chwilę noszę, odkładam do wózka WRZASK o 22,10 poddaję się i daję cyca (w związku z żółtaczką cały dzień była na sztucznym – miała być całą dobę) 22,30 L poszła spać, ja biegiem do łazienki 23 padłam 1,15 L wstała 2 poszła spać, 3,15 znowu wstała 4 poszła spać 5,15 B woła tatę (tata w pracy na ma nockę) idę ja gada mi nad głową o tramwajach autach itp. 6,15 L wstała zostawiam gadającego B i idę karmić L 7 L padła, B tez, ja też – 8 B wstał (ja też) 8,15 WRZASK L się obudziła……….

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agago:moja wczorajsza noc
L zasnęła o 19,50 B marudzi, gada, buzia się nie zamyka L o 20,10 z wrzaskiem się obudziła, noszę na rękach wrzeszczy B próbuje zasnąć wychodzę do przedpokoju B pyta mama dlaczego idziesz z Leną? Wracam. B próbuje zasnąć L wrzeszczy (brzuch ją boli) wreszcie trochę przysypia wychodzę do przedpokoju B znowu pyta L podnosi głowę…..o 21,15 B pada, dobra nasza jeszcze tylko L. Mam potworną migrenę, marzę aby poszła spać…..nadal wrzeszczy o 21,50 nie wytrzymuję idę do kuchni włączam okap na najgłośniejszy warkot L w ciągu dwóch min pada CUD jeszcze chwilę noszę, odkładam do wózka WRZASK o 22,10 poddaję się i daję cyca (w związku z żółtaczką cały dzień była na sztucznym – miała być całą dobę) 22,30 L poszła spać, ja biegiem do łazienki 23 padłam 1,15 L wstała 2 poszła spać, 3,15 znowu wstała 4 poszła spać 5,15 B woła tatę (tata w pracy na ma nockę) idę ja gada mi nad głową o tramwajach autach itp. 6,15 L wstała zostawiam gadającego B i idę karmić L 7 L padła, B tez, ja też – 8 B wstał (ja też) 8,15 WRZASK L się obudziła……….

Nie ma lekko….:(

morena Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agago:moja wczorajsza noc
L zasnęła o 19,50 B marudzi, gada, buzia się nie zamyka L o 20,10 z wrzaskiem się obudziła, noszę na rękach wrzeszczy B próbuje zasnąć wychodzę do przedpokoju B pyta mama dlaczego idziesz z Leną? Wracam. B próbuje zasnąć L wrzeszczy (brzuch ją boli) wreszcie trochę przysypia wychodzę do przedpokoju B znowu pyta L podnosi głowę…..o 21,15 B pada, dobra nasza jeszcze tylko L. Mam potworną migrenę, marzę aby poszła spać…..nadal wrzeszczy o 21,50 nie wytrzymuję idę do kuchni włączam okap na najgłośniejszy warkot L w ciągu dwóch min pada CUD jeszcze chwilę noszę, odkładam do wózka WRZASK o 22,10 poddaję się i daję cyca (w związku z żółtaczką cały dzień była na sztucznym – miała być całą dobę) 22,30 L poszła spać, ja biegiem do łazienki 23 padłam 1,15 L wstała 2 poszła spać, 3,15 znowu wstała 4 poszła spać 5,15 B woła tatę (tata w pracy na ma nockę) idę ja gada mi nad głową o tramwajach autach itp. 6,15 L wstała zostawiam gadającego B i idę karmić L 7 L padła, B tez, ja też – 8 B wstał (ja też) 8,15 WRZASK L się obudziła……….

pamiętam te klimaty 🙁
współczuję

Znasz odpowiedź na pytanie: Zwariuje z nim niedługo!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
"TRUDNE DZIECKO" w grupie przedszkolenj
Makary jest dzieckiem, ktore na ogol rzadko sie skarzy i o przykrych sprawach, ktore go spotykaja w przedszkolu, mowi niechetnie. jak do tej pory byly to na ogol historie blahe
Czytaj dalej
Polecam
Nowa płyta SEAL 'SOUL'
Wczoraj kupiliśmy i jeśli ktoś lubi taki typ muzyki to po prostu rewelacja! Zwłaszcza na jesienno-zimowe wieczory :) Znane kawałki odgrzane w nowych aranżacjach, do tego głos Seal'a... Polecam!
Czytaj dalej