Mimo że coraz częściej słyszy się o wszechobecnej znieczulicy na krzywdę drugiego człowieka, jedno pozostaje bez zmian – ogromne oddanie matki wobec dziecka, nawet kosztem własnego życia.



Historia, której bohaterką była młoda mama Shelby Ann Carter, miała miejsce w miasteczku Wyoming w stanie Illinois w USA. Ratownicy odebrali od niej niepokojący telefon o pożarze w domu.

Opublikowany przez Shelby Ann na 27 listopada 2016


Kobieta miała problemy z oddychaniem z powodu dużego dymu. Gdy służby ratunkowe dotarły na miejsce, odnalazły Shelby martwą – zmarła przez zatrucie tlenkiem węgla. Co ciekawe, w tym samym czasie znaleziono jej maleńką córeczkę przed domem w foteliku dziecięcym. Okazało się, że kobieta tuż przed śmiercią, by ratować dziecko, włożyła je do fotelika i wyrzuciła przez okno.

Opublikowany przez Shawn Davis na 6 marca 2017


Mała Keana odniosła lekkie oparzenia, jednak jej życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Szybko wypisano ją ze szpitala i oddano do rodziny. Dziewczynka przeżyła dzięki heroizmowi matki, która w ostatnich chwilach życia myślała jedynie o ratowaniu córki.

Poruszeni mieszkańcy miasteczka postanowili zorganizować zbiórkę pieniędzy, by odbudować poszkodowanej rodzinie spalony dom.

[zdjęcie główne: Facebook]