Kask narciarski dla dzieci to nie tylko obowiązek. Podczas upadków, które zdarzają się zarówno początkującym, jak i bardziej zaawansowanym narciarzom, chroni głowę i kark przed poważnymi urazami. Zgodnie z prawem noszenie kasku na stoku jest obowiązkowe dla dzieci poniżej 15 roku życia, ale nie bez powodów noszą go również dorośli. Na początku przygody z nartami upadki zdarzają się kilka razy dziennie. Wraz z nabieraniem doświadczenia są coraz rzadsze, ale ze względu na większą prędkość zdecydowanie bardziej niebezpieczne. I choć na stoku nie powinny znaleźć się kamienie czy inne twarde przedmioty, czymś zupełnie naturalnym są małe bryłki lodu oraz przemarznięty bardzo twardy śnieg. Uderzenie głową w taflę lodu ukrytą pod śniegiem może w najlepszym wypadku skutkować utratą przytomności. To właśnie dlatego kask dziecięcy narciarski jest absolutnym must have podczas szaleństw na śniegu.



Jak dobrać rozmiar kasku narciarskiego dla dzieci?

By kask narciarski dla dzieci spełniał swoje zadanie, musisz wybrać właściwy rozmiar. Pierwszym krokiem jest zmierzenie obwodu głowy około 1 cm nad linią brwi, a następnie porównanie wyniku z rozmiarówką konkretnego producenta kasków.

Rozmiary kasków narciarskich dla dzieci

Zazwyczaj rozmiary kasków narciarskich dla dzieci kształtują się ona następująco:

  • rozmiar XXXS: obwód głowy 49-50 cm
  • rozmiar XXS: obwód głowy 51-52 cm
  • rozmiar XS: obwód głowy 53-54 cm
  • rozmiar S: obwód głowy 55-56 cm
  • rozmiar M: obwód głowy 57-58 cm
  • rozmiar L: obwód głowy 59-60 cm
  • rozmiar XL: obwód głowy 61-62 cm
  • rozmiar XXL: obwód głowy 63-64 cm

Właściwy obwód to nie wszystko

Po włożeniu kasku sprawdźmy dodatkowo, czy po delikatnym potrząśnięciu głową kask nie spada. Próba przesunięcia go dłońmi również powinna skutkować delikatnym naciągnięciem skóry. Kask nie może jednak uwierać głowy.

Odpowiedni obwód to nie wszystko, gdyż każdy dziecięcy kask narciarski ma również kształt. I to on decyduje o tym, czy kask będzie wygodny. Podczas zakupów pamiętajmy, że dziecko będzie jeździło w kasku przez kilka godzin i drobna niewygoda w sklepie, po kilku godzinach na stoku będzie realnym dyskomfortem.

Pixabay

5 najczęstszych błędów popełnianych przez rodziców

Wiesz już, jak dobrać rozmiar kasku narciarskiego dla dziecka, ale to nie wystarczy. Kierowani chęcią zadbania o dobro i bezpieczeństwo dziecka często popełniamy te 5 błędów podczas zakupów wyposażenia na stok:

Przyzwyczaisz się

Kask nie może być niewygodny. Spiesząc się podczas zakupów możemy zlekceważyć delikatny ucisk kasku na głowę dziecka. W sklepie pozwólmy maluchowi ponosić go przez kilkanaście minut, by upewnić się, że nie uwiera w żadnym miejscu. Właściwie dobrany model powinien zapewniać dziecku maksymalną swobodę ruchów i komfort noszenia.



Czapka pod kaskiem

Czapka pod kaskiem jest absolutnie zbędna, gdyż jego budowa sprawia, że dziecku na pewno nie będzie zimno. Wręcz przeciwnie! Białe szaleństwa sprzyjają przegrzaniu. Jedyne, co może się przydać, to kominiarka pod kask – osłoni policzki i twarz przed mrozem.

Kominiarka pod kask zrobiona z wełny

Kominiarka kominiarce nierówna. Na nartach najlepiej sprawdza się wyposażenie zakupione w specjalistycznych sklepach sportowych. Takie kominiarki uszyte są ze specjalnych, cieniutkich materiałów, które są termoaktywne i dzięki temu zapewniają właściwą wentylację.

Zakup gogli i kasku osobno

Kask leży dobrze, jeżeli jego przednia krawędź kończy się na wysokości wałów oczodołowych, zaś tylna krawędź nie utrudnia ruchów głowy. Tuż pod oprawą kasku powinny zmieścić się gogle. Aby mieć pewność, że kask i gogle pasują do siebie idealnie, zawsze należy mierzyć je razem. W przeciwnym wypadku gogle będą uciskać twarz lub zsuwać się pod wpływem ciężaru kasku na nos. W obu wypadkach jazda na nartach nie będzie należała do komfortowych.

Specjalistyczne kaski dziecięce narciarskie



Jeśli dziecko nie uprawia wyczynowo slalomu, giganta czy biegu zjazdowego, nie wyposażajmy go w sprzęt specjalistyczny. Właściwym wyborem jest klasyczny kask narciarski dziecięcy oznaczony napisem „Junior” lub”Kids”. Nie zakładajmy do niego dodatkowo tzw. szczęki, która podczas jazdy rekreacyjnej będzie nie tylko niewygodna, ale też niepraktyczna. Wybór dobrej jakości kasku jednej ze znanych marek wystarczy, by zapewnić dziecku bezpieczeństwo na stoku.

Kiedy wymienić kask narciarski dla dzieci na nowy?

Główka dziecka nie rośnie tak szybko, jak mogłoby się nam wydawać, więc rozmiar kasku dla trzylatka, pięciolatka i dziesięciolatka nie będzie się bardzo mocno różnił. W jednym modelu dziecko przejeździ na pewno więcej niż jeden sezon. Podstawą do wymiany kasku jest jednak upływający czas. Specjaliści twierdzą, że niezależnie od tego, czy dziecko wyrośnie z danego rozmiaru, należy kask wymienić raz na 3-5 lat.

Podstawą do zakupu nowego kasku dziecięcego jest też poważniejszy upadek. Każdy kask składa się z dwóch warstw: twardej skorupy zewnętrznej oraz miękkiej i zapewniającej właściwą wentylację warstwy wewnętrznej. Zadaniem tej drugiej jest również absorbowanie uderzeń. W zależności od technologii budowy kasku warstwy te są albo ze sobą połączone poprzez wtryskiwanie pianki albo zupełnie rozdzielone, co umożliwia wbudowanie systemu wentylacji. Dwie warstwy kasku skuteczniej rozkładają siłę uderzenia podczas upadku. Dzięki temu tego typu kaski rzadziej się odkształcają. I o ile wgniecenie w kasku jest podstawą do jego wymiany, o tyle po każdym wypadku nawet gdy ono nie nastąpi, należy pozwolić ocenić kask sprzedawcy. Specjalista podpowie, czy należy wymienić kask narciarski dla dzieci na nowy.