zwolnienie a problem z ZUS

Czy któraś z was miała jakieś problemy z ZUSem w związku z długotrwałym zwolnieniem w czasie ciąży. Mnie trochę straszą znajome żeby nie przginać ze zwolnieniami bo zdażaja sie kontrole z ZUSu, ale nie wiem czy te kontrole są tylko rozpowszechnianym mitem czy rzeczywiście się zdażają , a jeśli tak to jaka mają formę
Pozdrawiam

16 odpowiedzi na pytanie: zwolnienie a problem z ZUS

alex30 Dodane ponad rok temu,

Re: zwolnienie a problem z ZUS

Ja byłam na L4 od piątego tygodnia ciąży i byłam wezwana na kontrolę. Najpierw wzięli moją kartotekę od mojego lekarza. Byłam badana porzez 2 lekarzy ginekologów (jakby nie było widać że jestem w ciąży). Na zwolnieniu byłam z powodu uciążliwej pracy, poza tym mój lekarzbył zdania, że lepiej dmuchać na zimne, gdyż pierwszą ciążę poroniłam.

Ala i Igor

marzenka27 Dodane ponad rok temu,

Też się obawiam

Witajcie!
teZ sie obawiam ZUS-u, ponieważ pracuję od niedawna, tzn. juz pełne 3 miesiące i mam coraz więcej problemów ze zdrowiem, ale boję się iść na zwolnienie by nie posądzono mnie, że zatrudniłam się by mieć korzyści majatkowe.

ann111 Dodane ponad rok temu,

Re: zwolnienie a problem z ZUS

ale czy miałaś w drugiej ciąży jakies komplikacje czy wszystko było ok, bo u mnie na razie wszystko jest w porządku, ale też kombinuję ze zwolnieniami bo pracuje w bezpośrednim kontakcie z antybiotykami i chemia a to nie jest dobre środowisko dla rozwoju dziecka. Problem w tym że moja lekarka troche boi sie zusu i nie chce dawać mi zwolnień i muszę kombinować po różnych lekarzach. Czy po tej kontroli miałaś jakies konsekwencje finansowe, czy podważyli zasadność zwolnienia

alex30 Dodane ponad rok temu,

Re: zwolnienie a problem z ZUS

Komplikacji nie miałam, ale ustaliliśmy, że mam bóle w podbrzuszu. W sumie niewiem po co, bo powodem L4 była praca (jestem geologiem na kopalni i zjeżdżam na dół). Konsekwencji finansowych nie było żadnych i nikt nie podważał zasadności zwolnienia. Chodzisz do prywatnego ginekologa? Ja chodziłam i może dlatego od razu dostałam to zwolnienie, chociaż niewiem czy to ma jakieś znaczenie. Jeśli waruki w twojej pracy sa niebezpieczne dla ciąży to wydaje mi się że powinnaś dostać to zwolnienie. Poza tym dla lekarze najważniejsze powinno być dobro pacjenta, a w tym przypadku chodzi przecież o dwie osoby. Pozdrawiam

Ala i Igor

gamyk Dodane ponad rok temu,

Re: zwolnienie a problem z ZUS

Witaj,
ja jestem na zwolnieniu lekarskim od początku czwartego miesiąca ciąży czyli już prawie 6 miesięcy. Termin mam na 8 maja więc myślę, że już nic zdarzyć się nie może. Natomiast moja siostra była nieco dłużej ode mnie na zwolnieniu i jej ZUS przysłał pismo-oświadczenie do wypełnienia m.in. przez lekarza wypisującego zwolnienie. Papiery te odesłała do ZUS-u i na tym się skończyło. Mój lekarz też obawiał się kontroli, ale w końcu można “naściemniać” i jemu i lekarzowi z ZUS-u w razie kontroli np. mam bóle brzucha, kręgosłupa, skurcze, plamienia, pracuję 8 godzin przy komputerze itp. Także myślę, że nie ma się czego obawiać.

Gabrysia

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Re: zwolnienie a problem z ZUS

ja byłam na zwolnieniu od 5 miesiąca ciąży i osobiście nie byłąm wzywana na żadną kontrolę ale ZUSowcy kserowali moją dokumentację i to lekarz miał kontrolę a nie ja.

Ewcia i Asieńka

mg19793 Dodane ponad rok temu,

Re: zwolnienie a problem z ZUS

w moim przypadku byla kontrol ale to nie powinno byc twoim problememtylko pracodawcy.dodam ze od poczatku bylam na zwolnieniu,i jedyne co dostalam od zus to list z pismem ktory powinien wypelnic lekarz prowadzacy(ze nie nadajesz sie jeszcze do pracy)ale to tez przed ukonczeniem szostego miesiaca zwolnienia.jedyny problem robila mi ksiegowa mojej szefowej bo nigdy na czas nie dawala zwolnienia.pozdrawiam-dominika i malgosia(27.02.05)

biedroneczka Dodane ponad rok temu,

Re: zwolnienie a problem z ZUS

Cześć!

Nie zamartwiaj się na zapas – kontrole się zdażają – ale bardzo żadko i zwykle kobiety w ciaży nie są nękane przez urzędników z Zus-u. Jeśli przyjdzie czas przedłużenia zasiłku chorobowego powyżej 6 m-cy to dostaniesz takie pisemko z pracy, wypełni je twój lekarz i odeślesz je do orzecznika Zus-u. U mnie było tak, że po 1,5 tyg po wysłaniu dokumentów do Zus-u przyszło od nich pisemko, że okres zasiłkowania zostaje przedłużony. Nikt mnie nigdziej nie wzywał, a przedłużenie tego okresu u kobiet w ciaży to formalność.
Jestem na zwolnieniu od 13 września (prawia 9 m-cy) i nie miałam do czynienia z Zus-em – poza tą wysyłką dokumentów.

Nie wierz w ”strachy” koleżanek.

Ania

biedroneczka Dodane ponad rok temu,

Re: Też się obawiam

Hej!

Jakie kożyści majątkowe – kobiety w ciąży to nie maszynki do oszukiwania – Zus-u, pracowadcy, koleżanek czy kolegów z pracy. Po prostu przychodzi taki moment gdy już ciężko jest nam wypełniać dotychczasowe obowiązki, źle się czujemy, gorsze mamy wyniki, itd.
Jeśli źle się czujesz powinnaś skożystać ze zwolnienia – to dla Twojego dobra i zdrowia maleństwa. Zacharowując się, stresując na pewno nie wpłyniesz pozytywnie na jego dobry rozwój.

Ania

elik Dodane ponad rok temu,

Re: zwolnienie a problem z ZUS

ja bylam na dlugim zwolnieniu i z ZUSem nie mialam problemu. Dostalam do wypelnienia (przez lekarza) specjalne oswiadczenie do ZUS. DO tego zalacza sie kartoteke leczenia. NIe bylam wzywana na kontrole – dostalam automatyczne przedluzenie zasilku chorobowego.
Tylko lekarz musi konsekwentnie wpisywac w swoja kartoteke wiarygodny powod wystawiania zwolnien. Jest takich powodow (realnych lub nie;-) sporo: zagrozenie poronieniem, skurcze przedwczesne, nadcisnienie, omdlenia,… itd
JAk lekarka sobie z tym nie radzi a Ty obawiasz sie chodzic do pracy, to zmien lekarza.

elik i antek 15 mies

smotus Dodane ponad rok temu,

Re: zwolnienie a problem z ZUS

Ja przebywam na zwolnieniu ok. 8 miesięcy. Z ZUS-em nie miałam żadnych problemów.Z tego co się dowiadywałam to od (chyba)lutego weszły nowe pprzepisy. Osoby, które rozpoczęły swój pobyt na L4 przed tym terminem nie będą miały żadnych zmian i są traktowane tak jak to było do tej pory. Natomiast osoby po tym terminie będą miały gorsze warunki. Nie jestem pewna, ale najprawdopodobniej po 6 miesięcach nie będą miały przedłużanego zasiłku chorobowego, lecz będą wchodzić w zasiłek rehabilitacyjny, który (CHYBA) jest płatny 80 %. Mnie udzielono informacji w ZUS-ie “prosto z mostu” jakie mogąbyć komplikacje w związku z nowymi przepisami, ale tek jak pisałam one obejmują osoby które zaczęły być na L4 po którymś tam lutym. Jeżeli dr robi ci problemy z wystawieniem zwolnień to lepiej ją zmień , bo może gdy masz za każdym razem zwolnienie od innego lekarz i nie ma jasnej kartoteki co do przeciwskazań do pracy to mogą się doczepić.U mnie nie trudno było znaleźć lekarza, który bez problemu wystawiałby L4. Byłam na początku u paru i żaden, gdy się pytałam o taką możliwość nie odmówił.

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: zwolnienie a problem z ZUS

siedziałam na zwolnieniu 4,5 miesiaca i nie miałam żadnych problemów z ZUS, tak samo moja koleżanka która siedziała całe 9 miesięcy na zwolnieniu

Izka i Zuzia (12.V.02)

magdusiek Dodane ponad rok temu,

Re: zwolnienie a problem z ZUS

Ja miałam kontrolę rok temu, po operacji kolana, żenujące to było, miałam zakaz wychodzenia z domu, a kazali mi przyjechać 4 tygodnie po operacji (zwolnienie pierwsze na 6 tygodni..), przed tym jak mnie wezwali napisali do kliniki, że chcą zobaczyć dokumenty, wszystko dostali, ale i tak kazali przyjechać, powiedzieli, że zwrócą 2,40 za bliet. Koszmar. Szczęśliwie lakarz w ZUS był normalny, jak zobaczył nazwisko mojego lekarza od kolana to powiedział, że nawet nie dotknie, bo boi się zepsuć, wie, że tpo świetny specjalista. NIe zmienia to faktu, że czułam się okropnie. nadmienię, że mam wolny zawód, a na etacie zarabiam minimalnie, więc raczej nie byłam podejrzewana, że chcę ZUS naciągnąć…. ale cóż, w takim kraju żyjemy. A, mój znajomy po operacji na otwartym sercu też był wzywany, tez na etacie ma minimalną pensję. Załosne. Więc ze zwolneiniami uważaj., Szczególnie jeśli są naciągane.

aniaos Dodane ponad rok temu,

Re: zwolnienie a problem z ZUS

ja bylam na zwolnieniu cale 9 miesiecy w zeszlym roku. zadnych problemow nie mialam,ale wiem,ze czesto zus podwaza uczciwosc ciezarnych i oskarza o naciaganie (to wtedy, gdy jestes krotko zatrudniona i zachodzisz w ciaze). wzywaja na kontrole rutynowo – chyba po 6 miesiacach chorobowego. wczesniej dostajesz taka specjalna karte, ktora wypelnia twoj lekarz prowadzacy i krotko uzasadnia, dlaczego jestes na l4 i czy masz szanse na wyzdrowienie w ciagu 3 miesiecy (chyba 3). moj ginekolog wpisal “ciaza zagrozona – konieczny oszczedzajacy tryb zycia, malo ruchu” i bez zadnego problemu w zusie to przyjeli.
moja rada – nie zmieniaj lekarza i miej zwolnienia zawsze od tego samego ginekologa.
a jeszcze rok wczesniej bylam 5 miesiecy na l4 bo mialam wypadek i powaznie polamana noge. tez mnie wzywali na kontrole,ale ja po prostu nie odbieralam poleconych od nich – tak mi poradzila kolezanka, ktora pracuje wlasnie w zusie 🙂 powiedziala,ze jezeli nie odbire poleconego, to absloutnie nic sie nie stanie – drugi raz nie przysla, kase wyplaca i bede miala spokoj. a jezeli przyjde, to zawsze sie moga czegos czepic – ze niby noga zdrowa, ze praca biurowa i nie mecze sie chodzeniem, ze mge sie poruszac o kulach, itp.
pozdrawiam

anna

aniaos Dodane ponad rok temu,

Re: Też się obawiam

no niestety,ale troszke racji nie masz… 🙁 w naszym bardzo uczciwym kraju kazdego posadza sie o oszustwa i matactwa – a juz szczegolnie kobiety w ciazy o malym stazu pracy. stad jest kilkaset spraw w sadach przeciwko zusowi – wszystkie zalozone przez ciezarne, ktore zus (nieslusznie) posadzil wlasnie o “czerpanie korzysci majatkowych” z zusu i oszukiwanie panstwa (bo zatrudnily sie kilka miesiecy temu i od razu na L4 – dla zusu to podejrzane i niemal dowod na kretactwo). kobietao zabierano zasilek chorobowy, oskarzano o zawieranie fikcyjnych umow o prace, wyciaganie pieniedzy z zusu i kazali jeszcze oddawac to, co do tej pory zaplacili. o sprawie jest juz od bardzo, bardzo dawna glosno! nie slyszalas o tym? nawet zusowcy nazwali cala operacje “akcja brzuszek”.
i dziewczyna slusznie sie obawia, jezeli ma krotko staz.
moim zdaniem – jezeli sie zle czuje – powinna isc na zwolnienie. a w razie gdyby ja rowniez posadzili o naciaganie, to moze z nimi walczyc w sadzie… jak do tej pory podobno kobiety wygrywaja 🙂

anna

maassandra Dodane ponad rok temu,

Re: zwolnienie a problem z ZUS

ja jestem na zwolnieniu od 5 tygodnia ciąży, w tej chwili mam za soba 14 tygodni. ZUS wezwal mnie na kontrole po drugim zwolnieniu, ale niestety 🙂 pomylili adresy i wyslali polecony nie tam gdzie trzeba. dzieki temu komisje mialam zaocznie – poproszono mnie tylko o dostarczenie karty ciąży. slyszalam, ze w zus-ie nie ma lekarzy ginekologow, a poza tym, ze nie musze pozwolic sie zbadac bo mam wlasnego lekarza. czy ktos wie cos na ten temat?

maassandra

Znasz odpowiedź na pytanie: zwolnienie a problem z ZUS?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Gratulację dla wszystkich "zafasolkowanych";-))
Dziewczyny tylko pozazdrościć, ogromnie gratuluję. Mam nadzieję że wkrótce i do mnie to szczęście się uśmiechnie. Wiem, wiem ..... jestem tu nowa i to mój pierwszy cykl ale taaaaak bardzo bym
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
|Rodzina wielodzietna...
|Witam wszystkie ||Mamy. |Czy jest tu ktoś kto spodziewa się trzeciego dziecka? |Be + |Piotruś 6.02.2002 + |Pawełek 12.10.2003 + ? 7.10.2005
Czytaj dalej