Zymafluor

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #22926

    Anonim

    No właśnie, podajecie zymafluor? Pytam tu, bo do lekarza mam iść dopiero za miesiąc, a słyszałam, że dobrze jest go podawać zanim dziecku jeszcze wyjdą zabki. Co Wy na to?

    Mama Oli (20.03.03)

    #312711

    awkaminska

    Re: Zymafluor

    Jagoda ma demineralizacje. 3 lata temu trafila do stomatologa i zaczela brac zymafluor. Rok temu wyszly nowe badania, z ktorych wyszlo ze ten preparat ma wplyw na osteoporoze. Moja pani „dokort od pyszczka” kazala odstawic. Wybieramy mniejsze zlo i stale zabki bedziemy lakierowac co pewien czas.

    z reguly nawet bez fluoru nic sie nie dzieje, a nawet w takich przypadkach jak Jagoda jest bezpieczniejsze wyjscie, wiec lepiej nie podawac.Pa!

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)



    #312712

    Anonim

    Re: Zymafluor

    Wielkie dzięki, na pewno nie bedziemy ryzykować. Pozdrawiam

    Mama Oli (20.03.03)

    #312713

    ola2

    Re: Zymafluor

    A mnie pani doktor przepisala. No i podaje juz 3-ci tydzień.

    Ola i ta panna:

    #312714

    awkaminska

    Re: Zymafluor

    Olu, spytaj sie swojej pani dr o te konsekwenje zwiazane z ostoeporoza, to jest wynik badan z zeszlego roku. (moja dr od pyszczka, mowila ze kilka let temu na akadmi wychwalano zalety zymafluoru, z teraz ci sami profesorowie sa przeciwni). Pa

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)

    #312715

    wasia

    Re: Zymafluor

    Nam lekarka nie przypisała, choć Ola ma już dwa ząbki…

    Asia i Ola (pół roczku!)



    #312716

    patrycjad

    Re: Zymafluor

    Kurcze, a nam przepisała lekarka ostatnio, ale powiedziała, że mam podawać dziecku jak skończy 7 m-cy (czyli już za 2 dni), ale ząbki już mamy od 4,5 m-ca i teraz co z tym fantem zrobić? Podawać czy nie? Jedni mówią tak, a drudzy nawet nie pozwalają starszym dzieciom kupować pasty z fluorem bo podobno ma skutki uboczne. Już nie mam siły do tych sprzecznych teorii wypowiadanych przez lekarzy. A swojego lekarza z przychodni nie spytam o skutki uboczne bo ona wie mniej niż ja, zresztą zawiodłam się na niej już tyle razy, że i tak bym jej nie uwierzyła. Zostaje mi tylko zawołać lekarza prywatnie.

    Patrycjad i Kamilek (01.02.03r.)

    #312717

    klucha

    Re: Zymafluor

    Najlepiej skontaktować się z sanepidem i dowiedzieć się jakie stężenie fluoru jest w wodzie pitnej w regionie. Z tymi danymi skierować się do lekarza, ja uderzyłam do swojej stomatolog i wtedy najlepiej podjąć decyzję o podawaniu zymafluoru.
    Pozdrawiam

    Izka i Zuzanka (12.V.2002 r.)

    #312718

    iwwoj

    Re: Zymafluor

    Pytałam o to stomatologa bo pewna pediatra mi kazała jak dziecko skończy 6 mies. Tak profilaktycznie , jeżeli rodzice mają skłonność do próchnicy.
    Stomatolog powiedziała, że absolutnie nie, że szkodliwe itp. Jak spytałam o próchnicę to odrzekła, że jak będziemy dbać o ząbki maluszka to mu nic nie grozi.
    A dbać kazała w ten sposób, że myć mu dziąsełka i pierwsze ząbki wodą ( najlepiej gotowaną ) po każdym jedzonku. To już przyzwyczaja dziecko do manewrowania w buzi. Dobrze dać szczoteczkę taką malutką do zabawy i gryzienia.
    Pierwsza pasta powinna być bez fluoru. Dopiero jak dziecko będzie umiało wypluwac to pasta z fluorem, ale z najmniejszą ilością.

    Iwona i KONRAD (ur.10.01.03)

    #312719

    onka

    Re: Zymafluor

    moj Maly ma 11 dni , od 5. doby podaje mu Zymafluor …

    onka i ;18.08.03



    #312720

    doska

    Re: Zymafluor

    Ja nie podaję mojej córeczce ( ma połtora roku) preparatów fluoru a ma śliczne zabki. Za to czyścimy je codziennie dokładnie zwłaszcza przed snem. Na temat fluoru podawanego doustnie są tak rozbiezne opinie wśród lekarzy że doszłam do wniosku ze lepiej nie niż zeby za jakis czas mialo się okazac że rację mieli ci którzy sa przeciw. A swoją drogą ja mam całkiem ładne zęby a przecież kiedy byłam mala o zymafluorze nikt nie słyszał. Higiena i jeszcze raz higiena a od czasu do czasu lakowanie. Myśle ze to calkowicie wystarczy ;-))).

    Dorka, Asia i grudniowy dzidziuś.

    #312721

    anet

    Re: Zymafluor

    RACJA!!!!!!
    Choc sa jeszcze lekarze ktorzy o tym nie wiedza lub nie przywiazuja do tego wagi
    Jeden pediatra zalecil, drugi nie zreszta tak jak moj stomatolog

    Aneta+Agniesia(7.07.02)+?(17.01.04)



    #312722

    majab

    Re: Zymafluor

    Zdana na temat Zymafluoru są bardzo podzielone a już na pewno jeżeli chodzi o takie maleństwo.

    Iwona i Majka (07.05.02)

    #312723

    patrycjad

    Re: Zymafluor

    Ja w swoim wątku zapomniałam dodać, że mnie lekarka zapytała jak karmię odpowiedziałam, że piersią, a ona na to, że to będzie problem, i że mam przemyśleć sobie sprawę, z którego karmienia dziecko wyeliminować bo podając zymafluor muszą być 2 godziny odstępu w jedną i w drugą stronę bo z mlekiem się nie wchłania. Wydaje mi się to trochę dziwne, to mam dziecku powiedzieć zawiąż sobie żołądek na supełek Kamilku bo jeść nie dostaniesz????

    Patrycjad i Kamilek (01.02.03r.)

    #312724

    anet

    Re: Zymafluor

    faktycznie bez sensu!!!
    ja nie podaje zymafluoru mysle, ze wazne jest aby zabki umyc – tu tez sa rozne teorie bo np moj stom. stwierdzil ze u malego dziecka jest wartstwa ochronna na zabkach i trzeba uwazac coby jej nie uszkodzic, wiec to mycie to nie za czesto — watka z woda, czytalam ze dziewczyny uzywaja do tego specjalnych szczoteczek — i to wystarczy

    +

    Aneta+Agniesia(7.07.02)+?(17.01.04)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close