Zwyciężyłyśmy kciuka!!!!!

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #56003

    gosiag

    No to się tu pochwalę! było już kilka wątków o ssaniu kciuka przez dzieci… Moja Marysia właśnie była kciukowa! Do dzis wszystkie smoczki – ble! Słyszałam wiele na temat złych skutków ssania przez maluszka kciuka i postanowiłam zawalczyć… Zawalczyłyśmy razem bo Marysia też się „mordowała”!
    2 miesiące… Mała sypiała w skarpetkach na rączkach, w dzień – pełna kontrola! I są efekty… Od kilku dni Mała śpi bez skarpet… na rączkach a w dzień zupełnie nie ma odruchu brania kciuka do buzi! Śpi już znowu dobrze w nocy! A nie było łatwo, oj nie!
    No to się pochwaliłam naszym – moim i Marysiowym -sukcesem!

    Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04)

    #716313

    eja

    Re: Zwyciężyłyśmy kciuka!!!!!

    Gratulacje!!
    My ciągle jeszcze walczymy, jednak nie z kciukiem tylko z dwoma „śrokowymi” paluszkami, bo te akurat jej się uwidziało ssać. Skarpetki były w nocy i odniosły sukces, bo w nocy juz nie ssie. Ale jeszcze w dzień ma czasmi odruchy, jak juz się zapędzi to koniec. Ale mamy nadzieję że pójdzie w ślady Marysi i odwidzi jej się zupełnie to ssanie :))

    Pozdrawiamy ssaczka!!

    Ewa i Agatka



    #716314

    Anonim

    Re: Zwyciężyłyśmy kciuka!!!!!

    Mam nadzieję że niedługo i my dołączymy do zwycięzców bo za Twoją radą skarpetki nakładamy nie tylko na nózki….
    I choć czasem jest ciężko bo Julcia to „cycusiowe” pacholę z silną potrzebą ssania, to juz są widoczne małe efekty.
    Trzymajcie za nas kciuki (Marysia może trzymać „nóżkowe” paluszki)
    Buziaki

    Aga z Szmkiem 5 lat i Julcią ( 12.06.2004)

    #716315

    eris

    Re: Zwyciężyłyśmy kciuka!!!!!

    a co robiłyście w dzień żeby nie ssało paluchów? Mat w nocy tego nie robi, ale nagminnie w dzień.


    Marta i Mateusz 26.10.2003

    #716316

    natinka

    Re: Zwyciężyłyśmy kciuka!!!!!

    Super, brawo ze się udało
    Moja mała tez tam cos sobie z tym kciukiem próbowała ale chyba zapomniała bo juz nic z nim nie robi ( nie daje do pyziolka ),bałam sie ze bede musiała z tym walczyć ale obyło sie bez walki
    Pozdrawiamy i całuski dla dziewczynek.

    Nati i Kamilka 05.04.04

    #716317

    gosiag

    Re: Zwyciężyłyśmy kciuka!!!!!

    Marysia też cycusiowa.. ale udało się! Trzymamy kciuki! Powodzenia!

    Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04)



    #716318

    gosiag

    Re: Zwyciężyłyśmy kciuka!!!!!

    w dzień na początku były także skarpety na rączkach… nie wiem czy to u Was wypali bo Mateusz już duży!
    u nas te „dzienne” skaretki też były tylko kilka dni bo zorientowalam się, że mała jest na etapie chwytania więc nie mogę blokowć jej rozwoju! Potem już była tylko nieustanna kontrola – wkładanie do raczek różnych ‚interesujących” rzeczy!
    Próbowałam też lakier „gorzki paluszek” ale u nas to nie przeszło… Marysia polizała skrzywiła się, poplula… i wsadziła paluch do buzi z błogim zadowoleniem!

    Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04)

    #716319

    bea-bea

    Re: Zwyciężyłyśmy kciuka!!!!!

    GRATULACJE! kurcze też muszę coś zaradzić bo Radek to strasznie ssie, nie całą noc tylko tak na chwilę p[akuje do gębuli a potem wypuszcza, ale za to jak mocno! a w dzien też, a smoka to tylko czasem na spacerze akceptuje, zależy jak mu się zachce 🙂 ale miałyście dużo cierpliwości dziewczyny, 2 miesiace w skarpetkach na rękach w nocy! nieźle, a w dzień to rzeczywiście trudno zakładać kiedy dziciaczek wszystko chwyta z zapamietaniem 🙂

    pozdrawiamy

    Beata i Raduś

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close