Zwariuje z nim niedługo!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 41)
  • Autor
    Wpisy
  • #96678

    ahimsa

    Jeremi ma po szpitalu chyba jakąś cofkę- tzn. budzi się z 6 razy w nocy ( i najchętniej by się bawił) tyle razy też żąda butli!:Strach:
    W dzień nie je- za to w nocy budzi się z 4 razy na mleko. Normalnie, jak noworodek- co 2h!

    Jest uparty, jak osioł…nie dało się go przetrzymac- wycie o 3.00 w nocy trwające 1,5h aż się złamałam!:Strach:to nie płacz tylko WYCIE. Takie ze złości, z rzucaniem wszystkim.

    Jak już zaśnie to na 15 min i znów się budzi. Czy go coś boli, kurcze????
    Nigdy tak nie miał…czy to może jakiś bunt w tym wieku? ( ma 1,5 roku)

    Mam dośc, bo każda noc tak wygląda. Nie sypiamy, ja nie sypiam.

    #2161179

    wyki

    Może odreagowuje pobyt w szpitalu…



    #2161180

    nicoretta

    ahimsa, ostatnio usłyszałam od znajomej, że jej półtoraroczny synek budzi się koło 3 i chce się bawić przynajmniej przez godzinę. o wyciu nie wspominala, ani o butli, ale zabawa o 3 owszem 🙂 wszystko przede mną 😉

    #2161181

    ahimsa

    Zamieszczone przez wyki
    Może odreagowuje pobyt w szpitalu…

    Ale już minęły 2 tygodnie….teraz żąda spania ze mną. Raz go wzięłam i to był błąd! Włosy z głowy wyrywam. Bo jak już go wezmę to cwaniak chce się bawic. Ani mu wgłowie spanie. I pół nocy walka trwa.

    #2161182

    ahimsa

    Zamieszczone przez nicoretta
    ahimsa, ostatnio usłyszałam od znajomej, że jej półtoraroczny synek budzi się koło 3 i chce się bawić przynajmniej przez godzinę. o wyciu nie wspominala, ani o butli, ale zabawa o 3 owszem 🙂 wszystko przede mną 😉

    Czyli modlic się by minęło?;) ja sie tylko boję, ze coś mu jest. Miał ostatnio sporo przejśc…

    #2161183

    wyki

    Zamieszczone przez ahimsa
    Ale już minęły 2 tygodnie….teraz żąda spania ze mną. Raz go wzięłam i to był błąd! Włosy z głowy wyrywam. Bo jak już go wezmę to cwaniak chce się bawic. Ani mu wgłowie spanie. I pół nocy walka trwa.

    nie wiem ile może potrwać odreagowywanie; ale trochę tak to wygląda…
    myślę że mu przejdzie tylko ciekawe kiedy…:Hmmm…:



    #2161184

    ahimsa

    Zamieszczone przez wyki
    nie wiem ile może potrwać odreagowywanie; ale trochę tak to wygląda…
    myślę że mu przejdzie tylko ciekawe kiedy…:Hmmm…:

    No właśnie ja mu folguję, bo „biedy dzidziuś” a mąz mówi, że go rozpuszczam. Że to kwestia focha…i że powinniśmy byc bardziej stanowczy.

    #2161185

    qr-chuck

    Zamieszczone przez ahimsa
    Jeremi ma po szpitalu chyba jakąś cofkę- tzn. budzi się z 6 razy w nocy ( i najchętniej by się bawił) tyle razy też żąda butli!:Strach:
    W dzień nie je- za to w nocy budzi się z 4 razy na mleko. Normalnie, jak noworodek- co 2h!

    Jest uparty, jak osioł…nie dało się go przetrzymac- wycie o 3.00 w nocy trwające 1,5h aż się złamałam!:Strach:to nie płacz tylko WYCIE. Takie ze złości, z rzucaniem wszystkim.

    Jak już zaśnie to na 15 min i znów się budzi. Czy go coś boli, kurcze????
    Nigdy tak nie miał…czy to może jakiś bunt w tym wieku? ( ma 1,5 roku)

    Mam dośc, bo każda noc tak wygląda. Nie sypiamy, ja nie sypiam.

    Mój po chorobach je na okrągło – również w nocy. Trwa to jakiś tydzień – dwa (w zależności ile wcześniej schudł).
    Co do zabawy – też próbuje jak się rozbudzi, ale ja robię totalne zaciemnienie i zasypiam. Rano z reguły znajduję go gdzieś w nogach łóżka, albo na mnie – nie wiem co robi w miedzyczasie :Wstyd:, ale z sypialni raczej po ciemku nie wychodzi 🙂

    #2161186

    agago

    Zamieszczone przez ahimsa
    Jeremi ma po szpitalu chyba jakąś cofkę- tzn. budzi się z 6 razy w nocy ( i najchętniej by się bawił) tyle razy też żąda butli!:Strach:
    Nie sypiamy, ja nie sypiam.

    Pamiętam, że B po pobycie w szpitalu i przejsciu potem rota jak zaczął wcinac to mu sie buzia przez cały dzień nie zamykała (no ale dzień) chociaż w nocy tez zażądał mleczka (ale może ze dwie noce) :Fiu fiu:

    Zamieszczone przez ahimsa
    W dzień nie je- za to w nocy budzi się z 4 razy na mleko. Normalnie, jak noworodek- co 2h!.

    mój noworodek je co 3h:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

    #2161187

    Anonim

    Hmm… a może do wózka wsadzić i pobujać?

    Nie zazdroszczę, mnie wkurza, jak Lena się raz w nocy obudzi;), a teraz widzę, że powinnam być szczęśliwa…



    #2161188

    Anonim

    Zamieszczone przez ahimsa
    powinniśmy byc bardziej stanowczy.

    Z doświadczenia wiem, że ze stanowczością w nocy bywa zdecydowanie gorzej…

    #2161189

    sole

    Wspolczuje ci bardzo. Niestety i ja przez to przechodzilam, raz jest gorzej raz lepiej.Moja jest bardzo wrazliwa , jak cos w dzien sie zdarzylo to w nocy mam takie przejscia ale moja toinny przypadek, moja ma juz 3,5 roku i jeszcze potrafi wstawac w nocy i wyc , tez potrafie nie spac cale miesiace 🙂 Ale moja to inny przypadek. Pisze CI bo rozumiem co to znaczy wiec wspolczuje, ale rady nie mam, najwyzej sprobuj jak z niemowlakiem, rumianek, lub melise na noc dac. Moze po rocie wyplukalo go z magnezu, sprobuj dac codzinnie troche magnezu , czesto powodem takich zachowan jest wlsnie brak magnezu w organizmie. Zapytaj lekarza , moze jest magnezowy preparat dla takich malych dzieci. Moja brala MAG2 i pomoglo. ( nie wiem czy w polsce jest ) Trzymaj sie mocno.



    #2161190

    ahimsa

    Sprawa jakby wyjaśniona…trójki górne!

    #2161191

    Anonim

    Zamieszczone przez ahimsa
    Sprawa jakby wyjaśniona…trójki górne!

    No to co głowę zawracasz?:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

    #2161192

    ahimsa

    Zamieszczone przez Avocado
    No to co głowę zawracasz?:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

    :Wstyd::Wstyd::Wstyd:

    Mam nadzieję, że to TO! zobaczymy- dostał czopa w pupę i liczę na spokojną noc…:Śmiech:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 41)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close