Małżeństwo pod przykrywką szukania opiekunki dla dwuletniego synka zwabiało kobiety do swojego domu, po czym je brutalnie gwałciło. Zdarzenie miało miejsce w Tychach wiosną tego roku. Na razie znane są dwie ofiary, jednak może być ich więcej.



Brutalne gwałty w Tychach

Małżeństwo z Tych pod pozorem rozmowy o pracę dla opiekunki dwuletniego dziecka zwabiało do domu kobiety, by potem wykorzystać je seksualnie. Jak podaje policja, para rzeczywiście ma dziecko, ale ogłoszenia na nianie były jedynie przykrywką, która pozwalała im bez podejrzeń zapraszać kobiety do swojego domu. To tam właśnie małżeństwo atakowało swoje ofiary, po czym brutalnie gwałciło. Na chwilę obecną wiadomo o dwóch kobietach, które zgłosiły się na policję, jednak służby w Tychach podejrzewają, że może być ich więcej.

Gwałty były brutalne, z użyciem przemocy. To małżeństwo rzeczywiście ma dwuletnie dziecko, ale, jak się okazało, poszukiwania opiekunki były tylko przykrywką do planowanego gwałtu. Naszym zdaniem pokrzywdzonych może być więcej. Dlatego apelujemy do innych ewentualnych ofiar, by się zgłaszały-apeluje Monika Stalmach-Ćwikowska z prokuratury w Tychach w rozmowie z se.pl.

Zobacz też: Policja schwytała mężczyzn, którzy doprowadzili do wypadku i porwali dzieci

Zwabiali kobiety pozorując rozmowy o pracę

Znane policji ofiary to nastolatka, która była zatrudniona przez parę oraz kobieta, którą małżeństwo pobiło i zgwałciło w czasie rozmowy kwalifikacyjnej. Oprawcy najpierw upijali swoje ofiary alkoholem, a następnie atakowali. Policja apeluje o zgłaszanie się na komisariat osób, które również zostały wykorzystane przez parę albo tych, którzy wiedzą o innych ofiarach małżeństwa. Śledztwo jest nadal w toku, a para przebywa w areszcie od czerwca.

[Zdjęcie główne: Depositphotos]