Jakie jest zdanie, które najczęściej słyszą przyszli rodzice? „Wyśpijcie się zawczasu”. Ja również słyszałem je wielokrotnie, zanim urodziła się Zuzia. Dlaczego przyjęło się, że słowo „niewsypany” to synonim „młodego rodzica” i czy da się zerwać z tym mitem? Suzi Giordano, autorka książki „Wyspani rodzice” twierdzi, że tak. Właśnie skończyłem czytać jej program treningu snu dla dzieci. Żałuję, że dopiero teraz, a nie 3 lata temu.



Suzi Giordano to matka piątki dzieci, która pochodzi z Brazylii. We wstępie książki w sposób brutalny ale również bardzo ciekawy pokazuje, że życie kobiety w tym kraju do najłatwiejszych nie należy. Zwłaszcza przy licznym potomstwie. Matki bardzo rzadko mogą liczyć na pomoc mężów. O „tacierzyńskim” nikt tam nie słyszał. Nie ma tam także zwyczaju, że dziadkowie pomagają w opiece nad nowonarodzonym członkiem rodziny.

dziecko nie chce spać

Polecam przeczytać wstęp książki. Dowiecie się z niego, w jaki sposób matka piątki dzieci została jedną z najbardziej znanych specjalistek od snu dziecka. Suzi ma ponad dwudziestopięcioletnim doświadczenie w pracy z maluchami. Pomogła tysiącom dzieci.
Do Polski nareszcie trafiła jej książka „Wyspani rodzice”, która jest tłumaczeniem światowego bestsellera „Twelve hours’ sleep by twelve weeks old”.

„Przed ukończeniem 12 tygodnia życia (twoje dziecko) będzie przesypialo bez przerwy 12 godzin. Od 19:00 do 7:00, bez dokarmiania. Nawet jeśli maluch się obudzi to zaśnie ponownie sam – bez interwencji rodzica.”

Wydaje Ci się, że to niemożliwe lub możliwe tylko w przypadku niektórych (grzecznych, spokojnych) maluchami? Suzi zapewnia, że w czasie jej wieloletniej pracy z dziećmi nie trafiła na takie, w przypadku którego metoda okazałaby się nieskuteczna. Jedne dzieci przejdą trening szybciej, innym może zająć to trochę więcej czasu, jednak każde jest w stanie przesypiać 12 godzin.

„Od wielu lat pracuję z dziećmi, od pojedynczo urodzonych do czworaczków i uczę je, jak przesypiać dwanaście godzin. Ze wszystkimi dziećmi się udało. Ze wszystkimi!”

W książce znajdziecie także informacje o tym, jak sobie radzić w sytuacjach awaryjnych. Choroby czy podróże zazwyczaj znacząco zaburzają cykl dnia całej rodziny. Można nad nim jednak zapanować. Wystarczy odpowiednie przygotowanie.

Ważne jest to, że metoda Suzi sprawdza się także w przypadku starszych dzieci, nawet 12-miesięcznych. W ich przypadku jednak trening snu może zająć znacznie więcej czasu.
Sama metoda jest opisana bardzo zrozumiale, a przede wszystkich zwięźle. Jej przeczytanie nie zajmuje więcej niż dwie godziny. Zmęczonej ciężarnej lub młodej mamie ciężko byłoby znaleźć więcej czasu.

rozwój niemowlaka - sen

Na czym polega trening snu?

W dużym skrócie: Trening snu opiera się na czterech filarach:

  1. Dziecko musi dopasować się do rodziny;
  2. Rodzice muszą czuć się pewnie w swojej roli;
  3. Spanie jest umiejętnością, której dziecko musi się nauczyć podobnie jak mówienia i chodzenia;
  4. Trening snu wymaga zaangażowania ze strony rodziców.

Każdy z filarów jest opisany w książce bardzo dokładnie, ale zwięźle i konkretnie. Niektóre ze wskazówek dla mnie osobiście są bardzo cenne nie tylko w przypadku treningu snu. Porady w jaki sposób czuć się pewnie w roli rodzica przydadzą się nawet tym, których dzieci same z siebie przesypiają całą noc.

Przespana noc dla każdego rodzica

Książka „Wyspani Rodzice” udawadnia, że posiadanie dzieci nie jest równoznaczne z permanentym niewypsaniem przez pierwsze 3-5 lat życia dziecka. Według mnie to idealny prezent na Baby Shower lub dla świeżo upieczonych rodziców. Powinny ją przeczytać nie tylko mamy, ale także tatusiowie. Ich rola w treningu snu jest równie ważna.

Jeśli chcecie w dwie godziny dowiedzieć się, jak przesypiać spokojnie noc z małym dzieckiem, to ta książka jest dla Was.

Poniżej porównacie cenę książki w najpopularniejszych księgarniach. Polecam!