Czasami życie przynosi nam różne niespodzianki i jedną z nich może być ciąża, która zaskoczy przyszłą młodą mamę w czasie, gdy studiuje ona na uczelni wyższej. Niespodziewana wiadomość nie oznacza rzecz jasna zakończenia jej naukowej kariery. Odpowiednie wykorzystanie przysługujących możliwości pozwala na pogodzenie narodzin dziecka ze studiowaniem. Jedną z opcji jest urlop dziekański. Na czym on dokładnie polega i jak go dostać?



Urlop dziekański a ciąża

Ciąża w czasie studiów to spore wyzwanie dla przyszłej mamy-studentki. Wywraca ona całe życie do góry nogami, a pozostanie na uczelni pozostaje pod znakiem zapytania. Zanim rzucisz studia na dobre, zastanów się nad wzięciem urlopu dziekańskiego. Na czym on polega? Jest to po prostu przerwa w studiowaniu. Zwykle trwa jeden lub dwa semestry. Podczas urlopu nadal masz status studentki i zachowujesz przywileje z tym związane. Twoja legitymacja jest nadal ważna i możesz korzystać z ulg w komunikacji miejskiej.

Komu należy się urlop dziekański?

Urlop dziekański może wziąć każdy student z jednym wyjątkiem – nie obejmuje on osób pierwszorocznych. W pozostałych przypadkach, zgody na urlopy dziekańskie wydawane są bez ograniczeń, o ile student posiada odpowiednie uzasadnienie konieczności wzięcia sobie wolnego – a z pewnością ciąża jest powodem, który wpłynie na pozytywną decyzję dziekana w zakresie Twojej prośby.

Urlop dziekański nie może być wzięty w dowolnym momencie. Konieczne jest, by zamknięty był dany semestr studiów lub cały rok akademicki. Musisz więc być po pomyślnie zakończonej sesji, z kompletem pozytywnych ocen w indeksie.

Zasady urlopu dziekańskiego

Zasady tzw. dziekanek są różne na poszczególnych uczelniach. O tym, jakie są na tej, na której Ty studiujesz, dowiesz się czytając regulamin studiów. Szczegółowo określa on, w jaki sposób o urlop się ubiegać, ile może trwać, jakie warunki musisz spełnić, w jaki sposób o dziekankę wnioskować.

Podanie o urlop dziekański: wniosek

Bez względu na to, na jakiej uczelni studiujesz, zapewne podstawą do rozpoczęcia całej procedury jest złożenie podania o urlop dziekański. Jeśli nie wiesz, jak go napisać, skorzystaj z naszych wskazówek. Podanie najlepiej jest wydrukować. W lewym górnym rogu umieść swoje dane, które pozwolą Cię zidentyfikować w systemie studenckim: imię i nazwisko, numer indeksu, podaj także jakieś dane kontaktowe do siebie: numer telefonu bądź adres mailowy. W prawym górnym rogu umieść datę składania pisma i miejscowość. Poniżej zaadresuj wniosek – powinien być on skierowany do dziekana danego wydziału. Wymień jego tytuły naukowe i uczelniane, imię i nazwisko, a poniżej wypisz nazwę wydziału.

Następnie zatytułuj pismo. Słowa „Podanie o urlop dziekański” w zupełności wystarczą. Poniżej wystosuj w prostych słowach swoją prośbę oraz pokrótce wyjaśnij jej powody. Na końcu umieść formułkę „z poważaniem”. Pamiętaj, by pismo odręcznie podpisać swoim imieniem i nazwiskiem.

Wniosek o urlop dziekański złóż w dziekanacie lub w innym miejscu wskazanym przez regulamin Twojego wydziału. Większość uczelni umożliwia także składanie wniosku przez Internet.



Urlop dziekański nie może być wzięty w dowolnym momencie. Konieczne jest, by zamknięty był dany semestr studiów lub cały rok akademicki.

Czy opłaca się brać dziekankę?

Na to pytanie nie ma jednej odpowiedzi, jeśli jednak w Twojej sytuacji jest ona niezbędna, to jest to z pewnością lepsze wyjście niż porzucenie studiów. Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Jako przyszła mama będziesz mogła w pełni skupić się na ciąży, a następnie na pierwszych miesiącach życia dziecka, gdy nie będą Ci ciążyły akademickie obowiązki. Pamiętaj jednak, że te obowiązki nie znikną – wrócą, gdy wznowisz studia. Będą one trwały o rok (lub o semestr – zależy na jak długo bierzesz dziekankę) dłużej.