Urlop rodzicielski ma być obowiązkowy dla ojców. Unijna komisja przyjęła dyrektywę, dzięki której ojcowie zyskają dwa miesiące urlopu rodzicielskiego, którego nie będą mogli przekazać matkom. Ta sama dyrektywa daje pracownikom dodatkowe 5 dni urlopu. Na wdrożenie w życie nowych przepisów i wprowadzenie urlopu rodzicielskiego dla ojca Polska ma 3 lata.



Urlop rodzicielski dla ojców

Pierwsza wersja projektu dyrektywy zakładała, że każdemu z rodziców ma przysługiwać prawo TYLKO do 4 miesięcy płatnego urlopu rodzicielskiego. Taki zapis byłby zdecydowanie niekorzystny dla Polek, którym po wykorzystaniu urlopu macierzyńskiego przysługuje urlop rodzicielski w wymiarze 26 tygodni. Wniosek o urlop macierzyński i rodzicielski można złożyć na jednym druku lub powiadomić pracodawcę o chęci wzięcia dodatkowych 26 tygodni wolnego składając wniosek nie później niż na 14 dni przed planowanym powrotem do pracy. W świetle obecnie obowiązujących przepisów rodzice mogą podzielić urlop rodzicielski między sobą, a nawet wykorzystywać go równolegle. Po długich negocjacjach projekt dyrektywy został zmieniony i obecnie zawiera bardziej kompromisowe rozwiązanie.

Urlop rodzicielski dla ojca: ile trwa zgodnie z nową dyrektywą?

Zgodnie z przyjętą we wtorek dyrektywą w krajach UE rodzicom będą przysługiwały minimum 4 miesiące urlopu rodzicielskiego, przy czym 2 z nich będą przeznaczone wyłącznie dla ojców. Jeśli tata dziecka nie wykorzysta 8 tygodni na dziecko, urlop przepada.

Chcemy zapobiec sytuacjom, w których jedno z rodziców, zwykle kobieta, aby realizować obowiązki rodzinne, musi zrezygnować ze swojego rozwoju zawodowego. Przede wszystkim jednak chcemy walczyć ze zjawiskiem „kary za macierzyństwo i premii za ojcostwo. – słowa europosłanki Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz cytuje „Gazeta Wyborcza”.

Dyrektywa wprowadza dodatkowe 5 dni urlopu

To nie koniec zmian, które wprowadza dyrektywa. Zgodnie z jej zapisami pracownicy mają zyskać dodatkowe 5 dni urlopu rocznie, które mogę przeznaczyć na opiekę nad niesamodzielnym członkiem rodziny. Może to być dziecko, ale nie musi. Równie dobrze ten czas możemy poświęcić żonie, mężowi czy rodzicowi. Kwestię płatności za ten urlop Unia pozostawiła do rozstrzygnięcia państwom członkowskim.

Od kiedy obowiązkowy urlop rodzicielski dla ojców?

Polska, tak jak pozostałe kraje UE ma 3 lata na dostosowanie swojego prawa do nowych przepisów. Drogi są dwie:

  • zwiększenie wymiaru urlopu rodzicielskiego o 2 miesiące, które mogą wykorzystać jedynie ojcowie;
  • skrócenie o 8 tygodni urlopu rodzicielskiego przysługującego obojgu rodziców i oddanie ich jedynie do dyspozycji ojców.

Na razie nie ma oficjalnego stanowiska rządu w tej sprawie. Wiceminister Stanisław Szwed uważa, że „najlepszym rozwiązaniem byłoby wydłużenie urlopu rodzicielskiego o dodatkowe dwa miesiące. Dzięki temu żaden z rodziców nie czułby, że odbiera mu się jakąś część dotychczasowego uprawnienia”  (cytat: Dziennik Gazeta Prawna). Jednak jak podkreśla jest to jego prywatne zdanie nie reprezentujące stanowiska ministerstwa.

Dodatkowy urlop rodzicielski dla ojca: ile płatny?

Politycy zwracają uwagę na to, że według badań kobiety, które są wspierane w wychowaniu dzieci łatwiej łączą macierzyństwo z karierą zawodową i zdecydowanie chętniej decydują się na potomstwo. W gruncie rzeczy nowy zapis jest więc słuszny i daje ojcom więcej praw. W czym więc problem? Gdy nie wiadomo o co chodzi, najczęściej chodzi o pieniądze. Tak też jest w tym wypadku.

Dodatkowy urlop rodzicielski dla ojca to również dodatkowe koszty. Zgodnie z danymi ZUS na zasiłki z tytułu świadczenia rodzicielskiego w samym 2018 wydano 4 mld 334 mln zł. Dodatkowy urlop na dziecko przeznaczony tylko dla taty niemowlaka kosztowałyby budżet kolejne 330 mln zł. Kto za to zapłaci? Prawdopodobnie częściowo fundusz ubezpieczeń społecznych, a częściowo pracodawcy.



Politycy dostają małpiego rozumu. Nie jest rolą pracodawcy prowadzić politykę demograficzną. Mnożenie regulacji i przerzucanie kosztów na przedsiębiorców skończy się katastrofą, gdy dojdzie do osłabienia koniunktury gospodarczej – mówi money.pl Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Wydłużenie urlopu rodzicielskiego pogorszy sytuację pracownika. Pracodawca będzie szukał kogoś innego na jego miejsce. Wtedy okaże się, że rozwiązanie prorodzinne będzie rozwiązaniem antyrodzinnym. – zauważa Cezary Kaźmierczak.

Skutki nowych przepisów pracownicy mogą odczuć jeszcze przed przejściem na przysługujący im urlop rodzicielski dla ojców. Przy kolejnych obciążeniach, którymi obarczani będą pracodawcy, należałoby przewidzieć, że coraz mniej chętnie będą zatrudniać pracowników na umowę o pracę, o którą już teraz w wielu firmach jest z różnych względów trudno.

A jakie jest Wasze zdanie? Urlop rodzicielski dla ojców to potrzebne rozwiązanie czy obecnie obowiązujące przepisy pozwalające na dzielenie się opieką nad dzieckiem są zupełnie wystarczające?