Urlop tacierzyński często mylony jest z ojcowskim – to jednak dwa różne prawa, które przysługują młodym ojcom. Coraz częściej w polskich rodzinach zdarzają się sytuacje, kiedy mamy chcą zrezygnować z części urlopu macierzyńskiego. Powodów może być wiele, zazwyczaj jest to jednak chęć (lub konieczność) powrotu do pracy, czy do prowadzonej działalności gospodarczej. W takim przypadku niewykorzystaną część urlopu może przejąć ojciec dziecka, zajmując się maluchem zamiast mamy. Kiedy warto iść na urlop tacierzyński, a kiedy na ojcowski? Komu przysługuje, jak go wykorzystać? Sprawdźmy!



Urlop tacierzyński, czyli mama wraca do pracy

Jest wiele powodów, dla których mamy chcą wracać do pracy, niekiedy już po pół roku urlopu macierzyńskiego, czasem jeszcze szybciej. Przyczyn może być wiele: własny biznes, który nie długo nie „pociągnie” bez właściciela, trudny okres w pracy, własne ambicje, złe znoszenie pobytu cały dzień w domu z dzieckiem. Kiedy z macierzyńskiego rezygnujemy po pół roku – nie ma problemu, malucha możemy oddać do żłobka. Jeśli rezygnujemy wcześniej, musimy się rozejrzeć za opiekunką. Jest jeszcze jednak inne rozwiązanie: jeśli z niemowlęciem ma ochotę zostać tata, może mieć taką możliwość. Wystarczy, że przejmie pozostałą część urlopu macierzyńskiego.

Często skorzystanie z zasiłku tacierzyńskiego jest po prostu lepsze finansowo dla rodziny. Weźmy taki przykład: mama ma własną działalność i dobrze na niej zarabia. Płacąc najniższy ZUS na urlopie macierzyńskim otrzymuje wypłaty w wysokości 80% najniższej krajowej. Jest to dla rodziny duży spadek finansowy. Jeśli urlop tacierzyński przejmie tata pracujący na umowie o pracę, otrzymuje 80% pensji. Rodzina więc aż tak bardzo nie odczuje różnicy finansowej.

Jest jeszcze inna strona medalu: coraz więcej ojców nie zadowala jedynie rola żywiciela rodziny, dlatego coraz częściej decydują się na urlopy tacierzyńskie. Chcą być obserwatorami najważniejszych chwil z życia własnych dzieci – raczkowania, pierwszego ząbka, pierwszych kroków. Ta chęć i jednocześnie ambicje zawodowe mam, sprawiają, że coraz więcej rodzin dzieli urlop macierzyński po połowie. Pierwsze pół roku, najważniejsze w kontekście choćby karmienia piersią i odpoczynku po porodzie przejmuje mama, drugie pół tata. I to jest wspaniałe!

Urlop tacierzyński bywa też jest koniecznością w trudnych sytuacjach rodzinnych – kiedy mama ciężko choruje i podlega hospitalizacji, przez co nie może się zająć maluchem, kiedy porzuca dziecko albo kiedy umiera. W takich sytuacjach ojciec ma możliwość zajęcia się maleństwem na tożsamych warunkach.

Urlop tacierzyński 2019: zasady i warunki udzielenia urlopu

Urlop tacierzyński, jak mówią przepisy, jest udzielany pod warunkiem rezygnacji przez mamę dziecka z części urlopu macierzyńskiego. Tacierzyński, jako część urlopu macierzyńskiego, ma taką samą podstawę prawną, jak urlop przysługujący mamie, a jego zasady nie są oddzielnie opisane w kodeksie pracy.

Urlop tacierzyński: warunki:

By przejść na urlop tacierzyński, trzeba spełniać w zasadzie dwa warunki:

  • podlegać ubezpieczeniu chorobowemu (nieważne, czy dobrowolnemu, czy z tytułu umowy o pracę);
  • być ojcem dziecka, przy czym rodzice dziecka nie muszą pozostawać w związku małżeńskim.

Jeśli mama rezygnuje z urlopu macierzyńskiego, wedle polskiego prawa, może go wykorzystać tata. Kobieta musi wykorzystać pierwsze 14 tygodni urlopu i z tego nie może zrezygnować. Dopiero po tym okresie możemy złożyć wniosek o urlop tacierzyński.



Urlop tacierzyński: wymiar

Tacierzyński jest kontynuacją urlopu macierzyńskiego – nie możemy wybrać sobie daty, do której chcemy z niego skorzystać. Mamy tylko limit ustalony przez ustawodawcę.  Długość urlopu tacierzyńskiego jest uzależniona od tego, ile dni urlopu macierzyńskiego wykorzystała matka dziecka.

Zgodnie z art. 180 Kodeksu pracy urlop macierzyński ma wymiar:

  • 20 tygodni w przypadku posiadania jednego dziecka,
  • 31 tygodni w przypadku posiadania dwojga dzieci,
  • 33 tygodnie w przypadku posiadania trojga dzieci,
  • 35 tygodni w przypadku posiadania czworga dzieci,
  • 37 tygodni w przypadku posiadania pięciorga dzieci i więcej.

Jak wspomnieliśmy wyżej matka dziecka musi wykorzystać co najmniej 14 tygodni urlopu, a następnie może z niego zrezygnować na rzecz ojca dziecka. Jeśli mama zrezygnuje z urlopu macierzyńskiego po 14 tygodniach, urlop tacierzyński będzie miał wymiar:

  • 6 tygodni w przypadku posiadania jednego dziecka,
  • 17 tygodni w przypadku posiadania dwojga dzieci,
  • 19 tygodni w przypadku posiadania trojga dzieci,
  • 21 tygodni w przypadku posiadania czworga dzieci,
  • 23 tygodnie w przypadku posiadania pięciorga i więcej dzieci.


Urlopu tacierzyńskiego nie można dzielić na części, jest on bowiem kontynuacją urlopu niewykorzystanego przez matkę nad małym dzieckiem, które potrzebuje ciągłej opieki.

Ile za urlop tacierzyński?

Jak płatny jest urlop tacierzyński? Ile procent pensji dostanie tata pozostający z dzieckiem w domu? Czy urlop tacierzyński jest płatny 100%? Te pytania na pewno zadają sobie ojcowie rozważający przejście na urlop tacierzyński. Ponieważ tacierzyński jest kontynuacją urlopu macierzyńskiego, obowiązują podczas niego podobne zasady: przez pierwsze 20 tygodni zasiłek wynosi 100% pensji, zaś po rozpoczęciu urlopu rodzicielskiego 60%. Deklarując pozostanie z dzieckiem przez cały rok możemy też otrzymać zasiłek w stałej wysokości 80% dotychczasowego dochodu. Szczególną sytuacją jest ta, gdy należny zasiłek wynosi mniej niż 1000 zł – wówczas rodzic otrzymuje wyrównanie do wysokości tej kwoty.

Kto płaci za urlop tacierzyński?

ZUS czy pracodawca – kto wypłaca zasiłek za urlop tacierzyński? Podobnie, jak w przypadku zasiłku macierzyńskiego, to kto płaci za urlop tacierzyński zależy od ilości osób zatrudnionych w firmie, w której zatrudniony jest rodzic. W przedsiębiorstwach zatrudniających do 20 osób, zasiłek macierzyński, a więc i tacierzyński wypłaca ZUS. W większych firmach zatrudniających powyżej 21 osób, zasiłek wypłaca pracodawca, choć środki pochodzą z ZUS.

Wniosek o urlop tacierzyński

Aby ojciec mógł skorzystać z urlopu tacierzyńskiego, mama dziecka musi zrezygnować z pozostałej części przysługującego jej urlopu macierzyńskiego – w tym celu należy złożyć pisemny wniosek wraz ze stosownymi oświadczeniami obojga rodziców i dodatkowymi dokumentami. Jak powinien wyglądać taki dokument? Musi zawierać imię i nazwisko oraz adres pracownika (czyli mamy), miejscowość i datę oraz nazwę pracodawcy. W tytule może być „Wniosek w sprawie rezygnacji z pozostałej części urlopu macierzyńskiego”, w tekście zaznaczamy, z jakim dniem rezygnujemy z urlopu i z jaką datą wnosimy o dopuszczenie do pracy. Termin złożenia wniosku o urlop tacierzyński to nie później niż 14 dni przed rozpoczęciem tego urlopu.

Powinny się w nim znaleźć następujące dane:

  • imię i nazwisko ojca dziecka,
  • imię i nazwisko oraz data rodzenia dziecka, na które jest udzielany tacierzyński,
  • wskazanie okresu, na jaki ma być udzielony urlop tacierzyński,
  • oświadczenie pracownika o okresie pobierania zasiłku macierzyńskiego przez matkę dziecka.

Urlop tacierzyński – jakie dokumenty do wniosku?

Do wniosku o tacierzyński należy załączyć dwa dodatkowe dokumenty:

  • skrócony odpis aktu urodzenia dziecka,
  • oświadczenie matki dziecka o rezygnacji z pozostałej części urlopu macierzyńskiego.

Inne urlopy dla ojców z okazji narodzin dziecka

Polskie prawo daje świeżo upieczonym ojcom aż 5 (!) rodzajów urlopu do wykorzystania – w zależności od chęci mogą skorzystać ze wszystkich lub żadnego. Mowa o urlopie tacierzyńskim, ojcowskim, wychowawczym, rodzicielskim i okolicznościowym.

Urlop tacierzyński a urlop ojcowski

Urlop tacierzyński i urlop ojcowski często są ze sobą mylone. Urlop ojcowski to 14 dni wolnych od pracy, które może wziąć każdy ojciec, by zająć się dzieckiem, np. z powodu choroby. Ojciec ma czas na skorzystanie z tej możliwości aż do ukończenia przez dziecko 2 lat (24 miesiąc życia). Urlop ojcowski jest płatny 100% i można podzielić go na dwie części, trwające równo po 7 dni. Jest jeszcze jedna różnica, między urlopem tacierzyńskim a ojcowskim – w przypadku urlopu ojcowskiego, tata może go wykorzystać nawet w czasie, kiedy matka przebywa na urlopie macierzyńskim.

Pracownik, który chce skorzystać z urlopu ojcowskiego, musi dostarczyć pracodawcy wniosek o urlop, co najmniej 7 dni przed datą rozpoczęcia urlopu. Wniosek o urlop ojcowski powinien zawierać, poza miejscowością i datą, imieniem i nazwiskiem pracownika oraz danymi pracodawcy – prośbę o udzielenie urlopu, dane dziecka oraz datę początkową i końcową urlopu.

Urlop okolicznościowy

Oprócz urlopu ojcowskiego pracownikom zatrudnionym na umowę o pracę przysługuje tzw. urlop okolicznościowy – dwa dni wolne od pracy z okazji urodzenia się dziecka. Warto wykorzystać ten czas, aby być z mamą w szpitalu czy w domu tuż po porodzie. Wielu ojców łączy ten urlop okolicznościowy z urlopem ojcowskim, zyskując łącznie 16 dni na opiekę nad potomkiem.

Urlop rodzicielski

Urlop rodzicielski przysługuje obojgu rodzicom – kiedy kończy się czas urlopu macierzyńskiego/tacierzyńskiego, a rodzice nadal chcą osobiście opiekować się dzieckiem, mogą wykorzystać 32 tygodnie urlopu rodzicielskiego. Urlop rodzicielski, w porównaniu do urlopu tacierzyńskiego, można dzielić (na maksymalnie 4 części) i może być wykorzystywany jednocześnie przez oboje rodziców.

Urlop wychowawczy

Urlop wychowawczy różni się od pozostałych urlopów tym, że jest bezpłatny. Za pracownika opłacane są jedynie składki ZUS. Wymiar urlopu wychowawczego wynosi 36 miesięcy i można skorzystać z niego do dnia ukończenia przez dziecko 6. roku życia.



Urlop ojcowski to chyba najlepsze, co może zrobić tata zaraz po porodzie – te 2 tygodnie wolnego są idealne, by pomóc mamie w szpitalu i w opiece nad noworodkiem w domu. Dla ojców to nie tylko okazja do wsparcia mamy w tym wyjątkowym dla niej okresie, ale i poznanie się z maleństwem w pierwszych chwilach jego życia. Natomiast urlop tacierzyński to świetna sprawa dla rodzin partnerskich, w których obie strony są aktywne zawodowo i chcą podzielić opiekę nad maluchem równo pół na pół. Oby takich możliwości było coraz więcej!